wtorek, 28 marca 2017

Regeneracja i relaks z dziką różą z Herbal Care

Lubicie kosmetyki o zapachu róży? Ja bardzo. Pod warunkiem, że nie jest to mocny aromat, ale delikatny, lekko różany i niezbyt słodki. I tak właśnie jest w przypadku serii Dzika Róża z linii Herbal Care od Farmony.
Zapach jest naturalny i subtelny, czuć tutaj prawdziwą dziką różę.



15.50zł/500ml

Receptura opartej na bogatej tradycji zielarskiej, mamy tu aż 84% naturalnych składników:
- ekstrakt z dzikiej róży bogaty w witaminę C, intensywnie rewitalizuje i zmiękcza skórę,
- olejek perilla jako silny antyoksydant zapobiega utracie elastyczności i jędrności skóry,
- mleczko owsiane odżywia, wygładza i pielęgnuje,
- d-pantenol nawilża, koi i łagodzi podrażnienia.

Kąpiel przy użyciu tego produktu jest bardzo przyjemna, a skóra oczyszczona, zregenerowana , odżywiona i nawilżona. Dodatkowy atut to oczywiście zapach, o którym pisałam na początku. Produkt jest też bardzo wydajny, a butelka wygodna w użytkowaniu.


Po kąpieli zawsze stosuję jakiś krem lub balsam. Bardzo lubię używać produktów z tej samej linii, gdyż wówczas ich działanie jest lepsze, a i podobna nuta zapachowa nie jest bez znaczenia.

16.50zł/200ml

Intensywnie regenerujące masło, ma konsystencję dość gęstą, typową dla tego typu produktów. Rozprowadza się na skórze bez problemu i po chwili się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy. Polecam zwłaszcza do skóry suchej. Ja stosuję głównie na ręce i nogi (obecnie na brzuszek inny produkt - taki typowy dla kobiet w ciąży).

Masło zawiera:
- ekstrakt z dzikiej róży bogaty w witaminę C, intensywnie rewitalizuje i zmiękcza skórę
- olejek perilla  silny antyoksydant, zapobiega utracie elastyczności i jędrności
- kompleks Omega 3 i 6 odbudowuje barierę lipidową naskórka
- olejek kokosowy poprawia elastyczność skóry, nawilża ją i natłuszcza
- proteiny jedwabiu wygładzają, pozostawiając skórę aksamitną w dotyku.


Herbal Care Maseczka odmładzająca DZIKA RÓŻA
2.50zł/2x5ml

Maska ma konsystencję średnio gęstego kemu to twarzy. Nałożyłam całą zawartość saszetki i pozostawiłam do wchłonięcia. Wg instrukcji - produktu się nie zmywa.
Efekt – ogólnie jak po użyciu kremu – skóra nawilżona, przyjemna w dotyku. Zmarszczki i inne niedoskonałości na swoim miejscu. Wiadomo cudów nie ma się co spodziewać, ale na pewno maska nie szkodzi, nie podrażnia i chętnie sobie taką od czasu do czasu zafunduję.

Zawiera:
- ekstrakt z dzikiej różyktóry ma wyrównywać koloryt oraz odzywiąć i regenerować skórę,
- bio-peptyd o działaniu lifingującym, poprawia jędrność i sprężystość,
- kwas hialuronowy, który nawilża i powinien zmniejszać widoczność zmarszczek,
- kompleks anti-aging pobudzający syntezę kolagenu i wygładzający naskórek


WARTO ZOBACZYĆ TEŻ:

30 komentarzy:

  1. kocham różane zapachy, więc pewnie i ten by mi również przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla samego zapachu chętnie bym po nie sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszą pachnieć obłędnie, na pewno by mi odpowiadały!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzika róża ... cóż nie jestem fanką ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na kąpiel odżywczą raczej się nie zdecyduję bo nie mam wanny, ale kusi mnie to masło lubię takie zapachy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. To masło wygląda zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem miłośniczką tego zapachu:)))Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mi się zdjęcia podobają! Super tło dobrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojaaaa brzmi zachęcająco ! kocham takie zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam..ale musi ładnie pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pielęgnacja przy użyciu tych kosmetyków - musi być prawdziwą przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się podoba konsystencja masła do ciała, powinna być idealna dla mojej suchej skóry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zdecydowanie jest to idealne masło do suchej skóry.

      Usuń
  13. Masło do ciała, zwłaszcza na nogi, bo tam mam suchą skórę, czemu nie? I zapach inny dla odmiany, bo ja zwykle kokos i masło kakaowe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Seria wygląda zachęcająco
    Zwłaszcza masło mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, jakie piękne zdjęcia, z tą serią jeszcze się nie zapoznałam

    OdpowiedzUsuń
  16. ale pięknie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzika róża nie zawsze wpisuje się w mój gust, ale... Tu efekt wizualny już robi swoje. Chętnie bym przetestowała te kosmetyki, tym bardziej, że chyba nie miałam niczego tej marki ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Jesteś niezwykła :) prowadzisz mega interesującego bloga, każdy post robi na mnie ogromne wrażenie i widać postępy Twojej pracy, mam nadzieję , że jeszcze wiele osiągniesz, trzymam za Ciebie kciuki kochana <3

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lubię kosmetyków pachnących różą. Masło jednak wydaje się być ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli nie pachnie nachalnie to już duży plus i mogłabym sobie sprawić takie masło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Caly czas kraze obok tej marki i nie wiem, na co sie zdecydowac :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo lubię ich zapach tej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Opakowania tych kosmetyków są bardzo ładne i pewnie samo to zachęciło by mnie do zakupów, ale niestety nie przepadam zbytnio za zapachem róży w kosmetykach. Owszem, lubię kwiatowe zapachy, ale akurat róża nie jest moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiałam ten zapach... Dopóki w ciążę nie zaszłam:D Od tej pory koniec, a kupę lat już minęło;)
    Ale firmę Herbal Care bardzo lubię:))

    OdpowiedzUsuń
  25. kosmetyków jeszcze nie miałam okazji poznać, ale zapach różany bardzo lubię w produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. kosmetyków nie znam ale wyglądają fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię taki zapach, mimo iż jest delikatny. Ciekawe jakby u mnie sprawdziły się te produkty.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)