wtorek, 27 grudnia 2016

Poświąteczne reflekcje

Przecież o to właśnie w życiu chodzi. Nie o wakacje, kolacje w knajpach i pragnienie posiadania więcej rzeczy, ale o to, by napić się razem herbaty i przytulić po długim dniu. Chodzi o wybaczanie i zapominanie, ulgowe traktowanie. A także o uczciwość, prawdę i zaufanie, o stworzenie bezpiecznego, ciepłego schronienia dla tych, których się kocha.
Alex Marwood


Jak samopoczucie po Świętach?
Ja zrobiłam sobie tydzień wolnego od bloga, a wejścia do wirtualnego świata przez ten czas zredukowałam do kilku minut. Odpuściliśmy też sprzątanie - było ogarnięte tak jak zwykle, bez szorowania zakamarków mieszkania. Ominął nas też szał zakupowy w marketach i galeriach. Wybraliśmy okoliczne sklepy, gdzie może aż takiego wyboru nie było, ale za to był względny spokój i brak tłumów.
Postawiliśmy na odpoczynek, luz oraz wspólne spędzanie czasu. Ostatnio wokół tyle się dzieje niedobrego - w polityce, w relacjach między ludźmi... Nie ma spokoju. Ogólnie ten rok był jakiś pechowy. Również i dla mnie osobiście. Co prawda staram się myśleć pozytywnie, ale jak porównam ten 2016 rok do innych lat w ostatnim okresie, to na ich tle wypada on zdecydowanie słabo. Niemniej końcówka przynosi nadzieję i tego się trzymam. :)

A jak Wy oceniacie ten kończący się rok?
Był dla Was łaskawy, czy jednak trochę namieszał w Waszym życiu?

Mam na sobie:
Zielona maxi sukienka – TU-KLIK widać ją w całości
Kamizelka -  Camaieu

40 komentarzy:

  1. Ja też przez święta dałam sobie spokój social mediami i blogiem. Wolałam te czas spędzić z rodziną. Ten rok z jednej strony dla mnie był taki sobie z drugie udało mi się założyć firmę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo. I życzę powodzenia w dalszej działalności. Jednak własna firma to duży sukces. :)

      Usuń
  2. Jeżeli wszyscy w rodzinie zdrowi, to uważam, że jest ok:)
    Ale wokoło działo się i dzieje.. Też w bliski otoczeniu...Nie najlepiej u niektórych:(
    Dlatego cieszmy się drobiazgami... Ładną kamizelą i sówką...
    Szczęśliwego Nowego Roku Lila:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie zdrowie najważniejsze. Niestety u taty trochę się pogorszyło, ale mam nadzieję, że będzie dobrze. Tata ma zamiar doczekać ślubu wnuków, więc wierzę, że tak będzie. :)

      Również życzę wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Początek roku był dla mnie średni, ale potem już lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, czyli cały czas do przodu. :)))

      Usuń
  4. Początek roku to było jedno wielkie zawirowanie i jeden wielki pech. Pod koniec roku urodził nam ssie syn ;) tak czy owak rok ten zmienił wiele na gorsze i wiele na lepsze. Na pewno go zapamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojawienie się synka na pewno Wam wynagrodziło te mniej przyjemne chwile.
      Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku. :)

      Usuń
  5. U nas święta również bardzo na luzie i bez zbędnej bieganiny :) Natomiast cały rok oceniam na plus - choć oczywiście zawsze mogłoby być jeszcze lepiej i bardziej owocnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, w przyszłym roku na pewno będzie jeszcze lepiej. :)

      Usuń
  6. Dla mnie też to był czas wyciszenia i starałam się jak najmniej wchodzić do świata wirtualnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zrobić sobie taką przerwę od internetu, a przynajmniej go ograniczyć. ;) :)

      Usuń
  7. Rok dla mnie pozytywny :) kilka nowych doświadczeń :) kilka rozczarowań ale ogólnie dobrze

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogło być lepiej.
    Przez cały ten rok (dosłownie, bo od pierwszego stycznia) pracowałam w mojej pierwszej poważnej pracy po studiach i czuję, że trochę zmarnowałam czas - trafiłam na upadające miejsce bez perspektyw.
    Umowa mi się kończy i nie wiem, co dalej - kolejny rok w tym miejscu to cofnięcie się w rozwoju.
    W życiu osobistym super, zaręczyny i w ogóle....

    Ale też czuję jakąś pustkę i niepokój.
    Ubiegły rok był radośniejszy, zdecydowanie!

    Śliczną masz kamizelkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję zaręczyn, najważniejsze, że w życiu osobistym tak dobrze Ci się układa. Ale praca też jest ważna. U mnie właśnie też pod tym względem średnio.

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Dla mnie niestety 2 ostatnie lata były dosyć ciężkie, ale szykują się zmiany, więc patrzę z optymizmem w przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ten 2017 przyniesie jakąś dobrą zmianą. :))

      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Za nami ciężki rok i to z różnych względów. Koniec końców na szczęście jest szczęśliwy. Przez święta trochę bieganiny, ale to przez to, że w rozjazdach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że obróciło się w dobrą stronę.

      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  11. Ja też zrobiłam sobie odpoczynek od Internetu :)
    Ten rok choć zapowiadał się kiepsko był całkiem łaskawy, mam nadzieję, że następny będzie jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego Ci życzę, by przyszły rok był faktycznie bardzo udany. :)

      Usuń
  12. Ja oceniam ten rok w miarę dobrze. Nie trzeba narzekać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się też myśleć pozytywnie, choć czasem nie było łatwo. Ale teraz będzie lepiej. Tak myślę. :)

      Usuń
  13. łądnie wyglądasz, po świętach jestem 2 kg cięższa, ni wiem jak to się stało bo pilnowałam ilości i regularności. dania są jednak bardziej kaloryczne od moich dietowych, święta minęły szybko i przyjemnie, aż szkoda, że tak krótko trwają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też z kg do przodu, dlatego stylizacja taka bardziej luźna. ;)

      Usuń
  14. Dla mnie ten rok był mało łaskawy. Rozpoczął się źle...A potem wcale lepiej nie było. Kilka dla mnie ważnych osób zawiodło moje zaufanie i trzeba było się rozstać. Końcówka roku to czas porządków i nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o porządku w domu...Ale i w życiu. Kolejny rok chcę zacząć na nowo...Z czystą kartą i wielkim optymizmem.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o mijający rok, to będę miło go wspominać, może jakiś rewelacji nie było, ale życzę sobie, by nadchodzący był przynajmniej tak udany :)
    Fajna kamizelka, marzy mi się taki "pluszak" ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja postawiłam na rodzinną atmosferę i całkowicie odcięłam się od blogów i IG. I cieszę się, że mi się to udało zrobić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie, zdecydowanie warto. :)

      Usuń
  17. Ja też przez Święta postanowiłam nieco odpocząć od wirtualnego świata, spędzić czas z rodziną i nadrobić książkowe zaległości :) Dla mnie ten rok był dość neutralny, więc pożegnam go bez większej nostalgii. Zresztą wchodzenie w nowy rok zawsze wiążę się dla mnie z zastrzykiem pozytywnej energii i zwiększoną motywacją do działania, mam nadzieję, że tak będzie i tym razem!
    Życzę Ci wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze jest sie nie za bardzo spinac przed Swietami :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)