poniedziałek, 7 maja 2018

Niewidoczny aparat lingwalny - sposób na piękne zęby


Aparaty lingwalne, czyli językowe, stanowią świetną alternatywę dla tradycyjnych i powszechnie znanych aparatów ortodontycznego.

Do niedawna leczenie ortodontyczne kojarzyło się z dużymi, mocno rzucającymi się w oczy aparatami na zęby, które dodatkowo utrudniały normalną mowę czy jedzenie.
Obecnie stomatologia oferuje pacjentom bardziej komfortowe oraz dyskretniejsze rozwiązanie, dzięki któremu leczenie wad zgryzu nie jest już tak uciążliwe.

Aparat lingwalny mocuje się do wewnętrznej powierzchni zębów, czyli od strony języka. Dzięki temu, jest zupełnie niewidoczny dla innych osób, nawet podczas mówienia, śmiania się czy jedzenia.


Zbudowany jest on z bardzo cienkich łuków ortodontycznych oraz wewnętrznych zamków lingwalnych, które nie przeciążają systemu nerwowo-więzadłowego. Dzięki temu proces leczenia jest mniej obciążający dla pacjenta oraz w wielu przypadkach krótszy.
Dodatkowym plusem przy noszeniu aparatu językowego jest mniejsze ryzyko próchnicy, gdyż wewnętrzne powierzchnie zębów są bardziej odporne na odwapnienie oraz próchnicę w porównaniu z powierzchniami wargowymi.
Większość pacjentów odczuwa też mniejszy dyskomfort podczas leczenia, gdyż cienkie łuki stosowane w połączeniu z zamkami lingwalnymi, działają słabymi siłami biologicznymi, nie przeciążającymi systemu nerwowo-więzadłowego.

Leczenie zębów za pomocą aparatów językowych oferuje np. Specjalistyczne Centrum Ortodoncji w Krakowie orto.info.pl.


Aparaty lingwalne – dla kogo?
Aparaty językowe są idealnych rozwiązaniem dla tych, których ze względów estetycznych odstrasza perspektywa noszenia zamków na zębach, nawet takich przezroczystych. A także dla osób, które z racji wykonywanego zawodu nie mogą pozwolić sobie na zastosowanie aparatu zewnętrznego.
Aparat pozwala na dyskretne leczenie, swobodny i nieskrępowany uśmiech, a także niczym niezaburzony tryb życia.
Jest on odpowiedni dla każdego i w każdym wieku.

Mieliście kiedyś założony aparat za zęby lub planujecie dopiero tego typu leczenie ortodontyczne?

28 komentarzy:

  1. Pierwszy raz czytam o takich aparatach. Chciałabym kiedyś skorygować swój zgryz i może to być naprawdę fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiedzialam ze jest taki. ale to fajny pomysl skoro jest niewidoczny bo nie kazdy chce nosic

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiele osób nie decyduje się na aparat bo nie podoba mi się jego wygląd, więc uważam że taki niewidoczny normalnie będzie dla wielu osob idealny

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o nim, ale wolę nie sprawdzać ile kosztuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz słyszę o takim aparacie. Dobrze jest wiedzieć na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tego typu aparacie, na całe szczęście u mnie nie ma potrzeby leczenia ortodontycznego

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam aparatu, ale taka forma może być bardzo przydatna dla wielu osób :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobrze, że go nie widać, mój syn będzie musiał nosić aparat, więc na pewno będzie wolał taki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam kiedyś o tym i wydaje mi się to fajną opcją :D Na pewno bardziej estetyczną :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja musiałam nosić żelastwo na zębach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, ze cos takiego istnieje. Swietne rozwiazanie szczególnie dla malych dzieci

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie musze nosić ale w tych czasach to nie wstyd

    OdpowiedzUsuń
  13. na szczęście nie muszę nosić aparatu, jednak niedługo czeka mnie założenie aparatu u córki, bo niestety zęby stałe rosną jej krzywo :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiedziałam że są takie - ciekawa jestem czy nie kaleczy języka?

    OdpowiedzUsuń
  15. Teraz technika tak idzie do przodu, że problem przestaje być problemem.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam i na razie nie potrzebuje takiego cuda

    OdpowiedzUsuń
  17. Swój aparat założyłam prawie 3 lata temu. Ten "zwykły" metalowy. Teraz noszę już tylko dolny łuk. Przyznam, że nie przeszkadzało mi to, że go widać. Ale faktycznie jeśli dla kogoś to mógłby być problem to opisany przez Ciebie aparat może być dobrym rozwiązaniem.

    OdpowiedzUsuń
  18. I kto by pomyślał, że można mieć taki ukryty aparat :)

    OdpowiedzUsuń
  19. marzy mi się tego typu aparat

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooo nawet nie wiedziałam że taki istnieje :) Rewelacja !

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nigdy nie miałam aparatu i mam proste ząbki ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna opcja. Nie wiedziałam nawet, ze są takie aparaty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jest to swietna opcja :) ja na szczescie mam proste zeby ale jesli musialabym nosic aparat to wlasnie taki lub ten przeźroczysty :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale świetny, bardzo mi się podoba takie wyjście, sama się nad tym zastanowię, dzięki za wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja kiedyś miałam taki zwykły i szczerze mówiąc wtedy to był straszny kicz, a teraz aparaty są nawet w modzie, już nikt się nie śmieje z nich

    OdpowiedzUsuń
  26. dobry sposób na dyskretną pielegnację jamy ustnej i uzębienia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nawet nie słyszałam o takim aparacie,ale fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)