poniedziałek, 22 maja 2017

Gra 3D Wehikuł czasu. Era dinozaurów. Recenzja

Mój syn od kilku już lat pasjonuje się prehistorią i dinozaurami. Mamy na ten temat wiele książek oraz zestawów edukacyjnych. Kuba zbiera też figurki różnych prehistorycznych stworzeń, w tym i szkielety, które wcześniej sam złożył.

Ostatnio trafiła do jego kolekcji Gra 3D Wehikuł czasu - Era dinozaurów z Alexander Toys.


Gra 3D Wehikuł czasu. Era dinozaurów jest przeznaczona dla 2 graczy od 5 roku życia.


Zawartość pudełka:
- Plansza do gry - 1 szt.,
- Tablice do gry -2 szt.,
- Klapki do tablic - 2 komplety po 24 szt.,
- Portrety "zdjęcia dinozaurów" - 2 komplety po 24 szt.,
- Karty Akcji - 25 szt.,
- Pionki - 2 szt.,
- Kostka - 1 szt.,
- Instrukcja.

Zanim zaczniemy rozgrywkę trzeba wcześniej przygotować, zgodnie z instrukcją, plastikowe tablice, na których zostaną umieszczone portrety dinozaurów. To zadanie dla dorosłego, gdyż należy nożykiem usunąć pozostałości plastiku z miejsca, w którym klapka łączyła się z gałązką. U mnie zajął się tym mąż. :)

Kiedy tablice są już gotowe, układamy je obok siebie, tak by obrazki na każdej z nich były widoczne dla obu graczy.

Celem gry jest zrobienie zdjęć 24 dinozaurom, czyli zamknięcie wszystkich klapek na swojej tablicy. Gracz, który zrobi to pierwszy, wygrywa.
Aby zamknąć klapkę z tym prehistorycznym gadem, trzeba stanąć na polu z jego wizerunkiem.

Na planszy gracze mogą się poruszać w dowolnym kierunku (chyba, że trafią na pole ze strzałką), tak by móc zebrać wszystkie dinozaury, oczywiście przesuwamy się o tyle oczek ile wskaże kostka.

Gra nie jest jednak taka prosta. Po drodze czeka na grających wiele różnych przygód, które mogą zmienić nagle ich losy (na przykład zamiana miejsc, na których stoją).
Do dyspozycji graczy jest też 25 Kart Akcji, które urozmaicają rywalizację.

Gra jest bardzo wciągająca oraz emocjonująca - nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych.
Mnie pochłonęła praktycznie na równi z moim ośmioletnim synem, a to nie jest częste w przypadku gier dla dzieci.

Uczestnicy muszą wykazać się tutaj też strategicznym myśleniem oraz umiejętnością planowania kolejnych ruchów, tak, by udało się dotrzeć do wszystkich dinozaurów.

Sama rozgrywka trwa dość długo, nam z synem zajęło to ok. 1,5 godziny.
W trakcie gry bowiem, można wielokrotnie trafić na pole lub kartę, gdzie trzeba z powrotem odkryć wcześniej już sfotografowanego dinozaura.

Mamy tu też dość sporą dawkę rywalizacji i emocji, dlatego jest ona przeznaczona zdecydowanie dla starszych dzieci (na pewno powyżej 5 lat). Córka jedynie się przypatrywała lub była proszona o zamknięcie danej klapki.

Gra pod względem estetycznym jest na wysokim poziomie. Również i jakość poszczególnych elementów nie budzi żadnych zastrzeżeń. 


Grę zdecydowanie polecam starszym i młodszym fanom dinozaurów, ale nie tylko. Po prostu wszystkim tym, którzy lubią strategiczne gry, które wymagają pewnego zaangażowania i myślenia oraz nie boją się rywalizacji.

11 komentarzy:

  1. super sprawa ;) Mój syn jak i dzieci w szkole byłyby zachwycone ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziecko znajomych uwielbia dinozaury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My ostatnio wyszukujemy jakiś nowych gier. Na razie gramy w Chińczyka. Monopol dla dzieci jest zbyt trudny i Tomek nie zawsze rozumie zasady gry. MOże z czasem będzie lepiej...
    Ta gra wygląda ciekawie i te dinozaury są zachęcające..

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sprawa, niedługo dzień dziecka, więc już wiem co kupię mojemu chrześniakowi. jak fajnie obserwować inspirujący blog młodej mamy. :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wygląda ta gra ;-) Szkoda, że moje maleństwo jest za małe jeszcze na takie gry ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo oryginalna GRA - myślę,że moją małą chrześnicę mogłaby zainteresować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)