sobota, 7 kwietnia 2018

Kobieta w oknie A.J. Finn. Thriller psychologiczny.

"Obserwuję, jak wokół mnie przewala się życie, i nie mam siły, by się w nie włączyć."


"Kobieta w oknie" to thriller psychologiczny, o którym ostatnio jest bardzo głośno. Sam tytuł przywołuje na myśl słynny film Hitchcocka „Okno na podwórze”. Główna bohaterka ogląda go nawet w pewnym momencie (jest wielbicielką starych, czarno białych filmów). Ale książka opowiada zupełnie inną historię.

Anna Fox, z zawodu terapeutka dziecięca, po traumatycznych wydarzeniach, od roku nie wychodzi z domu. Ma agorafobię, boi się otwartych przestrzeni. Całymi dniami ogląda stare filmy oraz namiętnie obserwuje sąsiadów. Do podglądania używa obiektywu aparatu fotograficznego. Nie stroni też od alkoholu, którym popija nawet leki przeciwdepresyjne. Wszelakie sprawy załatwia przez internet lub telefon oraz rozmawia na czacie z osobami zmagającymi się z podobnym problemem jak ona. Raz w tygodniu odwiedza ją rehabilitantka. Kobieta korzysta też z pomocy Davida, który wynajmuje mieszkanie w piwnicy.
Rozstała się z mężem, ale codziennie kontaktuje się z nim oraz córeczką. Z niewyjaśnionych przyczyn nie odwiedzają jej i nie chcą by zamieszkali razem, mimo poważnych problemów Anny.



Naprzeciwko mieszkania Anny wprowadzają się nowi sąsiedzi. Małżeństwo z nastoletnim synem. Pewnego dnia odwiedza ją ich syn Ethan, a nieco później jego matka Jane. Kobieta bardzo ich polubiła i cieszyła się, że udało jej się nawiązać z nimi bliższą znajomość. Jednego wieczoru, podczas którego Anna ogląda stary kryminał popijając alkohol, zauważa w oknie sąsiadów straszną scenę. Zakrwawiona Jane upada na jej oczach.
Wszyscy jednak wmawiają Annie, że to nie miało miejsca... Nawet policja jej nie wierzy. A sama Jane Russell... ma się świetnie, tylko… to zupełnie inna kobieta, nie ta, którą poznała i widziała Anna.
Co się stało z prawdziwą Jane? A może nigdy nie istniała?
Czy Annie uda się znaleźć sprzymierzeńców i rozwikłać tę zagadkę?
Kto jest teraz w niebezpieczeństwie, a kto panuje nad sytuacją?

„Szaleństwo jest wtedy, Fox - przypomniał mi Wasley, parafrazujący Einsteina - kiedy wielokrotnie powtarzasz tę samą czynność, za każdym razem oczekując innego rezultatu.”

Dla mnie ta książka była genialna, jedna z lepszych, jakie czytałam ostatnio.
Jednych ona zachwyca, a inni piszą, iż była trochę nudna lub akcja toczy się zbyt wolno. Jestem bardzo zaskoczona tymi nieprzychylnymi opiniami. Owszem nie ma tutaj szalonych pościgów, strzelaniny czy mocno nakręconej akcji. Ale o nudzie absolutnie nie ma mowy.
Ta historia wciąga i jest naprawdę zaskakująca, wywołuje emocje. Ja czułam niepokój, strach o Annę Fox. Wiele się też dzieje w głowie  głównej bohaterki. Jej myśli, słowa wypowiadane do samej siebie są niezwykle istotne dla całej fabuły.
Zakończenie mocne, zaskakujące. Ja się nie spodziewałam takiego obrotu sprawy, więc ogromny plus dla autora, że poprowadził on akcje w taki sposób, iż ostatecznego rozwiązania nie dało się przewidzieć. Przynajmniej mnie, choć miałam od początku pewne podejrzenia do osoby, z którą Anna rozmawia na czacie i jak się okazało, miała ona dużo wspólnego z tą zawiłą historią.

Osobiście bardzo polecam.


Kobieta w oknie. A J Finn
Ilość stron: 416
Premiera: 2 lutego 2018

31 komentarzy:

  1. Recenzja brzmi bardzo ciekawie. Książka interesująca, coś innego...:) Może kiedyś po nią sięgnę :) pozdrawiam! Milkowomi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam książki psychologiczne

    OdpowiedzUsuń
  3. to moja ulubiona wersja pączka z biedronki z adwokatem. thriller uwielbiam zarówno w wersji książkowej jak i filmowej, lubię napięcie i akcję

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się. chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  5. O bardzo ciekawa książką spojrze na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie historią i aż mam ochotę poznać zakończenie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam tej ksiażki. Mam nadzieję, że jest ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mysle ze to moze byc cos dla mnie :d

    OdpowiedzUsuń
  9. Książkę wygrałam w konkursie.Czytać będę w pociągu za kilka dni. No ciekawa jestem bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za tym gatunkiem książek, ale wydaje się być interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię książki które podchodzą pod psychologiczne, bo ma to wiele wspólnego z moim kierunkiem studiów :P Z chęcią po nią sięgnę!

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie książki lubię, gdy nie spodziewamy się zakończenia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Po Twojej recenzji mam ochotę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Kobieta w oknie" to jedna z lepszych książek, jakie miałam okazję przeczytać w tym roku. Bardzo mnie wciągnęła i po niej nabrałam ochoty na oglądanie starych filmów!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie książki cały czas trzymają w napięciu do ostatniej kartki, jeśli lubisz thrillery to polecam " Zniknięcie" Josepha Findera

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa historia. Zwłaszcza, że koniec nie jest taki oczywisty.

    OdpowiedzUsuń
  17. Coś mi tu "pachnie" kosmitami ;) ale może się mylę ;) Lubię takie filmy, niby bez pościgów i ciągłych wybuchów, a trzymają w napięciu, więc chętnie książkę także bym przeczytała, bo pewnie lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmitami? Oj nie. ;) Skąd takie wnioski? Cała historia mogłaby się zdarzyć naprawdę, choć jest dość pogmatwana i zaskakująca.

      Usuń
  18. uwielbiam tę książkę, i choć w sumie dosyć wcześnie rozgryzłam Anne, to jednak nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy z sąsiadami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba trochę bym się bała czytając tę historię ;-) Chociaż własnie dzięki temu takie książki są tak bardzo wciągające ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapowiada się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze zaciekawiłaś mnie tą książką i chętnie bym ja poznała, aby poznać zakończenie

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiłaś mnie tym zakończeniem :D Jestem ciekawa, co tam się wydarzyło :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam nadzieję, że mnie równie się spodoba, bo mam ją w planach od długiego czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham ksiązki które trzymają w napięciu - to coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. uu takiego typu książek jeszcze nie czytałam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio się zastanawialam nad jej kupnem ,bo spodobał mi się opis,lubię takie książki. Po Twojej recenzji to juz na pewno ją przeczytam :) fajnie że się na nią natknęłam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)