środa, 10 kwietnia 2019

Tam, gdzie serce twoje. Krystyna Mirek

„Podobno los zawsze daje drugą szansę. Jednak Ci, którzy ją przegapią, muszą przygotować się na wiele komplikacji…”

„Tam, gdzie serce twoje” to najnowsza książka Krystyny Mirek, która specjalizuje się w obyczajowych powieściach dla kobiet. Jej historie są bardzo życiowe, ale jednocześnie intrygujące, opowiedziane w ciekawy sposób, często z nutką humoru.


Laura poświęciła wszystko dla swojego małżeństwa. Stała się mistrzynią kompromisu, ale z roku na rok miała coraz mniej do powiedzenia. Aż pewnego dnia o czwartej nad ranem, kiedy wszystko wygląda na takie, jakim jest naprawdę, coś w niej pękło.

„(…) dzisiaj o czwartej nad ranem, o tej okropnej godzinie, kiedy człowieka dopadają najgorsze smutki, a wszelkie mechanizmy obronne zdają się nie działać.”
Kobieta postanawia opuścić męża, zdolnego i cenionego, ale również bezkompromisowego, szybko wspinającego się po stopniach kariery lekarza, który nie jest już tym samym człowiekiem, jakim był na początku ich znajomości. Laura pod wpływem impulsu udaje się w podróż na drugi koniec Polski, nad morze, by odzyskać swoje serce i by w końcu, bez obaw, móc być sobą.

Albert dawno temu znalazł prawdziwy skarb. Wyłowił z morza wyjątkowe złoże bursztynu. Z nikim się nie podzielił, ukrył je głęboko. Podobnie zamknął swoje serce. U schyłku życia postanowił naprawić wyrządzone krzywdy. Szybko jednak przekonał się, że to nie takie proste.

W małym nadmorskim pensjonacie Laura spotyka ludzi, którzy serdecznie ją przyjmują, chociaż podobnie jak ona, znajdują się na życiowych rozstajach.
Każde z nich szuka miłości, największego skarbu, który zwykle ukrywa się tam, gdzie wzrok nie sięga. Czy uda im się ją odnaleźć?
„Gorzko pożałował, że wtedy był taki głupi. Dziś inaczej by pokierował swoim życiem. (…) Wiedziałby, że prawdziwa miłość jest trwała jak cenny bursztyn. Może przeleżeć całe stulecia na dnie morza i nie straci nic ze swojego piękna.”

Można powiedzieć, to trochę taka banalna historia, taka jakich wiele, a jednak czyta się ją jednym tchem i trudno się od niej oderwać.

Zwyczajna-niezwyczajna, niesamowicie wciągająca opowieść niełatwych wyborach, odważnych, życiowych decyzjach, przebaczeniu, przemijaniu, przyjaźni oraz o zaczynaniu wszystkiego od nowa.
Polecam wszystkim wielbicielkom literatury kobiecej w dobrym stylu.


Tam, gdzie serce twoje
Krystyna Mirek
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 400
Data wydania: 13.03.2019

18 komentarzy:

  1. Bardzo fajna książka skusilas mnie do przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tam lubię takie banalne historie które pochłaniają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie historie, bo takie są najlepsze ;) Chętnie przeczytam książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. masz piękną biblioteczkę. pewnie też szybko przeczytałabym tą książkę bo jest życiowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie banalne historie, są idealne na miły wieczór przy herbatce i pod kocykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie kobiece książki, często takie czytam wieczór

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj duzo tego w jednej ksiazce ;) Mysle ze mojej mamie by sie spodobala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tej pozycji, ale uważam, że warto ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam bardzo okrojony dostep do polskich autorow ale podrzuce tytul mamie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. o to coś dla mnie, bardzo lubię kobiecą literaturę a w szczególności kiedy czyta się jednym tchem i nie można się od książki oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. widziałam już tę książkę i przyznam się, że podoba mi się zarówno od kątem szaty graficznej jak fabuły

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainteresowała mnie chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  13. Z przyjemnością sięgam po takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Takie kobiece książki, to zawsze bardzo przyjemna lektura :) Z chęcią kiedyś po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam książki o takim charakterze i to właśnie one najczęściej u mnie goszczę. Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Interesująca chętnie bym przeczytała

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś na pewno przeczytam ale nie wiem kiedy bo na półce już się ładna poczekalnia zrobiła

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)