niedziela, 4 czerwca 2017

Złe matki są najlepsze. Matylda Kozakiewicz autorka bloga Segritta

Złe matki są najlepsze - to prowokacyjny tytuł książki blogerki Matyldy Kozakiewicz, znanej w sieci jako Segritta. Okładka też może wzbudzać mieszane uczucia Autorka wystylizowana na Matkę Boską, karmi swojego 2 letniego syna.
Zapowiada się skandal?
Kto na to liczy, ten się jednak zawiedzie. Gdyż na tej wizualnej stronie kontrowersja się kończy.


Książka porusza tematy znane i bliskie każdej mamie. Znajdziemy tu wiele zabawnych opisów, scenek z którymi pewnie nieraz spotkaliśmy się na co dzień, jeśli tylko sami mamy dzieci.
Dodatkowo autorka podsuwa rodzicom różne porady, sugestie, jak ogarnąć ten ciążowo-dzięciecy świat, jak wybrnąć z różnych kłopotliwych sytuacji.

Po urodzeniu dziecka wielu z nas zmienia imiona na „mama” i „tata” i zatraca własną tożsamość. Dlatego poznajcie historię kobiety, która odkryła sposób na szczęście – instynktowne macierzyństwo.
Świat będzie próbował nauczyć Cię macierzyństwa, ale nie daj się!

Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Dodatkowym atutem są zabawne ilustracje.
Niemniej, jeśli mam być szczera, nie ma w niej niczego odkrywczego. Przytaczane przykłady są znane i powielane od lat, a na podane rozwiązania czy porady, prawie każda matka wpadnie sama lub też może je znaleźć w wielu innych książkach czy w internecie.
To taka lekka lektura, dzięki której trochę się pośmiejemy i pokiwamy głową – o dokładnie, mnie też to spotkało.
Plusem będzie optymistyczny, dodający wiary we własne możliwości, przekaz wynikający z książki. Co z pewnością może pomóc wielu zagubionym, czy po prostu trochę zmęczonym danym dniem mamom.


Nie ma matek, które się nie denerwują. Nie ma matek, które nie popełniają błędów. (…) Do bycia dobrą mamą potrzebujesz tylko wiary w siebie i tej miłości, którą czujesz każdego dnia, gdy rano dziecko wkłada ci palec do nosa i z uśmiechem woła „MAMA!”, jakby obudził się właśnie jego cały świat.

Złe matki są najlepsze. Poradnik szczęśliwej mamy. Matylda Kozakiewicz.
Liczba stron: 288
Wydawnictwo: Znak literanova
Rok wydania: 2017


9 komentarzy:

  1. Ciekawa książka, chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa książka, świetna recenzja:)
    http://www.ladymademoiselle.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich poradników

    OdpowiedzUsuń
  4. Z ciekawości bym przeczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie przeczytałabym tą książkę choć nie jestem matką

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się intrygująco, jak znajdę czas to przeczytam kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)