sobota, 17 lutego 2018

Kobieta w oknie. Stylizacja.

Ostatnie dni były trochę szare i jesienne, ale dzisiejszy ranek zaskoczył nas wyjątkowo dobrym światłem. Dlatego też korzystając ze sprzyjających okoliczności oraz tego, iż mój mąż nie szedł dziś do pracy, szybko się ogarnęłam i zrobiliśmy kilka fotek. Dawno bowiem tutaj nie było postu ze stylizacją. Kiedy zobaczyłam zdjęcia od razu na myśl przyszła mi okładka głośnego ostatnio thrillera Kobieta w oknie A. J. Finn. Też mam tę książkę, ale jeszcze nie zaczęłam jej czytać. Musze szybko to nadrobić.

A sukienka w paski jest ze sklepu fasardi.com/pl. Jest wygodna i świetnej jakości oraz bardzo uniwersalna. Nadaje się zarówno na wieczorne wyjście, jak i na zakupy czy spotkanie z koleżankami przy kawie. To już trzecia sukienka w mojej szafie z tego sklepu. Poprzednie możecie zobaczyć w TYM i TYM poście. Dodatkiem jest wisiorek inspirowany sztuką origami – mój walentynkowy prezent od męża. :)

Nowości z przeszłości i 10 lat Wydawnictwa MG

Nie samą literaturą współczesną człowiek żyje. Czasem lubię też sięgnąć po książki, które zostały wydane wiele lat temu. Zazwyczaj są to klasyki, ale nie tylko.

Wydawnictwo MG, obchodzące niedawno 10 lecie istnienia, specjalizuje się w wydawaniu właśnie takich książek, których premiera miała miejsce kilkadziesiąt czy nawet kilkaset lat temu. W sumie wydali około 300 tytułów. Ich największym bestsellerem jest Zły Leopolda Tyrmanda, ale też Prowincja pełna marzeń Katarzyny Enerlich, Shirley Charlotte Brontë, W stronę Swanna Marcela Prousta, Idiota Fiodora Dostojewskiego czy Inteligencja kwiatów i Życie pszczół Maurice’a Maeterlincka, o których możecie przeczytać w tym poście klik. W ofercie znalazł się też Improwizator Andersena i Lśnienie księżyca Edith Wharton.

piątek, 16 lutego 2018

Bielenie mebli - sposób na metamorfozę każdego wnętrza

Bielenie to świetny pomysł na odnowienie starych mebli lub nadanie im nowego życia. Jeśli znudził nam się kolor szafy, krzeseł czy łóżka albo też sprzęty są w różnych odcieniach, a chcemy ujednolicić ich wygląd, by nadać wnętrzu odpowiedniego charteru i móc łatwiej je urządzić, to tutaj ta metoda sprawdzi się doskonale.
Biel to kolor ponadczasowy i łatwy do zestawienia z innymi barwami. Po za tym bielenie ukrywa niedoskonałości drewna. Możemy w szybki sposób przywrócić do życia zniszczone, porysowane, uszkodzone czy zaplamione meble.
Najlepiej wybielić meble wykonane z litego drewna: sosny, dębu, brzozy, buku, kasztanowca lub orzecha.

Do bielenia mebli potrzebne będą:
biała farba akrylowa, kolorowa bejca (np. szara, niebieska, brązowa, żółta), biała świeca, papier ścierny (gruboziarnisty i drobnoziarnisty), pędzel, nożyk, ścierka.

My również malowaliśmy meble, choć nie było to typowe bielenie. Zależało nam bardziej na jednolitym białym kolorze. Przemalowane zostało łóżko wraz z dwoma szafkami w naszej sypialni oraz łóżeczko dziecięce. Wcześniej te sprzęty miały odcień mocnego brązu.

czwartek, 15 lutego 2018

6 miesięcy w potrójnym składzie, czyli pół roczku Jasia

Dziś nasz najmłodszy synek kończy już pół roku.
To niesamowite jak czas szybko pędzi.

Jaś jest bardzo towarzyski. Uwielbia być w centrum uwagi. Bacznie obserwuje swoje starsze rodzeństwo i aż się wyrywa, by już się z nimi pobawić. Opanował dobrze obroty z pleców na brzuch i odwrotnie. Trzeba go pilnować, bo jest w tych obrotach naprawdę szybki i łatwo może się sturlać.
Niestety w dzień dość mało śpi. Są to już tylko 2 (czasem 3) drzemki i to wcale nie takie długie. Jednak Kuba i Julka w tym wieku spali więcej. Widać szkoda mu czasu na sen. ;) Na szczęście w nocy ładnie śpi, choć jeszcze domaga się mleka. Zazwyczaj karmię go 2-3 razy.
Dietę rozszerzyliśmy już jakiś czas temu, Janek uwielbia różnego rodzaju obiadki, natomiast za kaszką nie przepada. ;)
Jak na razie (odpukać) omijają go też choroby, raz tylko miał katar. W tym sezonie ogólnie się dobrze trzymamy. Dzieci po za katarem, czy np. 2 dniową lekką niedyspozycją nie chorowały. Ja w ogóle. Oby tak dalej.

środa, 14 lutego 2018

Pułapka uczuć/Slammed – Colleen Hoover. Wydawnictwo YA!

"Zanim kobieta zaangażuje się w związek z mężczyzną, powinna móc odpowiedzieć twierdząco na trzy pytania. (...)
Czy zawsze odnosi się do Ciebie z szacunkiem? To pierwsze pytanie. Drugie pytanie brzmi: jeśli za dwadzieścia lat będzie dokładnie tą samą osobą, czy w dalszym ciągu chciałabyś za niego wyjść? I wreszcie: czy sprawia, że chcesz być lepsza?
Jeśli spotkasz kogoś, przy kim na wszystkie trzy pytania będziesz mogła odpowiedzieć twierdząco, to znaczy, że znalazłaś odpowiedniego mężczyznę."


Właśnie dziś, 14 lutego, ma swoją premierę Slammed - nowe wydanie bestsellerowej powieści Pułapka uczuć Colleen Hoover.
Książka ta opowiada o trudnej miłości Lake i Willa, można powiedzieć, że wręcz niedozwolonej, ale prawdziwej, takiej na całe życie.
Autorka pokazuje jak ważna jest każda chwila z bliskimi, gdyż często trudno przewidzieć, co przyniesie nam przyszłość. Marzenia przeplatają się z brutalną rzeczywistością oraz codziennością. A trudne do określenia uczucia i emocje najlepiej opisuje poezja. Dzięki tej powieści poznałam ciekawe zjawisko, jakim jest slam poetycki, czyli recytowanie własnej twórczości w literackim pojedynku przed grupą ludzi.

Życie wymaga od bohaterów, by wyzbyli się egoizmu. Ich miłość niestety nie jest na pierwszym miejscu. Są osoby, sprawy, dla których muszą się poświęcić. Bohaterowie znajdą się w prawdziwej "Pułapce uczuć". Ale prawdziwe życie takie właśnie jest. Jednak mimo wielu przeciwności losu trzeba próbować i walczyć o własne szczęście i miłość. 
„-Kurde, to nierealne. 
-Wiem. Ale to mój real.”