środa, 23 listopada 2016

Kraina Lodu. Wielka księga przygód. Elizabeth Rudnick, Sarah Nathan, Sela Roman

Szaleństwo wokół Krainy Lodu trwa już od 2013 roku, kiedy to miał premierę animowany film  wyprodukowany przez Walt Disney Pictures. Produkcja okazała się kasowym hitem, a historia o perypetiach dwóch sióstr oraz ich przyjaciół trafiła zarówno do dzieci, jak i ich rodziców.

Film jest bardzo znany, ale warto sięgnąć też o po książkową wersję przygód Anny, Elsy, Olafa i Svena.

Wielka księga przygód. Kraina lodu - składa się z trzech opowiadań.
Pierwsze opisuje znaną już ze szklanego ekranu historię siostrzanej miłości na tle mroźnej krainy.
Anna wyrusza na wielką wyprawę, by odnaleźć swoją siostrę Elsę, której magiczna moc uwięziła królestwo Arendelle w okowach wiecznej zimy. W tych poszukiwaniach towarzyszy jej Kristoff, przed którym górskie szlaki nie mają żadnych tajemnic oraz jego lojalny druh renifer Sven. Podczas misji ocalenia królestwa przyjaciele zmierzą się z surową pogodą, spotykają tajemnicze trolle i zabawnego bałwana Olafa.

Drugie opowiadanie - Duchy Arendelle - spodoba się z pewnością amatorom tajemnic, lubiącym historie z dreszczykiem. Zamek w Arendelle kryje wiele zapomnianych korytarzy i kryjówek. Czy w tych zakamarkach zadomowiły się duchy? Ta przygoda trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.


W trzeciej części - Zastępca dostawcy lodu - nie zabraknie natomiast zabawnych scen z udziałem bałwanka Olafa oraz renifera Svena. Ten uroczy duet postanawia wyręczyć Kristoffa, który planuje piknik z Anną, w jego pracy i zabiera się za handel lodem.

Książka Wydawnictwa Egmont może być świetnym prezentem dla wielbicielek (i wielbicieli) filmu Frozen oraz dla tych, którzy jeszcze nie znają tej niezwykłej historii.




INNE WPISY NA BLOGU O PODOBNEJ TEMATYCE:

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie ale w długie zimowe wieczory pewnie nadrobię

      Usuń
  2. mamy taką tylko z przygodami zygzaka z filmu auta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jeszcze nie oglądałam tej bajki! Muszę nadrobić... chociaż mój synek raczej gustuje w typowo "męskich" bajkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. idealna dla mojej chrześnicy która jest fanką Krainy Lodu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zawsze stawiałem książki ponad film i już wiem, że będzie idealna dla mojej małej. Co do samego filmu, to oglądałem go pierwszy raz.... dwa tygodnie temu:P i tak Król Lew lepszy:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie rozumiem fenomenu tej bajki, bo sa inne wiele lepsze. Natomiast ksiązki córka czyta chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam bajkę:) mimo że jestem "wiekowa" he to bajki lubię oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja chrześnica uwielbia krainę lodu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Martynka oglądała bajkę i myślę, że książka tez by się spodobała :) Może to pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Syn mi dorósł, więc na jakiś czas koniec z bajkami... Za parę lat może wnusi kupię;))

    OdpowiedzUsuń
  11. to już wiem co mogę podarować bratanicy ! :D Zakochana po uszy w krainie lodu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda ciekawie. Idealny prezent dla małych miłośniczek lodowych opowieści. Sama widziałam tylko film i bardzo mi się podobał, bo choć przedstawione w nowej formule, zachowuje jednak klimat starych Disneyowskich kreskówek, które pamiętam z dzieciństwa,

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)