wtorek, 25 września 2018

Apartament w Paryżu. Guillaume Musso


"Gdyby można było wyrazić to słowami, nie byłoby powodu, żeby to malować"
Edward Hopper



To moje pierwsze spotkanie z twórczością Guillaume’a Musso. Powieści tego francuskiego powieściopisarza w ostatnim czasie boją rekordy popularności na całym świecie. Jego specjalnością są romanse, thrillery i kryminały. Guillaume z wykształcenia jest ekonomistą, z zawodu nauczycielem.
W swoich książkach bardzo sprawie łączy wątki sensacyjne z elementami thrillera psychologicznego i romansowe, a akcja dzieje się w Paryżu i Stanach Zjednoczonych. Bohaterowie są wyraziści, po przejściach, często skrywają jakieś tajemnice, które odkrywamy z kolejnymi stronami. Nie brak tu zaskakujących zwrotów akcji, a opisywana historia dostarcza czytelnikowi mnóstwa emocji.


Madeline, po bardzo trudnych przeżyciach, przybywa do Paryża i wynajmuje pracownie malarską ukrytą w pełnym zieleni zaułku. Za sprawą nieporozumienia, dołącza do niej Gaspard, młody i znany  dramaturg ze Stanów Zjednoczonych, który chce w spokoju popracować nad nową książką.
Jak się okazuje biuro nieruchomości pomyliło się i przydzieliło ich do jednego domu, co dla obojga było dużym zaskoczeniem.


„Nie przyznawali się do tego, oboje jednak wierzyli nierozsądnie, że tajemnice malarza pozwolą im dotrzeć do jakiejś głęboko ukrytej prawdy – szukając obrazów Lorenza, szukali bowiem również siebie.”

Pracownia, w której się znaleźli należała do słynnego artysty, Seana Lorenza. Pogrążony w smutku po śmierci syna malarz zmarł rok wcześniej, pozostawiając po sobie trzy obrazy, które wkrótce przepadły bez wieści. Madeline i Gaspard, zafascynowani geniuszem i zaintrygowani tragicznym losem poprzedniego lokatora, postanawiają połączyć siły, aby odzyskać te niezwykłe malowidła.


"Sztuka jest jak pożar, powstaje z tych, których spaliła".

Zanim odkryją sekret Seana Lorenza, będą musieli zmierzyć się z własnymi demonami, a prowadzone przez nich śledztwo na zawsze odmieni ich życie.


"Jeśli skręcisz w prawo, na Manhattan [...] zaczniesz pisać pierwszą historię. Jeśli pojedziesz prosto na północ, wymyślisz drugą".


Historia w książce „Apartament w Paryżu” została poprowadzona narracją trzeciosobową, a wydarzenia poznajemy zarówno z perspektywy Madaline, jak i Gasparda.
Powieść czyta się bardzo szybko. Śledztwo, zagadki, zaskakujące zbiegi okoliczności, emocje, niespełnione marzenia, ulotność zdarzeń oraz tajniki malarstwa, a w tle pełen uroku Paryż. Finał bardzo zaskakuje.
Po przeczytaniu tej książki, wiem, że muszę sięgnąć po kolejne powieści Guillaume Musso.

Apartament w Paryżu. Guillaume Musso
Liczba stron: 389 stron
Data premiery: 1 sierpnia 2018 roku

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tego autora więc sięgnę z chęcią!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po Twojej recenzji mam ochotę po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba się na nią skuszę, lubię takie pozycje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ogromną chęcią sięgnę po tą książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Historia jaka przedstawilas wydaje sie byc na prawde ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z pewnością sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją w planach, ale chyba w tych dalszych ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)