sobota, 16 listopada 2019

Szczęście przy kominku. Gabriela Gargaś.


"Człowiek tak naprawdę niewiele potrzebuje do szczęścia: przytulenia, pocałunku, czułych gestów wyrażających miłość, tego żeby go ktoś wysłuchał i powiedział, że kocha. Nic poza tym. Wszystko inne jest dodatkiem do życia."


W okresie przedświątecznym chętnie sięgam po lekkie, ciepłe, klimatyczne powieści, które wprowadzają mnie w dobry nastrój i odprężają.

Jedną z takich książek jest właśnie "Szczęście przy kominku" Gabrieli Gargaś.

Historia tu opisana jest dość zwyczajna, opowiada o ludziach takich jak my, można łatwo się identyfikować z bohaterami, gdyż mają podobne do nas problemy i rozterki, ale jednak jest w tej opowieści jakaś magia.


Czy codzienność może być piękna i niezwykła?
Oczywiście.
Tylko czasem zapominamy o tym.
Nie doceniamy zwykłych, trochę nudnych, podobnych do siebie dni. Szukamy czegoś więcej, marzymy o tym, by coś w naszym życiu zmienić. Dopiero kiedy coś nagle się psuje, doceniamy, jakie tak naprawdę mieliśmy szczęście i jak wiele dobrego nas spotkało.
Oczywiście warto też działać, robić coś, by nadać naszemu życiu jakiejś iskry. Ale jeśli nie zdarzy się jednak nic niezwykłego, to nie marudzić, bo przecież każdy spokojnie przeżyty dzień jest prawdziwym darem. Nie każdemu jest to dane.
"Życie to właśnie takie momenty, chwile, okruszki radości..."
Książka, choć jest napisana w dość lekki sposób, wzrusza, daje do myślenia i zmusza do refleksji nad tym, co tak naprawdę jest  w życiu ważne i co, czasem przez własną głupotę, możemy tak łatwo stracić.
Polecam.


Szczęście przy kominku
Gargaś Gabriela
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 344

Data wydania: 30.10.2019

12 komentarzy:

  1. Już widzę, że muszę koniecznie ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawda, doceniamy coś co tracimy a zwyczajne życie często wydaje nam się nudne. ja mam problemy zdrowotne i tylko zdrowia brakuje mi teraz do szczęścia, o resztę sama mogę się zatroszczyć

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj teraz chętnie sięgam po ksiażki w klimacie świąt i takie pisane lekko

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje szczęście to tak jak piszesz bliskość, przytulnie i pocałunek.

    OdpowiedzUsuń
  5. to prawda nie doceniamy mały chwil,. przez to nam życie ucieka :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka zwykla fabula, a niezwykle poruszajaca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. już wiem o jaką książkę poproszę Mikołaja

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie książki w takim klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dokładnie tak w życiu jest. W ciągłym biegu nie doceniamy wielu rzeczy, dopiero gdy coś zaczyna się psuć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szukam właśnie fajnych książek w świątecznym klimacie, więc z przyjemnością zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ta ksiażka juz u mnie czeka. Ale przeczytam w grudniu

    OdpowiedzUsuń
  12. To idealna propozycja na grudniowe wieczory.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)