wtorek, 12 czerwca 2018

Jak oszczędnie robić zakupy. 7 moich sprawdzonych sposobów.


Zakupy to dla jednych konieczność, a dla innych przyjemność.
Mało kto jednak lubi przepłacać.
Jak oszczędnie robić zakupy?
Ja mam kilka sposobów wypracowanych i sprawdzonych od kilku lat.

Dawniej niestety zdarzało mi się płynąć... Kupowałam nierozważnie i ulegałam pokusom. Obecnie udaje mi się całkiem dobrze operować domowym budżetem i przy okazji też oszczędzać. Choć w takiej większej rodzinie jak nasza, 3+2, wydatki czasem mogą pojawić się niespodziewanie. Dlatego też staram się zawsze mieć też pewną dodatkową kwotę przeznaczoną na takie nieprzewidziane sytuacje, którą później, jeśli nie zostanie wykorzystana, można na koniec miesiąca przeznaczyć na ekstra przyjemności lub też dodać do konta oszczędnościowego.



Sporo kupuję przez internet - ubrania, książki, kosmetyki itp. Jest to dla mnie bardzo wygodna opcja przy trójce dzieci. Nie ogranicza mnie czas, mogę buszować na spokojnie po sklepach, gdy domownicy śpią i się zastanawiać nad ostateczną decyzją, tyle, ile chcę. Zakupy internetowe są też bardziej przemyślane i trafne, a także często tańsze, nawet jeśli doliczymy przesyłkę.

Natomiast zakupy spożywcze robimy codziennie (pomijając niedzielę) w sklepie stacjonarnym.
Nie sprawdził się u nas kompletnie system jednotygodniowych, większych zakupów. Zawsze wówczas kupowaliśmy za dużo i sporo rzeczy się marnowało. Nie umiem i nie lubię planować posiłków na cały tydzień, wolę spontanicznie rano lub wieczorem, wraz z rodziną zdecydować co dziś robimy na obiad. Kupujemy codziennie, ale mniej i rozważniej, bo na bieżąco monitorujemy, co jest w lodówce i czego aktualnie brakuje.


1. Lista zakupów.
Lista zakupów to kluczowy element naszych codziennych zakupów.
Najlepszym sposobem na to, by znalazły się na niej wszystkie rzeczy jakich potrzebujemy, jest przywieszona kartka np. na lodówce, na której regularnie dopisujemy produkty, które aktualnie się skończyły lub jakie chcemy kupić.

2. Zakupy z kalkulatorem.
Może i jest to troszkę kłopotliwe, ale naprawdę działa. Wkładając produkty do koszyka na bieżąco monitorujemy kwotę, jaką zapłacimy za zakupy. No i nie ma zaskoczenia przy kasie, a potem liczenia na szybko, czy się wszystko zgadza. Przy okazji od razu wyłapiemy ewentualne pomyłki w cenie, która znajduje się na półce, a tą nabita przy kasie.

3. Karty stałego klienta/aplikacje.
Większość sklepów prowadzi swoje programy lojalnościowe. W niektórych zbiera się punkty, które potem można wymienić na bon zakupowany, inne oferują zniżkę na wybrane artykuły.
Sklepom się to opłaca, gdyż możliwość uzyskania dodatkowych profitów za wydawane pieniądze, motywuje konsumentów do systematycznego robienia zakupów u konkretnego sprzedawcy. Warto przeanalizować, który program lojalnościowy będzie najbardziej nam odpowiadał.
My mamy też Kartę Dużej Rodziny i bardzo często z niej korzystamy, ale niestety nie wszystkie sklepy ją akcentują. Jednym ze sklepów, który oferuje rabat z KDR w wysokości 10% przy zakupie wielu produktów (np. pieczywa, płatków, makaronów, warzyw, owoców, słoiczków dla dzieci czy chemii) jest Lidl i dlatego też robimy tam zakupy spożywcze często.

4. Porównywanie cen.
Warto sprawdzać ceny danych produktów, zwłaszcza tych droższych, w różnych sklepach i wybrać ofertę dla nas najkorzystniejszą.

5. Kody rabatowe w przypadku zakupów internetowych.
Tak jak pisałam na początku, przez internet kupuję dość często. Głównie są to ubrania, kosmetyki, książki, zabawki i różnego typu rzeczy do domu. Jest to dla mnie wygodne i opłacalne.
Zawsze też przed zakupem szukam kodów rabatowych na stronie AleRabat.com. Znajdziemy tam kupony rabatowe oraz kody promocyjne na zakupy w setkach sklepów. Oprócz tego serwis prezentujemy szeroki przekrój gazetek reklamowych oraz promocyjnych sieci handlowych różnych branż. Wszystko mamy w jednym miejscu i nie trzeba szukać informacji o promocjach na wielu stronach.

6. Czekanie na wyprzedaże.

Czasem warto wstrzymać się z pewnymi zakupami, choćby z odzieżą dla dzieci, do czasu wyprzedaży. Wiele osób kupuje np. kurtki zimowe wiosną, gdy trwa zimowa wyprzedaż, a letnią, na koniec wakacji. Ja też często w ten sposób robię i oszczędzam dość sporo.

7. Zabieraj swoją torbę na zakupy
Ten punkt można traktować trochę z przymrużeniem oka, ale jest w nim też sporo prawdy. Obecnie torby zakupowe są droższe. Mając przy sobie własne najlepiej lniane, wielokrotnego użytku, możemy zaoszczędzić średnio około 1 zł na każdych zakupach (zakładając, że kupimy 2 reklamówki po 50 groszy). A przy okazji dbamy też i o środowisko.

A Wy jakie macie sposoby na oszczędne zakupy? 

30 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe rady. Na pewno je wypróbuję, szczególnie, że oszczędzanie jest teraz potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne sposoby ! sama stosuję się do podobnych zasad

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydatny post, idzie zaoszczędzić i zaplanować grubsze zakupy za zaoszczędzone pieniążki,

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam zawsze pieniądze na czarną godzinę, korzystam z promocji, staram się oszczędzać, mam karty stałego klienta. Kupuję przez internet. Zaglądam do lumpeksów. To wszystko sprawia, że wydaję mniej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny wpis. Zazwyczaj idziemy z zamiarem zakupu jednej rzeczy, a wracamy zd zdecydowanie większà ilością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe porady.
    Wiele z nich stosuję w moim życiu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chodze glownie z lista zakupow. Ale jak juz ide z mezem na zakupy, to placimy ogromne rachunki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie przepadam za robieniem zakupów w sklepach i też coraz częściej wyszukuję wszystko w necie, a co do robienia list to jest to u mnie na porządku dziennym :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny artykuł - na pewno skorzystam z Twoich cennych rad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też nie umiem rozplanować obiadów na cały tydzień. Jak robię większe zakupy to faktycznie sporo jedzenia ląduje u nas w koszu tym bardziej, że nas tylko dwoje.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupowanie przez internet i listy zakupów to u mnie norma. W sumie pod wszystko co wymieniłaś, oprócz liczenia na kalkulatorze, mogę się śmiało podpisać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Staram się oszczędzać i chętnie korzystam z kodów rabatowych czy przecen. Kiedyś stosowałam system zakupów raz na tydzień i byłam z niego zadowolona bo miałam wszystko zaplanowane, ale gdy w domu pojawiło się dziecko wszystko się zmieniło

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja przede wszystkim staram się kupować to, co naprawdę mi jest potrzebne i patrzę sobie właśnie na kupony rabatowe :P. Choć czasami zdarza się popłynąć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja po prostu kupuję tyko to co potrzebujemy w danej chwili i to jeszcze patrzymy na jakośc oraz ile kosztuje. udaje nam sie fajnie oszczędzać

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne rady! :) Wiem, bo z większości z nich sama korzystam :D U mnie najlepiej się sprawdza system zakupów raz w tygodniu. Jedynie warzywa i owoce kupuję "na świeżo". Oczywiście na zakupy nie ruszam bez solidnie sporządzonej listy i staram się jej trzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja robie zakupy głównie on-line i wtedy kody rabatowe, bądź czekam na wyprzedaże.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam żadnego sposobu na oszczędzanie choć muszę przyznać,że jeśli chcemy to potrafimy odłożyć pewną kwotę i zacisnąć pasa tak by móc w następnym miesiącu zaszaleć ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Podchodziłam do lektury jak do jeża, ale Twoje porady są bardzo sensowne. Na przykład dowiedziałam się o serwisie alerabat. Dzięks :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super wpis. Z niektórych sposobów sama też korzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja i oszczędzanie to dwa różne słowa

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie wlasnie robienie zakupow kilka razy w tygodniu bardzo zwieksza wydawana sume.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja jestem łowczynią promocji, kodów no i kocham wyprzedaże :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dokładnie ja również przeważnie robię zakupy przez internet. Kody rabatowe ale nie tylko. Koleżanka jakiś czas temu poleciła sklep ZOiO. Mają fajne ceny, sama często tam kupuję ostatnio nawet znałam tam wygodne espadryle. Dodatkowo przeważnie staram się co miesiąc przeliczyć jakie wydatki muszę ponieść. I wtedy też decyduje czy mogę sobie pozwolić na takie przyjemności jak zakupy;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zawsze przy większych zakupach mam listę i zawsze kupuję produkty marki wlasnej wiec wychodzi taniej .

    OdpowiedzUsuń
  25. tez szuam rabatow przed dokonaniem zakupu. w ten sposob mozna niezle zaoszczedzic

    OdpowiedzUsuń
  26. Torbę na zakupy mam zawsze ze sobą :) Lubię czekać na promocje i wyprzedaże :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja, sporo zaoszczędzam dzięki zakupom przez internet. Nie oszukujmy się – w sieci wszystko jest tańsze niż w sklepach stacjonarnych.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja zawsze robie liste zakupow ale czesto cos dodatkowego laduje w moim koszyku hehe a reklamowek nie kupuje bo zwykle mam przy sobie takie woreczek zakupowy kupiony kilka lat temu w rossmann ;) super mi sie sprawdza!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja staram sie robic zakupy oszczednie i zawsze jak jest okazja to korzystam z rabatow i porownuje ceny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)