poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Farba dająca efekt naturalnego blondu. Garnier Color Sensation diamentowy superjasny blond 110

Pod koniec 2015 roku wycofano moją ulubioną farbę do włosów Garnier Nutrisse Creme nr 100. Stosowałam ją od lat i wiele osób myślało, iż ten odcień blondu, to sama natura. ;D
Pisałam o niej w TYM poście, który znajduje się w czołówce najchętniej czytanych wpisów ma moim blogu, a w ostatnim czasie przeżywa prawdziwe oblężenie, ponieważ wiele kobiet było, tak samo jak ja, zadowolonych z tej farby i nadal jej poszukują.
Dlaczego dobre i cenione produkty są wycofywane z rynku...

W każdym razie szukałam odpowiedniej farby do włosów, która mogłaby godnie zastąpić Garnier Nutrisse Creme.

Zdecydowałam się na Garnier Color Sensation Krem koloryzujący 110 Diamentowy superjasny blond, ponieważ akurat była na promocji i dziś zapraszam na recenzję tej farby właśnie.

Garnier Color Sensation Krem koloryzujący 110 można kupić w Biedronce (aktualna gazetka KLIK), Rossmannie (aktualna gazetka KLIK) oraz wielu innych drogeriach czy marketach.

garnier-color-sensation-110-diamentowy-superjasny

Aplikacja na włosy uprzednio farbowane wg instrukcji, która znajduje się w opakowaniu :
Najpierw pokrywamy farbą odrosty, siwe włosy oraz te partie włosów, które wymagają odświeżenia koloru. Mieszankę pozostawiamy na 25 min. lub 30 min., jeśli włosy są wyjątkowo oporne.
Następnie resztę produktu nakładamy na całe włosy i pozostawiamy na 5 minut. Oczywiście, jeśli komuś zostanie, bo mnie nie, uważam, że jest trochę mało produktu, jak na taką długość za ramiona.
W sumie (wg producenta) trzymamy farbę na włosach 30-35 min.

Skład Garnier Color Sensation Krem koloryzujący 110 Diamentowy superjasny blond:
1092391 - Krem koloryzujący:,Aqua / Water,Paraffinum Liquidum / Mineral Oil,Cetearyl Alcohol,Ethanolamine,Ammonium Hydroxide,Steareth-20,Steareth-2,2,4-Diaminophenoxyethanol HCI,m-Aminophenol,Sodium Metabisulfite,Polyquaternium-6,Camellia Oleifera Seed Oil,Pentasodium Pentetate,p-Phenylenediamine,Resorcinol,Erythorbic Acid,Parfum / Fragrance (F.I.L. C49395/1),437013 - Mleczko utleniające:,Aqua / Water,Hydrogen Peroxide,Cetearyl Alcohol,Sodium Stannate,Trideceth-2 Carboxamide Mea,Pentasodium Pentetate,Phosphoric Acid,Ceteareth-25,Tetrasodium Pyrophosphate,Glycerin (F.I.L. C12793/21),1008931 - Odżywka po koloryzacji:,Aqua / Water,Cetearyl Alcohol,Amodimethicone,Behentrimonium Chloride,Cl 77891 / Titanium Dioxide,Mica,Nacre Powder,Dodecene,Trideceth-6,Chlorhexidine Digluconate,Poloxamer 407,Isopropyl Alcohol,Alpha-Isomethyl Ionone,Cetyl Esters,Butylphenyl Methylpropional,Cetrimonium Chloride,Vitis Vinifera Seed Oil / Grape Seed Oil,Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone,Parfum / Fragrance (F.I.L. C49322/1)

Color Sensation Krem koloryzujący 110 Diamentowy superjasny blond

A teraz moje wrażenia. :) 

Zapach - nawet nie śmierdzi bardzo, nie jest źle.

Produktu po zmieszaniu jest trochę mało - ilość wystarczyła mi tylko na odrosty oraz niewielkie partie włosów, które wymagały odświeżenia. I nie zostało już nic, by pokryć resztę włosów po upływie tych 25 minut, jak pisało w instrukcji. Niemniej można sobie po prostu  tuż przed spłukaniem namoczyć trochę włosy i rozprowadzić produkt na całość. Ja jednak tego nie zrobiłam. Dlaczego?

Po upływie powiedzmy ok. 23-24 minut, tuż przed tym, jak miałam rozprowadzić farbę na całą długość, zauważyłam, że włosy niepokojąco zaczęły żółknąć! Czym prędzej zatem pobiegłam do łazienki by zmyć ją z włosów. 
Efekt jajecznicy to ostatnia rzecz, jaką chciałabym mieć na głowie...

W opakowaniu jest dołączona odżywka. Niestety o małej pojemności. Jedynie do krótkich włosów. Dla mnie zdecydowanie zbyt mała. Niemniej wykorzystałam ją na końce włosów, a na resztę nałożyłam inną, której obecnie używam.

Włosy po wyschnięciu mają ładny, w miarę naturalny odcień blondu. Bardzo zbliżony do mojego poprzedniego ulubieńca, czyli Garnier Nutrisse Creme nr 10.
Ale uwaga! jeśli trzymałabym farbę dłużej, jak pisało w instrukcji, blond mógłby być w żółtym odcieniu.
Także po nałożeniu musicie cały czas monitorować kolor. Ja trzymałam ją ok. 5 min. krócej, niż pisze na opakowaniu. U każdego może to być inaczej.

Czy Garnier Color Sensation Krem koloryzujący 110 Diamentowy superjasny blond pokrywa siwe włosy?

U mnie nie. Ja mam na szczęście na razie tylko kilka siwych włosów, niestety farba nie poradziła sobie z nimi, choć mam wrażenie, że lekko je przytonowała. A na jasnych włosach i tak nie są one zbytnio widoczne, chowają się. Niemniej ja je widzę, czyli jak były tak są.

Włosy po farbowaniu są miękkie, przyjemne z dotyku.

Farba nie uczuliła mnie, nie spowodowała żadnych podrażnień na skórze.

Color Sensation Krem koloryzujący 110 Diamentowy superjasnyblond
Włosy na zdjęciach są trochę przesuszone po zimie – cały czas z tym walczę i nawilżam jak mogę.

Podsumowując:
Mimo pewnych wad Garnier Color Sensation Krem koloryzujący 110 Diamentowy superjasny blond oceniam pozytywnie.
Główny wpływ na moją opinię, ma oczywiście kolor jaki uzyskałam. Jednak, gdybym trzymała farbę o 5 min. dłużej, tak jak pisało na opakowaniu, być może moja opinia nie byłaby taka pozytywna. Na szczęście w porę zauważyłam, że moje włosy żółkną i zmyłam ją wcześniej. Także mając ten produkt na włosach, monitorujcie cały czas kolor, aby uniknąć efektu jajecznicy.

Ja z efektu jaki uzyskałam jestem całkiem zadowolona i dlatego kupię tę farbę ponownie, chyba, że uda mi się znaleźć coś lepszego.

Produkt też nie wyrządził mi żadnej krzywdy – nie uczulił, nie wysuszył włosów, więc można go uznać za bezpieczny, choć pamiętajcie, każdy reaguje inaczej na dany kosmetyk.



WARTO ZOBACZYĆ TEŻ:

31 komentarzy:

  1. Piękny kolor, może wypróbuję ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny kolor :)
    a zdjęcia takie słoneczne.. a u mnie dzisiaj pochmurno było :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kolor i zgodzę się że efekt jest bardzo naturalny

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety czasami tak jest, że muszą dobre produkty wycofać z obiegu ;/. Ja nigdy się nie farbowałam na blond i nie będę bo nie będzie mi pasował XD, ale tobie ładnie :D! Wygląda na prawdę naturalnie :>

    loveanimalsi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też szykuję wpis o farbach, ale Joanny. Blondy tez mają, może by Ci coś podpasowało?
    Ale włosy ładne Ci wyszły:))

    OdpowiedzUsuń
  6. No niestety są kosmetyki które nagle zostały wycofane.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja cały czas myślałam, że nie farbujesz włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez sie zawsze zastanawiam, dlaczego lubiane produkty znikaja z rynku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Skąd okularki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Reserved, ale kupione już jakiś czas temu. :)

      Usuń
  10. Nie farbuję włosy sama.
    Oddaje się w ręce specjalisty.
    Muszę przyznać, że kolor wyszedł bardzo fajnie.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować tą farbę, zimą używam Joanny naturia szlachetna perła, a latem, i wiosną L'Oréal Paris Casting Creme Gloss 1010 Light Iced Blonde, bo mam chęć na zimny odcień. Fajnie, że jesteś zadowolona, uzyskałaś ładny odcień na włosach .

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się efekt :) Mnie wycofano spray z Schwarzkopf do rozjaśniania :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dokładnie...dlaczego dobre i sprawdzone produkty wycofywane są ze sprzedaży :/ A co do przesuszuonych włosów, to -jeśli nie próbowałaś - polecam Ci płukankę z siemienia lnianego. Naprawdę bardzo dobrze odżywia i nawilża włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używamy tej samej farby!!!! Choc bardziej lubię Garniere Nutrisse Cream 9czy jak sie to pisze) numer 11+ superrozjaśniający :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      Tej farby z Garnier 111+ super rozjaśniającej jeszcze nie miałam. Widziałam ją, ale bałam się, że włosy wyjdą zbyt jasne.

      Usuń
    2. Ja naturalnie jestem ciemną blondynką-jak to mówi moja mama "myszowata" :) Włosy mam dość oporne na farbowanie, ale ta 111 działa idealnie dając mi pożądany odcień, bez znienawidzonej żółci :)

      Usuń
  15. ja myslałam, żeby się przefarbować na blond :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to mogłaby być ciekawa zmiana. Ale jasne włosy mogłyby Ci pasować. :)

      Usuń
  16. Bardzo fajny kolorek :) zastanawiałam się nad nim gdy przefarbowałam się na blond, ale tyle już eksperymentowałam z kolorami, że bałam się sama ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście ładny kolor Ci wyszedł, taki naturalny :):)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolor faktycznie wyszedł naturalny ja się zastanawiam nad zakupem tej farby ale dla ciemnych włosów

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tej farby :) Zazwyczaj kupuję farby z Joanny :)
    Kolorek bardzo ładny wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor bardzo ładny :)Zastanawiam się nad kupnem tej farby ale obawiam się, że kolor może wyjść zbyt jasny :( Z jakiego naturalnego poziomu kolorystycznego były rozjaśniane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kolor to taki mysi, szary blond z rudymi refleksami. Kolor nie wychodzi taki bardzo jasny jak na opakowaniu, efekt jest bardziej naturalny. :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie