niedziela, 18 maja 2014

ARAFATKA

Szał na arafatki już minął, ale mnie nadal się podoba. No i nareszcie okulary się przydały. Mam nadzieję, że to już koniec deszczowych dni.

Dziś zestaw taki luźny, codzienny.

Mam na sobie:
tregginsy - Cubus
bluzka - Solar
okulary - Firmoo
buty - Lasocki
katana, arafatka - nn
bransoletka - radosna twórczość własna

73 komentarze:

  1. Fajny odmładzający zestaw. Wyglądasz jak studentka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super ! podoba mi sie taki zestaw na luzie

    OdpowiedzUsuń
  3. arafatka i okulary to połączenie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja arafatka leży w szafie. Dzięki, że mi o niej przypomniałaś :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. W lenonkach się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie arafatki i wszystko co miłe dla oka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny na luzie zestaw! Super trampki i torebka!

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny zestaw, miło się na Ciebie patrzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny zestaw:) super:)


    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  10. arafatka i te oksy tworza swietny duet <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny i wygodny zestaw:)))super buty i torebka:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie każda chusta, apaszka daje moc!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny zestaw! Chętnie sama bym w niego wskoczyła :) Podoba mi się kolor arafatki :) ...no i okularki oczywiście

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz świetnie!
    A w modzie nie liczy się to co jest modne czy nie modne, ale przede wszystkim efekt końcowy!
    Twój wyszedł rewelacyjnie!
    Genialna torba! :-)


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  15. Suuuper, wygodnie i na luzie, pierwsze zdjęcie, przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny zestaw :) A arafaty uwielbiam! Mam jedną, oryginalną 20 letnią! I już żal mi jej nosić, bo się trochę "zmęczyła", teraz próbuję "złamać" nową, drukowaną, a nie plecioną i ciężko mi idzie.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wyglądasz !!!! Promieniejesz!
    Pozdrawiam :) :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Torba genialna.. i niezmiennie podobają mi się Twoje tenisówki, pasują do wielu casualowych zestawów!

    OdpowiedzUsuń
  19. moda modą, ale arafatka musi być :) fajne buciki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja uwielbiam araftaki :) Ma ona tez swoje znaczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wyglądasz .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Odpowiedzi
    1. Dzięki, staram się jak tylko mogę, że miały jako-taką kondycję po ciąży-bo to niestety najgorszy okres.

      Usuń
  23. fajnie, w tych okularach wyglądasz uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przez długie lata w mojej szafie gościła arafatka, czarno- biała. To był hit:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Arafatki jakoś nigdy nie lubiłam, ale poza tym 100% mojego stylu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystko świetnie pasuje i chusta i buty i okularki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyglądasz jak nastolatka na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  28. a mi się tez dalej podobają :) świetny luźny look ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mi się ten codzienny zestaw podoba! Lubię taką kolorystykę i bardzo podoba mi się torebka.

    OdpowiedzUsuń
  30. Również mam nadzieje że ta deszczowa pogoda już na dobre nas opuściła. Fajna luźna stylizacja:)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo fajny codzienny zestaw
    pięknie wyglądasz

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kiedyś non stop chodziłam w arafacie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie mogłam się przekonać do arafatek, kiedy byłam w harcerstwie każdy je miał tylko nie ja - chyba po prostu nie mam pomysłu jak je zestawić.
    Pozdrawiam, Justyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, nie każdemu się podobają, nie ma co nosić na siłę czegoś, do czego nie jesteśmy przekonani, nawet jak jest na coś szał.
      pozdrawiam :)

      Usuń
  34. trochę nietypowa ta arafatka, podoba mi się!
    a buciki i torebka cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  35. Zestaw idelnie trafiony w moje gusta ;) Super :)!

    OdpowiedzUsuń
  36. Po arafatki sięgałam jak byłam w gim teraz jakoś nie bardzo ;D Ale fajnie to zestawiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. ładnie wyglądasz, fajna torebka i buty

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie sądziłam, że w takich okularach można tak dobrze wyglądać - mi okrągłe w ogóle nie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mnie się arafatki nie znudziły ani trochę:)
    Podziwiam Twoją kolekcję trampek, co jedna para, to bardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajnie :) trampki i okulary są czadowe :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  41. przypominają mi się odległe czasy... lubię i to bardzo

    OdpowiedzUsuń
  42. Great post, dear!

    theprintedsea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. świetnie wyglądasz i młodziutko :) ,super :) to prawda, że macierzyństwo odmładza co widać po Tobie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny look na co dzień :)
    Pozdrawiam :*
    www.worldcharlotte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajny wygodny strój :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  46. arafatka przeszła u mnie bez echa, nie mam nic do niej, ale ta torba jest świetna + trampeczki

    OdpowiedzUsuń
  47. Calosc wyglada znakomicie moim zdaniem :).

    OdpowiedzUsuń
  48. Arafatka ma świetny kolor, okularki i trampki genialne :D Świetnie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  49. SUPER POŁĄCZENIE!!! IDEALNIE KOCHANA

    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  50. "radosna twórczość własna" mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Mnie się też arafatka podoba! Ślicznie wyglądasz. W mojej (yyy... profanacja.... różowej :p) też ciągle chodzę mimo braku szału na nie:)))

    OdpowiedzUsuń
  52. Ciekaw i na luzie :) ja też lubię arafatki

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo ładnie wyglądasz. Podwójne macierzyństwo bardzo Ci służy. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  54. bardzo ładne buty, no i cała stylizacja również :)

    OdpowiedzUsuń
  55. :-) fajna stylizacja i przypomniała mi czasy kiedy sama taką nosiłam ;-).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie