piątek, 30 grudnia 2016

Przesądy, zabobony, zwyczaje sylwestrowe i noworoczne, czyli co robić by zapewnić sobie szczęście oraz uniknąć kłopotów.


Ostatni i pierwszy dzień roku pełne są przesądów, zwyczajów i zabobonów. Według tradycji warto ich przestrzegać, by zapewnić sobie szczęście w nadchodzącym roku lub też uniknąć kłopotów.

Zatem zanim udamy się na imprezę, domówkę lub zasiądziemy przed tv w tą wyjątkową noc, warto zapoznać się z kilkoma najbardziej znanymi przesądami związanymi z Sylwestrem oraz Nowym Rokiem.


31 grudnia zdecydowanie nie wolno sprzątać, ponieważ „wymiata” się szczęście z domu. Także dziewczyny odkurzacze i szczotki na ten dzień chowamy i odpuszczamy sobie wszelakie porządki przynajmniej do 2 stycznia. Jeśli bowiem zanadto się pospieszymy, wraz ze śmieciami można wyrzucić też dobry los, który jeszcze nie zdążył się u nas zadomowić.
Szczególne problemy przynosi zwłaszcza pranie suszące się w sylwestrową noc.


Rano w Sylwestra i Nowy Rok warto dobrze umyć twarz zimną wodą. Nie tylko dlatego, by otrzeźwić się po nocnym szaleństwie, ale żeby cieszyć się dobrym zdrowiem przez cały rok.


Jeśli zależy nam na szczęściu w miłości, niezależnie czy mamy partnera, czy dopiero chcemy go znaleźć, to w Sylwestra koniecznie załóżmy nową bieliznę.


Przed wyjściem na zabawę sylwestrową wkładamy do portfela łuski z wigilijnego karpia, koniecznie nieparzystą ilość, żeby zapewnić sobie stabilne finanse w nowym roku.
Dla tych, którzy karpia nie lubią jest też ratunek.



Powodzenie w sprawach finansowych ponoć może zapewnić włożenie do prawego buta banknotu. Najlepiej o wyższym nominale, bilon odpada.



Warto też zadbać by w Sylwestra lodówka była pełna – przyniesie to dobrobyt w nadchodzącym Roku. Warto też po północy postawić na stole nową potrawę, a jeśli nie imprezujemy na bogato, to można ewentualnie otworzyć kolejną paczkę chipsów. ;)
Nie sprzątaj szybko naczyń, bo wyniesiesz z nimi swoje szczęście lub zamrozisz je w lodówce.



Szczęście zwiastuje też zobaczenie tuż po północy jako pierwszego mężczyznę. Jeśli dodatkowo będzie miał jasne włosy, spłynie na nas jeszcze większe szczęście. Natomiast kobieta niezależnie od koloru włosów, wieku czy też stanu cywilnego, zwiastuje kłopoty. Eh...


W sylwestra nie nakręcaj zegara!
Zrób to dopiero po północy, dzięki czemu zapewnisz sobie pomyślność. Gdy wybije północ, wówczas najstarsza osoba w gronie powinna na chwilę szeroko otworzyć okno lub drzwi – w ten sposób zaprosi do środka Nowy Rok i życzliwe domowi duchy.



Można też pobawić się w pogodynkę. Ponoć z pogody, jaka jest między Bożym Narodzeniem a świętem Trzech Króli, można przewidzisz aurę na cały rok. Każdy dzień to kolejny miesiąc (25.12 to styczeń, 26 - luty, 27 - marzec itd.) I jeśli np. 29 grudnia będzie słonecznie, to można się spodziewać, że maj będzie wyjątkowo pogodny. :)


Eh, żeby to faktycznie było takie proste i te wszystkie zabiegi mogły zapewnić szczęście w Nowym Roku. Ale… może jakaś część prawdy w tym jest?  :)

Znacie te przesądy i zwyczaje? A może stosujecie jakieś inne?

20 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tym :) Ale co tam.. mogę nie sprzątać :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o większości z nich, choć jestem okropnie przesądną osobą! No cóż - jutro mam szansę na wcielenie wszystkich w życie na raz.
    make-it-to-the-top.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  3. O sprzataniu nie slyszalam- ale sie zastosuje. Za to podobno przewidywanie pogody sie sprawdza- pamietam jak moj dziadek tak zapisywal, a potem analizowal- zawsze mu sie sprawdzalo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. o to dobrze, bo dziś właśnie sprzątałam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tylko przesąd o łusce z karpia, reszty nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja słyszałam o wszystkich:D Szczęśliwego Nowego Roku!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. dosłownie ŻADNEGO z tych przesądów nie znałam i było mi z tym dobrze ;)
    heh, z bilonem w bucie byłoby raczej niewygodnie :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Znałam tylko to z łuską karpia :) Ach takie zabobony to miały to coś w sobie kiedyś, za czasów naszych babć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę. Fajnie, że o nich napisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tym sprzątaniem...to mnie uratowałaś :D No i oczywiście zaraz napcham sobie buta banknotami :D Ha ha ha :P

    OdpowiedzUsuń
  11. No normalnie zodłowałaś mnie na wstepie ( więc dalej pozwoliłam sobie nie czytac :D ) właśnie piorę drugie pranie, zmyłam pół kuchni i sprzątnęłam łazienke, wyniosłam śmieci, i zabieram się za odkurzanie ;D
    Och cóż to będzie za rok ! :Dhah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne zrodlo mowi, ze wlasnie trzeba posprzatac 31ego: "należało dobrze pozamiatać dom, co zapewni porządek w całym przyszłym roku i wymiecie choroby z zagrody, dobrze jest także wszystko pozmywać, połatać, aby na Nowy Rok nie zostawiać żadnych brudów, ponieważ tak jak wygląda dom w sylwestra, tak będzie wyglądał w cały rok."

      Usuń
    2. Zrodlo: http://www.muzeumwsiopolskiej.pl/node/281

      Usuń
  12. Jeśli jeszcze petard masz
    to je zapal - czadu dasz!
    Bo przypadkiem jedna chwilka
    może zmienić się w motylka
    i odlecieć byle gdzie
    pozbawiając marzeń Cię.
    Więc je spełniaj po troszeczku
    i nie marnuj ich koteczku,
    bo spełnione twe ambicje
    Nowy Rok skończą pomyślnie.
    Bo w Sylwester - magii czas,
    mogą spełnić się raz, raz.

    Do Siego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja słyszałam o bieliźnie, żeby zmienić po pólnocy, a pieniadze do kieszeni włożyć to będzie dobrobyt i szczęści.

    OdpowiedzUsuń
  14. niedobrze, ja dziś cały dzień sprzątałam, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku , udanego Sylwestra!

    OdpowiedzUsuń
  15. To ten rok nie bedzie przyjemny. Pranie sie suszylo :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)