wtorek, 8 maja 2018

Zaginiona i Skrzydła Nadziei. Kontynuacje serii, które ostatnio polubiłam.

Macie swoje ulubione serie książkowe?
Ja mam takich wiele. Bardzo lubię zbierać kolejne tomy danego cyklu, oczywiście jeśli część pierwsza przypadła mi do gustu.

W zeszłym roku przeczytałam tom pierwszy z serii Akta Nikki Boyd Lisy Harris - Wendeta (recenzja tu klik). Opisana w niej historia kryminalna wciągnęła mniej od pierwszej strony, dlatego też bardzo ucieszyła mnie kolejna część tego cyklu - Zaginiona, choć opowiada ona o zupełnie innej sprawie, jest również niezwykle interesująca.


“W ciągu ostatnich miesięcy zdążyłem się nauczyć, że nigdy nie wiadomo, z czym przyjdzie się człowiekowi zmierzyć. Życie nie jest takie proste”.

Nikki Boyd jest jedną z najlepszych agentek specjalizujących się w poszukiwaniu osób zaginionych. Jednak niespodziewanie dostaje wezwanie w sprawie morderstwa. W domu położonym na spokojnych przedmieściach Nashville dochodzi do podwójnego zabójstwa, a właściciele posesji znikają w tajemniczych okolicznościach. Agentka Nikki rozpoczyna dochodzenie mające wskazać aktualne miejsce pobytu Maca i Lucy Hudsonów.
Byli oni postrzegani, jako spokojni, nie wadzący nikomu ludzie, realizujący się zawodowo, którym dobrze się powodziło, choć do pełni szczęścia brakowało im dziecka.

Pierwsze ślady prowadzą na łódź jej najlepszego przyjaciela, Tylera Granta, gdzie policjanci szybko odnajdują martwego Maca… Natomiast dalsze poszlaki wiodą poprzez labirynt karteli narkotykowych. Wydaje się, iż agentka zbliża się szybko do rozwiązania. Jednak to może nie być takie proste. Okazuje się bowiem, iż Mac pracował jako naukowiec w koncernie farmaceutycznym, gdzie odkrył szereg nieprawidłowości, zataczających coraz większe kręgi. Potajemnie prowadził swoje dochodzenia i zbierał dowody. Niestety jego działalność została odkryta.
Stawka jest bardzo wysoka. Pewni ludzie będą chcieli chronić swoje interesy i nie zawahają się przed niczym, uciszając każdego, kto będzie chciał im przeszkodzić…
W książce przedstawiony został też w interesujący sposób problem podrabiania leków. Tego typu proceder może być bardzo niebezpieczny, jednak niestety nie brak ludzi, którzy kupują choćby środki na odchudzanie czy różnego typu suplementy niewiadomego pochodzenia, mamieni pięknymi obietnicami.

Podobnie jaki w pierwszej części, również i tutaj akcja powieści rozgrywa się w ciągu 48 godzin. Tempo zatem jest bardzo dynamiczne. Mamy sporo różnych zdarzenia i niespodziewanych zwrotów akcji. Nie ma mowy o nudzie.
Historia mocno trzyma w napięciu.
Książkę trudno odłożyć, nawet jak oczy kleją się ze zmęczenia. Po prostu chcemy wiedzieć, co zdarzy się dalej. 

Tom II z serii Akta Nikki Boyd
Wydawnictwo Dreams
Ilość stron: 368
Data wydania: kwiecień 2018


Pierwszy tom serii Niebo nad Alaską - Sięgając Chmur, przeczytałam jeszcze będąc w ciąży z Jankiem, w zeszłe wakacje (recenzja tu klik). Było to też moje pierwsze spotkanie z autorką – Bonnie Leon, której powieści bardzo polubiłam od tamtego czasu. Mam zatem do tej książki ogromny sentyment i z miłą chęcią sięgnęłam po jej kolejną część – Skrzydła Nadziei.

“Kiedy się zakochujemy I angażujemy w związek z drugą osobą, nie mamy żadnej gwarancji, że będziemy długo żyć. Wydaje mi się, że póki życie trwa, trzeba kochać całym sercem”.
Kate Evans, jest nietuzinkową kobietą. Odwołuje ślub z mężczyzną, z którym znała się od dzieciństwa, by móc wyruszyć na Alaskę i tam realizować swoje marzenia o lataniu.
Choć akcja książki rozgrywa się w latach 30 ubiegłego wieku, Kate nie jest osobą wpisującą się standardowy obraz kobiety tamtych czasów. Jest przebojowa, nie boi się wyzwań, pragnie realizować własne cele i chce spełniać się zawodowo. Charakter i odwaga zawsze pomagały jej przetrwać trudne chwile.

Chociaż Kate Evans jest kobietą w „męskim” zawodzie, plasuje się w ścisłej czołówce najlepszych alaskich pilotów. Gdyby tylko jej życie osobiste nie było tak skomplikowane… Rozdarta między uczuciem do Mike’a Conlina, kolegi po fachu, i lekarza Paula Andersona, marzy by w jej sercu w końcu zapanował spokój. Kiedy jednak dochodzi do strasznego nieszczęścia, być może los podejmie decyzję za nią…

Skrzydła Nadziei nie jest zwyczajną powieścią przygodową z wątkiem romansowym. Autorka skupia się na relacja między ludźmi i ich emocjach. Mamy tutaj sporo różnych postaci drugoplanowych, które stanowią niezwykle ważną część tej historii.
Ludzie zamieszkujący Alaskę muszą być silni, ale wiedzą też, że w pojedynkę nie będą w stanie przetrwać w tym pięknym, ale równocześnie wymagającym i trudnym do życia miejscu. Dla wielu każdy dzień jest walką o pożywienie czy pozyskanie drewna na opał, a także o zdrowie. Życie z dala cywilizacji jest bardzo trudne i ciężkie. Niemniej miejsce to wyzwala w ludziach wiele pozytywnych cech. Widać między mieszkańcami Alaski, sąsiadami ale i współpracownikami sporą zażyłość, przyjaźń oraz wzajemną chęć niesienia pomocy. Choć oczywiście też zdarzają się odstępstwa od tej reguły.
Mieszkańcy silnie związani są też z przyrodą, klimatem Alaski. Czasem marzą by wyrwać się z tego miejsca, jednak nawet krótki wyjazd uświadamia im, iż właśnie tutaj jest ich dom.

Niektóre osoby wybierają też Alaskę, gdyż daje im ona schronienie przed problemami. Jednak czy można całe życie się chować? Jaki wpływ będą miały na życie bohaterów tajemnice z przeszłości? Czy każdy zasługuje na drugą szansę?

To wspaniała i wartościowa opowieść, dająca nadzieję, iż człowiek może wiele, nawet gdy okoliczności nie do końca nam sprzyjają. 

Tom II z serii Niebo nad Alaską
Wydawnictwo Dreams
Ilość stron: 432
Data wydania: kwiecień 2018


11 komentarzy:

  1. Mysle ze moglabym sie z nimi polubic

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie czasu jest tak malo, ze nawet ograniczylam bloga. :). Dlatego ksiazki czy jakiekolwiek czytanie musialo odejsc na dalszy plan. Dlatego Twoich propozycji kompletnie nie znam i nie kojarze

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak u Ciebie zawsze dużo książek. Zazdroszczę, bo ja nie mam kiedy jednej skończyć, a już kolejne bym chciała czytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaginiona zdecydowanie dla mnie :). Lubię tego typu tematykę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o zupełnie w moim stylu, chętnie poczytam

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie dynamiczne książki, w których czytelnik nie może odsapnąć bo ciągle coś się dzieje- fajnie się czyta takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie brak czasu na czytanie

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe ksiazki przyznaje :) moze za jakis czas sie skusze :) latem zawsze mam wiecej czasu na czytanie

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaginioną z przyjemnością bym przeczytała :) Lubię takie historie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawe książki, szkoda tylko, że mam mało czasu na nie ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaginioną chętnie bym przeczytała. Skrzydła nadziei raczej nie wpisują się w mój aktualny gust

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)