czwartek, 25 grudnia 2014

Kiermasz świąteczny w Krakowie

Jak co roku także i tym na Rynku Głównym w Krakowie, między Kościołem Mariackim, Sukiennicami a kościółkiem św. Wojciecha, pojawiły się kramy z przeróżnym asortymentem około świątecznym. Znajdziemy tu drewniane aniołki, choinkowe bombki, obrusy, makaty, futra, miody, zioła, bakalie…
Oczywiście musi być też i pieczona kiełbaska, oscypek z grilla oraz grzaniec. Czyli trochę kiczu, trochę artystycznego rzemiosła, sztuka ludowa i niekończące się stoły ze słodkościami.

Na ten cały rozgardiasz straganiarski i niekończący się tłum oglądających, spożywających i kupujących spoziera sam wieszcz Adam Mickiewicz.

Tradycja Targów Bożonarodzeniowych powstała przed II Wojną Światową. Przez krótki okres kontynuowana była po wojnie, aby znowu odrodzić się na kilka lat w 1956 r.
Współczesne kiermasze, od ćwierćwiecza wpisane w kalendarz Rynku Krakowskiego, to już chyba taka tradycja, która cieszy się niezmiennym powodzeniem wśród mieszkańców Krakowa i odwiedzających miasto turystów z Polski i zagranicy.

edit.
TARGI BOŻONARODZENIOWE odbywają się w dniach 27.11-27.12.2015 w Krakowie na Rynku Głównym.

autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska
autor Lidia Sternalska

38 komentarzy:

  1. mieszkam, niedaleko krakowa wpadne na ten kiermasz.

    Zapraszam do mnie, u mnie post o świątecznych ciastkach. http://lap-stajla.blogspot.com/2014/12/inne-christmas-cake-1.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ja bym chciała pojawić się w Krakowie... Jakoś nigdy nie było mi tam po drodze...
    Twoje zdjęcia tak kuszą, że najchętniej wsiadłabym w samochód i pojechała tam jeszcze dziś. Niestety - chyba nie ma takiej możliwości

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię sobie pochodzić po Krakowie i pooglądać co ciekawego mają na straganach, a przy okazji wypić jakiegoś grzańca, albo zjeść oscypka z grilla ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdjęcia, żałuję, bo w tym roku nie udało nam się zajrzeć:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiałam zawsze te krakowskie kiermasze i te piękne ludowe wyroby. Często podjeżdżałam też pociągiem do Krakowa, by pooglądać te cudeńka. Dziękuję Ci za krótką relacje. Przepiękne zdjęcia! :-) Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, niesamowite są takie kiermasze :) Uwielbiam je ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ super :)
    Nie wiedziałam, że jest taki kiermasz. Podoba mi się :)
    W przyszłym roku muszę przyjechać (w tym nie dam rady) :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ślicznie ♥
    Żałuję, że już kilka lat nie miałam okazji być na kiermaszu w Krakowie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile tam cudeniek

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie cudnosci, piękne zdjecia !

    OdpowiedzUsuń
  11. Bajeczne zdjęcia :). Szkoda, że mieszkamy tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje zdjęcia cudownie uchwyciły magię krakowskich jarmarków. W tym roku widziałam je podczas sobotniej wizyty w Krakowie, a gdy studiowałam na Brackiej to zimą siłą rzeczy idąc na zajęcia przechodziłam obok tych wszystkich kramów. W moim rodzinnym mieście - Jaworznie - również organizuje się takie jarmarki, jednak do tego Waszego krakowskiego jest im zdecydowanie za daleko. Ogólnie bardzo lubię takie świąteczne kiermasze, chętnie odwiedzam europejskie miasta w okresie adwentowym - w tym roku padło na Wiedeń.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne rzeczy i śliczne zdjęcia :) Uwielbiam takie kiermasze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fantastyczne zdjęcia, magia świąt zaklęta w fotografiach - wszystkiego co najpiękniejsze na ten szczególny cświąteczny czas

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam kiermasze świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że nie miałam nigdy okazji się wybrać na ten kiermasz:) Dopiero po nowym roku wybieram się do Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale fajnie, zazdroszczę Krakowa:)

    OdpowiedzUsuń
  18. swietny kiermasz cos wspaniałego :) wesołych swiat ":)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kraków jest zawsze taku klimatyczny, a tradycja kiermaszy zawsze fascynuje, można tu tyle ciekawych rzeczy zobaczyć i zakupić do dekoracji domu. Piękne zdjęcia :-) Wesołych Świąt :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. O, byłam, właśnie wróciłam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję, ze jesteś:) Radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. wybieraliśmy się w ubiegły weekend do Krakowa ale niestety zmogło mnie choróbsko... odżałować nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię takie jarmarki... choć w moim regionie uch mało...
    Kochana, ślę najpiękniejsze życzenia... radości, miłości i zdrowia!
    moc świątecznych uścisków:)
    Natalia z Waniliowy, Lawendowy, Biały...

    OdpowiedzUsuń
  24. Chciałabym móc kiedyś znaleźć się w takim miejscu...

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne przedmioty były na tym kiermaszu!

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna notka,wspaniałe miejsce,zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. We Wrocławiu też był taki kiermasz :) Piękne one są!

    OdpowiedzUsuń
  28. Retro, a kto wyrabia takie cudne garnki - te na 8 zdjęciu od dołu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam firmy - jest to na pewno wyrób Polski, ale kto konkretnie jest twórcą to nie wiem.

      Usuń
  29. Piekne zdjęcia, piękny Kraków, wspaniały klimat...az lezka w oku się kreci, 10 lat mieszkalam w krkakowie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)