niedziela, 15 kwietnia 2018

Aparat, nieodzowny atrybut blogera. Lustrzanka Canon EOS 200D

Aparat to nieodzowny atrybut blogera.
Często pytana jestem jakim sprzętem robione są zdjęcia na moim blogu.
Jest to lustrzanka Sony Alfa 200. Aparat ten ma już 10 lat.
Czy jestem z niego zadowolona?
Powiem tak. Kiedyś byłam, obecnie już nie bardzo. Ogólnie nie jest zły, ale ma swoje ograniczenia, które coraz bardziej mi przeszkadzają. Jednak z upływem czasu wymagania rosną. Kiedyś był on reklamowany, jako idealny aparat dla początkujących amatorów fotografii. Ale wydaje mi się, że nasze (moje i męża) umiejętności dotyczące robienia zdjęć są coraz lepsze i ten model nie spełnia już naszych oczekiwań.

Wiem, że niektórzy blogerzy robią tylko zdjęcia telefonem. Mnie też się zdarza, ale bardziej na Insta, choć i tu na blogu takowe się pojawiają, np. widoczne poniżej.
Ale chyba jestem tradycjonalistką i jednak to nie to samo co aparat.

Zakup nowej lustrzanki cyfrowej chodzi mi po głowie już od pewnego czasu.
Tylko jaki model wybrać?
Przeglądałam ostatnio asortyment sklepu https://proclub.pl/ i jeden aparat wpadł mi w oko.



Zależy mi, by lustrzanka, była dostosowana do moich blogowych potrzeb i nieskomplikowana w obsłudze.
Jednym z polecanych aparatów, do takiej działalności, który zwrócił moją uwagę w tym sklepie jest model EOS 200D.

Lustrzanka Canon EOS 200D ma intuicyjne elementy sterujące oraz ekran dotykowy przypominający ekran smartfonu, dzięki czemu od początku jest bardzo prosta w obsłudze. Jasny wizjer optyczny pokazuje rzeczywisty obraz, a odchylany ekran z możliwością obracania pozwala fotografować ujęcia z nietypowej perspektywy.
Aparat robi zdjęcia o rozdzielczości 24,2 megapiksela. Dodatkowo ma też procesor DIGIC 7, który pozwala robić dobre fotki w pomieszczeniu słabo oświetlonym.
Duża matryca APS-C aparatu EOS 200D ułatwia fotografowanie z małą głębią ostrości, co świetnie sprawdza się w przypadku zdjęć portretowych, których na blogu też brakuje. Matryca APS-C pozwala podkreślić główny motyw zdjęcia oraz w sposób atrakcyjny rozmyć tło (efekt bokeh).
A zaawansowany moduł automatycznego ustawiania ostrości Dual Pixel CMOS AF pozwala na precyzyjne nastawienie ostrości nawet w niekorzystnych warunkach oświetleniowych.
EOS 200D jest najlżejszą lustrzanką cyfrową z odchylanym ekranem, zaprojektowaną z myślą o łatwym przenoszeniu.
No i cena – jest dla mnie jeszcze akceptowalna, jeśli chodzi o aparat.
A i wyposażony jest też w bezprzewodową łączność Bluetooth (o niskim poborze energii), dzięki czemu zdjęcia zapisane w aparacie EOS 200D można przeglądać, edytować i udostępniać w smartfonie lub tablecie.

Jeśli ktoś z Was ma ten aparat, to podzielcie się opinią na jego temat.
A może polecacie jakiś inny model?

8 komentarzy:

  1. Nowy aparat mi się marzy .Ale jak na razie jest nie na moją kieszen:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś Sony alpha....chyba 38, był rewelacyjny! teraz mam Canona i wciąż porównuję zdjęcia do tamtych robionych Sony, był po prostu lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny masz sprzęt, ja mam już drugą sony alfa. i trzeci obiektyw. jeden zbiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też marzę o nowym aparacie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja odkąd przeskoczyłam na lustrzankę Nikona i obiektyw 1.4 jestem ogromnie zadowolona!
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sprzęt jest ważny, jednak znam blogerki modowe które świetnie sobie radzą ze zwykłym smartfonem. Pozdrawiam i zapraszam na mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam robić zdjęcia aparatem fotograficznym, a nie telefonem. Sama obecnie poszukuję informacji o aparatach i im więcej czytam tym mniej wiem :) Chętnie posłuchałabym opinii użytkowników. Mój aparat zaczął się psuć już latem ubiegłego roku i do dziś nie wybrałam modelu, który spełniałby moje oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aparat jest bardzo ważny; mój obecny wystarcza mi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)