środa, 25 lutego 2015

Wiosenne słońce i wizyta u fryzjera

W piątek udałam się do fryzjera na podcięcie końcówek. Fryzjerka ciachnęła jednak trochę więcej niż zakładałam. Na plus - nie cieniowała, oczywiście wcześniej z nią to ustaliłam. Staram się zejść do jednej długości, a fryzjerzy uwielbiają cieniować, czy ktoś chce, czy nie.

Ogólnie nie jest źle, włosy są wyrównane, zniszczone końce ścięte. Jednak podczas czesania, suszenia i modelowania fryzjerka wyrwała mi niezliczoną ilość włosów... Sama w domu obchodzę się z nimi dość ostrożnie. Nie szarpię, nie ciągnę. Staram się rozczesywać delikatnie, bo jednak, choć wypadanie włosów zostało po ciąży już zahamowanie, są dość wrażliwe. Nie używam też suszarki a prostownicę bardzo rzadko. Fryzjerka jednak się nie patyczkuje. No cóż...

Także podtrzymuje tezę, że jedna wizyta na rok u fryzjera wystarczy. ;p

Romwe_parka_z_kapturem
Romwe_parka_z_kapturem

Wszystko co mam dziś na sobie, było pokazywana na blogu już kilka razy, tylko w innych konfiguracjach. ;)
parka - tu-klik
sweter - Medicine
spodnie - Zara
torebka –  Pull&Bear

125 komentarzy:

  1. Pięknie wyglądasz! A z fryzjerami... cóż, ciężko im zaufać!

    OdpowiedzUsuń
  2. od fryzjera zawsze są takie fajne włosy, w domu nigdy nie umiem tak wymodelować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie umiem tak dobrze wyprostować włosów jak fryzjerka, ale inna sprawa, że podczas tego prostowania strasznie wyrywa włosy. ;)

      Usuń
  3. U mnie również czas wybrać sie do fryzjera :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Twarzowo i kolor bardzo ładny :) Taki mój :) Oj mi po ciąży włosy sypały sie strasznie :( Postanowiłam z długości jak Twoja, ściąć do takiej "do brody" :) Kawał włosa poszedł :) Co do fryzjerek; mam od lat zaufany salon oddalony ode mnie 130km i nie zamienie go na żaden inny. Dziewczyny potrafią czynić cuda z włosami i nie znecaja sie nad głowa klientki :) Kiedyś poszłam do fryzjerki bliżej mojego miejsca zamieszkania i tak mi włosy spaliła, że ciagneły się jak guma :( Dobry fryzjer to skarb!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Co do koloru to farbuje włosy od lat sama, fryzjerowi w tej kwestii bym już nie zaufała. ;)
      Ale o dobrego fryzjera nie jest łatwo, więc jeśli znalazłaś fajny salon, to warto pojechać do niego nawet tak daleko.

      Usuń
  5. super wyglądasz, ja zapuszczam włoski i jak na razie nie wybieram się do fryzjera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :* Powodzenia w zapuszczaniu, nie jest to taka prosta sprawa :)

      Usuń
  6. Śliczne te Twoje włosy, ja zaczęłam akcję zapuszczanie... zobaczymy ile potrwa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Ostatnio sporo osób zapuszcza.

      Usuń
  7. Ja do fryzjera poszłam w zeszłym tygodniu pierwszy raz od 5 lat ;) włosy powyrywane, poszarpane, tona niepotrzebnych utrwalaczy i ogólnie wielki krajobraz zniszczeń ;) Ale nie martwiłam się aż tak, w końcu to raz na 5 lat a olejki i maseczki w tydzień postawiły moje włosy do pionu :D Zdecydowanie wolę sama je pielęgnować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka jedna wizyta nie zaszkodzi, ale jakbym miałam chodzić częściej, a są osoby, które chodzą np. regularnie raz w miesiącu, to bym straciła połowę włosów ;p

      Usuń
  8. Pięknie wyglądają Twoje włosy po wizycie u fryzjera :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne zdjęcia z parku w Wieliczce ? mam rację:) Włosy super;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, często tam robimy zdjęcia ;)

      Usuń
    2. bede z przyjemnoscia ogladała takie:) a fryzjera masz z Wieliczki ?

      Usuń
    3. Tak, ale jakbyś chciała wiedzieć gdzie dokładnie, to mogę napisać na maila. ;)

      Usuń
  10. Super wyglądasz.Świetne włosy

    OdpowiedzUsuń
  11. No tak, znaleźć delikatną fryzjerkę nie jest prosto ;) choć ostatnio byłam mile zaskoczona jak fryzjerka czesała mnie tangle teezer i wcale nie ciągnęła włosów podczas modelowania :) byłam tam pierwszy raz, zeszłam właśnie do jednej długości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tangle teezer u fryzjera to w sumie rzadkość, zazwyczaj mają takie długie grzebienie lub okrągłe szczotki

      Usuń
  12. Co to za fryzjerka, która wyczucia nie ma? Może ma trudne dni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie w sumie wszyscy fryzjerzy u których byłam szarpią włosy i wyrywają, ta u której teraz byłam, jeszcze nie jest najgorsza. ;)

      Usuń
  13. A ja byłam przekonana Ze
    To twój naturalny kolor :)
    Moim włosom trzeba słońca ( wieczna wilgoć = wieczny puch ) i fryzjera :) bo ja nie zapuszczam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób myśli, że to mój naturalny kolor, bo pasuje do mnie, a i ja się w takim czuje najlepiej. Problem z puchem, skąd ja to znam... mgła, wilgoć w powietrzu i od razu "pudel". ;)

      Usuń
  14. I ja do fryzjera raz na rok chodzę :)) bardzo ładną masz teraz długość włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Raz w roku to tak w sam raz. ;)

      Usuń
  15. moje włosy to trzeba ciągnąć, inaczej nie ma mowy o rozczesaniu :)) lubię wiosną odświeżyć fryzurę :)) ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, z kręconymi włosami jest jednak trudniej ;)

      Usuń
  16. BEBEAUTIFUL PLACE FOR YOU PERFECT SESSION

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne masz te włosiska :) Fryzjerom tez nie ufam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie ścięte włosy.
    Fakt z fryzjerami trzeba uważać. Po porodzie poszłam ściąć włosy z innym zamiarem a wróciłam z bardzo pocieniowanymi efekt był super jak ona to zrobiła a w domu to już nie to samo. Prostownice i suszarkę ograniczam do minimum.
    Choruję na tą parkę jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieniowane włosy wyglądają ładnie, ale zazwyczaj tylko po wyjściu od fryzjera, samemu trudno potem osiągnąć podobny efekt.
      Parka jest naprawdę fajna, polecam. :)
      pozdrawiam

      Usuń
  19. Bardzo dobrze wyglądasz! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie wyglądasz :) przepiękne włosy i ich kolor !
    mogę prosić o klikanie w link do płaszcza w nowym poście ?:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna długość:)
    Ja też nie mam szczęścia do fryzjerów. Zawsze postępuję delikatnie z moimi włosami, a oni tak szarpią bezdusznie.
    Dlatego unikam ich jak mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, myślę, że większość tak postępuje z przyzwyczajenia, rutyny. Dlatego wizyty ograniczam ;)

      Usuń
  22. Śliczne włosy, ja nie przepadam za chodzeniem do fryzjera zawsze muszę uważać bo za dużo chcą cieniować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, większość uwielbia cieniowanie i jeszcze namawiają na to człowieka, a to wcale dobrze nie wygląda.

      Usuń
  23. Ja mam koleżankę fryzjerkę i mam dobrze z nią, robi tak jak chce i nawet włosów nie wyrywa :) ale wizyta fryzjerki co najwyżej co 3 miesiące albo częściej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajoma fryzjerka to co innego, jednak ma inne podejście. :)

      Usuń
  24. kurteczka jest genialna;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja zawsze po powrocie od fryzjera muszę się sama uczesać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa i tak ;) Ja miałam kiedyś taką przygodę, że poszłam się uczesać na ślub kuzynki i od razu po przyjściu musiałam włosy umyć i ułożyć po swojemu na szybko. Trafiłam raz na fryzjera naprawdę tragicznego... ;)

      Usuń
  26. Kiedyś poszłam do fryzjera podciąć końcówki i poszło jakieś 15 cm...
    Ale włoski masz ładne <3 Też musze jakoś zadbać o swoje bo po ciąży i wyrywaniu przez Młodego nie wyglądają najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Córka też potrafi złapać mocno i pociągnąć, ale przy niej najczęściej mam związane włosy. A Twoje włosy ładnie wyglądają z tego co widzę na zdjęciach.

      Usuń
    2. Jak przejadę prostownicą, to nie wyglądają tak źle, ale mam sporo połamanych, a najwięcej wyrwanych mam od spodu na szczęście.

      Usuń
  27. Ładnie włosy obcięte. No cóż szkoda że niektóre fryzjerki są tak nie delikatne. Ja też mam taką co strasznie szarpie ale przynajmniej stara się byc zachowawcza i nigdy nie obetnie z wiele z czego jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta też się nawet starała, ale włosów przy tym sporo wyrwała. ;)

      Usuń
  28. Ładnie podcięte włosy, świetnie wyglądasz, zdjęcia super.
    Ja chodzę do fryzjera co miesiąc ale to urok krótkich włosów.
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy krótkich włosach wizyty zdecydowanie muszą być częstsze :)
      pozdrawiam

      Usuń
  29. Ale z Ciebie piękna kobieta :))
    Co do fryzjera mam dokładnie takie samo podejście ;) Raz na rok to i tak dużo :D

    Torebka WYMIATA :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować.
      Torebka kupiona przypadkiem kilka lat temu i noszona często, a nadal wygląda bardzo dobrze i o dziwo pasuje do wielu zestawów.

      Usuń
  30. Też muszę się wybrać do fryzjera. Ja swoją bardzo lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. pięknie wyglądasz :) super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie wyglądasz, śliczne włosy :)
    ja chodze do fryzjera jeszcze rzadziej haha ;D
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja na szczęście mam fajną fryzjerkę, która robi to co chcę :D Lub zdaję się na nią i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to super, że masz taką fryzjerkę

      Usuń
  34. ślicznie wyglądasz, a ze słoneczka trzeba korzystać jak się pokazuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ostatnio było już bardzo wiosennie

      Usuń
  35. Pięknie,od razu widać, że końcówki teraz są zdrowe:)

    Ja takich nie fajnych doświadczeń z fryzjerami nie mam, na szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Widzę, że ścinka włosów wcale nie mała ;) Ale dobrze, odżyją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę poszło, no ale mam nadzieję, że to będzie dla nich z korzyścią :)

      Usuń
  37. Jeżeli czułaś taki dyskomfort i nawyrywała Ci włosów, to już bym do niej nie wracała. Nawet raz w roku;)
    Na fotkach widać, że pomimo wszystko, włosy odżyły! Od razu wyglądają na zdrowsze!
    Ja też się wybieram na podcięcie.. Jak już całkiem ozdrowieję;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boje się iść gdzie indziej, bo do tej pory trafiałam jeszcze gorzej, a płaciłam często więcej. ;)
      Mimo wszystko podcięła równo, nie jest źle.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. No właśnie... Ciężko na dobrego fryzjera trafić.. Problem jak z lekarzem;)

      Usuń
  38. No!
    widać, że włosy dostały energetycznego kopa, bo aż się błyszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Pięknie wyglądasz! Chyba po raz pierwszy widzę Cię z mocnym akcentem na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaszalałam. ;) Ale już bywał taki makijaż na blogu. Ja się zawsze maluje mocniej niż normalnie do zdjęć, a i tak często efekt jest taki jakbym w ogóle makijażu nie miała. ;) Nie mam w tej kwestii zbytniego talentu. ;)

      Usuń
  40. Ja też zbyt często do fryzjera chodzić nie lubię. W sumie raz na rok to idealna częstotliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  41. No ale efekty są super! Pięknie wyglądasz w tym kolorze i do tego są takie błyszczące. Czasem raz na jakiś czas warto poświęcić się :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Kurcze, naprawdę sporo Tobie skróciła włosy.
    Jak zwykle pięknie wyglądasz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę skróciła... ale mam nadzieję, że wyjdzie im to na dobre.
      pozdrawiam :)

      Usuń
  43. To chyba na jakąś niefajną fryzjerkę trafiłaś, mi zawsze również podcina dużo więcej niż chce;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość fryzjerów podcina więcej niż klient tego oczekuje. No ale może czasem i słusznie, skoro końce są zniszczone.. ;)

      Usuń
  44. ładne masz te włoski !
    osobiście podoba mi się efekt podciętych włosów na prosto-maszynką.Rozmawiałam jednak z córa ,mówi ,że miała i już tego nie zrobi,bo szybciej końcówki jej się niszczyły.
    Z fryzjerami bywa różnie,moja mnie zawiodła i na farbowaniu i na podcinaniu ostatnio....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też słyszałam, że właśnie się niszczą szybciej końcówki. Przy krótkich włosach, jak często podcinamy, to się to może sprawdza, ale na dłuższych nie bardzo.

      Usuń
  45. A ja trafiam na świetnych fryzjerów. Dobrze podcinają i farbują. Chodzę raz na 1,5-2 miesiące i jestem zadowolona. Ślicznie Ci w tym uczesaniu prosto od fryzjera. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz szczęście Krysiu.
      pozdrawiam

      Usuń
  46. Jestem tego samego zdania co ty :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jeszcze nie trafiłam na "mojego" fryzjera, co chwilę jestem u innego i zawsze coś mi nie pasuje, z reguły to, że wiedzą lepiej w czym mi będzie dobrze i robią mi na głowie tragedię. Jeśli któryś mnie łaskawie posłucha, to potem jest zdziwiony i mówi" no rzeczywiście, dobrze Pani w grzywce, miała Pani rację" albo "rzeczywiście, w jasnym kolorze jest Pani dobrze". Mam tego dosyć, ich wymądrzania się i nie potrafienia podcięcia mi końcówek na prosto. Niestety z grzywką muszę chodzić regularnie, ale z reguły czekam z tym na przyjazd do moich rodziców lub teściów, bo tam ma w miarę ogarnięte fryzjerki, a tu w Żywcu nie ma do kogo iść albo jest piekielnie drogo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się, że chcą doradzać po swojemu, na szczęście się już nie daje namawiać na ich pomysły. Jednak większość osób wie w jakich włosach wygląda i czuje się dobrze. A fryzjer czasem ma swoje upodobania i próbuje przekonywać, mimo, iż danej osobie to wcale nie pasuje.

      Usuń
  48. Przepiękne zdjęcia:) Z cieniowanie masz rację. Ja nie mam zaufanie do fryzjerów, jeszcze nigdy nie dostałam tego co chciałam, haha :D Wydaję mi się, że fryzjerka to trochę taki zawód z powołania ,i nie każdy się nadaje. Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥
    http://bitwa-na-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, taki zawód wymaga powołania czy pasji, nie każdy ma do tego talent.

      Usuń
  49. Włosy prezentują się b. dobrze:)
    Ja do fryzjera dosłownie chodzę raz na rok;)

    OdpowiedzUsuń
  50. bardzo ładnie wyglądasz w tych włoskach:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Tak to jest z fryzjerami... dlatego ja zrazilam sie pare razy i.. nie chodze wogole;)
    Mimo wszystko efekt jest fajny, wlosy wygladaja pieknie! Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  52. Rozjaśniałaś kiedyś wlosy u fryzjera? Dlaczego wybrałaś farby drogeryjne? Ja mam dylemat, co robić z odrostem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U fryzjera nigdy, nie mam zaufania w tej kwestii. Natomiast od lat farbuję włosy sama. Zazwyczaj jest to garnier nutrisse creme 100, ale czasem też kupuje inną. Np. na zdjęciach mam tydzień po farbowaniu włosy. Wiele osób myśli, że to są moje naturalne. ;) Musze zrobić post o tej farbie, bo dostaje bardzo dużo pytań czy farbuje i czym. ;)

      Usuń
  53. Ja też rzadko chodzę do fryzjera, jakoś nie mam do nich zaufania ale jak już trzeba to idę. Przypomniała mi się sytuacja gdy poszłam do fryzjera na Dominikanie, uwierz mi nasi fryzjerzy są bardzo delikatni. Tamtejsze fryzjerki po podcięciu uparły się na wymodelowanie, na prawdę bałam się że wyjdę stamtąd łysa, tak mocno naciągały moje włosy na szczotkę, suszarka paliła moją skórę, a efekt, no cóż, jak z telenoweli. Szybko wróciłam do siebie i ten cały tapir zmyłam, mówiąc sobie "nigdy więcej".

    OdpowiedzUsuń
  54. Jeśli chodzi o wizyty u fryzjera ja chodzę do "cioci " :) Jest najlepsza , jak powiem tak zrobi , jeśli mają być ścięte centymetr to tyle zetnie . Ale nie raz napotkałam się na sytuacje że miały być ścięte tylko końcówki a okazało się że to było duuuużo więcej .

    OdpowiedzUsuń
  55. Lidka - świetnie wyglądasz:)!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie ma to jak odświeżona fryzura!

    OdpowiedzUsuń
  57. No i właśnie dlatego się zbieram do mojego fryzjera, choć daleko jest, to jeżdżę do niej zawsze :) Przypomniałaś, że musze obmyślić plan, żeby go odwiedzić :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Zawsze miałaś ładne, zadbane włosy, ale po wizycie u fryzjera wyraźnie odżyły :) Raz do roku można się pomęczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. super masz te włosy, szczegolnie idealnie wyglądają w promieniach słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Też jakoś omijam fryzjerów szerokim łukiem, w zasadzie to od dłuższego czasu w ogóle do nich nie chodzę, bo podcina mnie mama, też wolę włosy jednakowej długości, bo jest więcej możliwości upięć, a Tak jak słusznie mówisz, fryzjerzy uwielbiają cieniować włosy, chyba tylko po to by ich częściej odwiedzać :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja przestałam się obchodzić delikatnie z włosami, dzięki temu przestały wypadać.
    Po umyciu rozczesuję szerokim grzebieniem, w ciągu dnia zwykłym, a przed myciem szczotką de tangler lub avon robię masaż skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  62. Rewelacyjnie wyglądasz, promieniejesz na zdjęciach. Na temat fryzjerów wolę się nie wypowiadać.Kilka lat temu pewna pani tak mocno zniszczyła mi włosy, że powinna mi zapłacić odszkodowanie.

    OdpowiedzUsuń
  63. chyba też muszę sobie zrobić takie cięcie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie