czwartek, 1 września 2016

Program partnerski dla blogerów CENEO - czy warto i ile można na tym zarobić

Jednym z popularniejszych programów partnerskich dla blogerów jest CENEO - jeśli, jeszcze nie znacie tej strony to polecam najpierw się z nią zapoznać KLIK.

Postanowiłam sprawdzić i ja ten program.

Działam już tam 2 i pół miesiąca i faktycznie zarabiam, choć na pewno, nie można powiedzieć, że jest to moje główne źródło dochodu, tylko takie bardziej dodatkowe.

Mogłabym osiągnąć tam wyższe zarobki, ale przyznam, że poszłam po najmniejszej linii oporu i u mnie jest to bardziej taki dochód pasywny, czyli taki, który otrzymujemy, wtedy, gdy praca została wykonana raz, natomiast przynosi ona zyski przez dłuższy czas.

Ale jeśli macie ochotę bardziej się zaangażować, dodawać wpisy z linkami na blogu, to na pewno zarobicie więcej niż ja.


Prowizje w programie partnerskim CENEO:
  • 65% od przychodów Ceneo za przeklik/przejście na stronę sklepu – średnio dostajemy 0,21 zł;
  • 65% od prowizji Ceneo za zakup produktu poprzez ich stronie
  • 10% prowizji drugiego poziomu (czyli otrzymujesz 10% od kwoty wynagrodzenia każdej osoby, która uzyska co najmniej 50 przeklików zTwojego linku afiliacyjnego)
Warto jeszcze dodać, że ważność pliku cookie wynosi 90 dni.

Ile realnie można zarobić w programie partnerskim CENEO na blogu?
Wszystko zależy od statystyk, poczytności danego bloga, chęci czytelników, by kliknęli w dany link/baner oraz Waszego zaangażowania.

Jak zarobki wyglądają u mnie?

Na blogu mam obecnie 1 baner, który zmieniam sobie powiedzmy 3 razy w miesiącu.
Post z linkami dodałam tylko raz zaraz na początku jak zaczęłam działać na Ceneo, ale jakoś specjalnie nie były tam te linki klikalne.
Zarabiam zatem tylko na tym banerku, który sobie wisi na blogu, co nie wymaga ode mnie żadnego nakładu pracy, czy tworzenia jakiś treści.

Ok, pewnie wiele osób teraz zadaje sobie pytanie, ale ile konkretnie można zarobić na takim banerze umieszczonym na blogu.

Oto konkrety:
Średnio dziennie zarabiam na Ceneo 2 złote.
Mało, dużo?

Porównywalnie do reklam AdSense, które też miałam na blogu i również tyle właśnie dziennie na nich zarabiałam. Minusem Ad Sense było jednak to, iż wypłata następowała dopiero po uzbieraniu 300 zł (udało mi się wypłacić tam pieniądze raz), a w przypadku Ceneo możemy wypłacić sobie pieniądze już po uzbieraniu 100 zł.

Jeśli ktoś ma ochotę spróbować i zacząć zarabiać w programie partnerskim CENEO to:
  • Najpierw rejestrujemy się na stronie https://partnerzy.ceneo.pl
  • Jak wygenerować baner: Klikamy – Nowa kreacja – Baner reklamowy i wybieramy sobie kategorię, rozmiar banneru, generujemy link i gotowe. Link wklejamy na blog.


  • Można też opisać jakiś produkt na blogu i przy okazji dodać link przez który będziesz zarabiać.
Klikamy: Lista kreacji – nowa kreacja – link tekstowy – nazwa kreacji np. u mnie pralka – szukamy konkretnego produktu – klikamy generuj link i wstawiamy na blog.

Jeśli klikniesz TUTAJ-KLIK przeniesiesz się na stronę ceneo z moim linkiem i ja na tym zarobię jakieś 0,20 groszy – za skorzystanie z tej instrukcji, chyba można mi kliknąć? :) :)
A jak ktoś by się zdecydował zakupić taką pralkę, to wówczas zarabiam na prowizji.


  • Co jakiś czas mamy też kampanie dedykowane, które często są płatnie za klik trochę więcej niż inne.
W tym programie partnerskim nic się nie tracimy, a można zyskać, choć też nie wyobrażajmy sobie, że zarobimy tu duże pieniądze. Można jednak ten program traktować jako dodatek, kolejne nasze źródło dochodu, a  wiadomo – ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka.

Do programu partnerskiego Ceneo zarejestrować można się tu: https://partnerzy.ceneo.pl.

37 komentarzy:

  1. Świetna sprawa. Ja jeszcze nie dobiłam do 300 zł w adsence, może się zainteresuje ceneo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zmieniłam AdSense na Ceneo, bo jednak ta ograniczona stawka 300 zł, którą dopiero można sobie wypłacić jest minusem, a trochę się tę kwotę zbiera (przynajmniej u mnie).

      Usuń
  2. A jakie trzeba mieć statystyki odwiedzalności bloga żeby faktycznie coś zarobić? Namówiłaś mnie i założyłam konto (pewnie zyskasz coś na tym:)) a reklamy ulokowałam już na blogu. Tylko sama dopiero zaczynam blogowanie i zastanawiam się czy coś w ogóle będę w stanie zarobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarobki zależą nie tylko od statystyki odwiedzin bloga, ale też np. czy dany baner jest ciekawy i zainteresuje czytelników, tak by w niego kliknęli. U mnie był np. baner kosmetyczny, z zabawkami i teraz mam z książkami, który okazał się jednym z chętniej klikalnych.
      Ile zarobimy w danym dniu możesz zobaczyć na swoim koncie. Aktualizują te dane 1 raz dziennie.

      ps. Zaraz Cię odwiedzą i też kliknę w baner na Twoim blogu. :)

      Usuń
    2. A dziękuję :) i za komentarz również:)

      Usuń
  3. O fajna sprawa, może się skuszę na ten program partnerski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować. Nic się nie traci.

      Usuń
  4. Brzmi to ciekawie jeśli nasze zaangażowanie ogranicza się w gruncie rzeczy do umieszczenia baneru na stronie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Banerek sobie wisi i potem zawsze jakiś dodatkowy grosz jest.

      Usuń
  5. Brzmi nieźle, dużo dobrego ostatnio słyszałam o tym programie. Zastanawiam się tylko, dlaczego wpisy z linkami nie są klikane. Czy to tylko u Ciebie. Skoro ktoś czyta o danym produkcie, to wydawałoby się, że powinien go na tyle interesować, by kliknąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat może temat tego postu z linkami z Ceneo jakoś nie podszedł i dlatego. Mam też inne wpisy, gdzie również zarabiam na klikach, np. o wyprzedażach, czy pokazujących nowe oferty ze sklepów i te wpisy są bardzo chętnie klikane.

      Usuń
  6. Powiedz mi proszę jak z wypłatami z Ceneo? W regulaminie jest informacja, że trzeba m.in. wystawić fakturę VAT lub rachunek, na podstawie którego następuje wypłata, a także dołączyć oświadczenie, że nie jest się przedsiębiorcą i podatnikiem VAT. A jeżeli ktoś nie prowadzi działalności?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzwoniłam na informację podatkową, gdzie wyjaśniono mi dokładnie jak rozliczać się z takiej działalności. Najlepiej jeśli też tak zrobisz, ja tu nie chcę czegoś poprzekręcać. W każdym razie oczywiście rozliczyć się trzeba. Ja już to robiłam w zeszłym roku, ale nie z ceneo, tylko innej platformy i wszystko było w porządku.

      Usuń
  7. fajna sprawa, zarejestruję się :)
    kliknęłam oczywiście w Twój link :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poruszasz bardzo fajne tematy i ukłon w Twoją stronę, że lubisz i chcesz się tym dzielić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a jak to się później rozlicza z podatku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, też mnie to ciekawi

      Usuń
    2. Kochana już pisałam o tym wyżej w komentarzu u Codzienność Kobiety.

      Usuń
  10. Ja mam tam konto od dawna, ale baneru jeszcze nie mam muszę sobie wstawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie się to raczej nie sprawdzi, mam za mały ruch, więc nie widzę sensu dodawania baneru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że u Ciebie z ruchem nie jest tak znowu źle. :) :) Ale możesz spróbować np. z linkami w poście, które mogą się lepiej sprawdzić niż baner.

      Usuń
  12. Ja jakoś nieszczególnie entuzjastycznie podchodzę do takich form zarabiania. Kiedyś owszem, ale jakoś za wolno, za mało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to traktuję jako jedno ze źródeł dochodu, taki dodatek. Nie wkładam tu w sumie swojej pracy, to i zarobek nie jest duży. Ale u innych może być ta kwota znacznie większa.

      Usuń
  13. Mam propozycje co do umieszczenia reklamy itp, ale nie chcę w to brnąć bo później cały blog będzie słupem reklamowym. Tu banerek tam banerek i tak boję się o jakość i wygląd :) Może kiedyś wymyślę dobre rozwiązanie, albo dostanę tyle że będzie mi się to opłacać :P a klikać warto innym, trzeba sobie pomagać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu jest szansa na większy zarobek, gdyby ktoś coś kupił poprzez taki link, ale z tym już trochę gorzej. ;)

      Usuń
  14. Fajny wpis :) byłam ciekawa jak to wygląda od strony "kuchni" może sama zainteresuje się taką formą dodatkowego kieszonkowego :) zawsze na coś będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio się tym interesuję, ale to rozliczanie mnie zniechęca :( no cóż, w sumie inaczej się nie da. Oczywiście link kliknełam, życzę Ci żebyś jak najwięcej miała takich klików :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety z każdej formy zarobkowej trzeba się rozliczać, ale nie musisz tego sama robić. Ja się kompletnie na tym nie znam, dlatego korzystam z pomocy znajomej księgowej, jak też w razie jakichkolwiek wątpliwości dzwonię na informacje podatkową. Tam zawsze udzielają mi szczegółowej porady. :)

      Usuń
  16. ja nie biorę udziału w żadnych tego typu programach. Może gdybym miała co najmniej kilkanaście tys wyświetleń dziennie zmieniłabym zdanie

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię do ciebie zaglądać, ponieważ zawsze przekazujesz nam ciekawostki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi ciekawie:) Chociaż mnie takie kwestie zarobkowe jakoś przerażają i póki co, to na nic się nie zdecydowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też nie brałam udziału w programie partnerskim dopóki mnie przyjaciółka nie przekonała- pasja pasją ale jak grosik ci wpadnie to będzie Ci miło;)No i zobaczymy. Póki co od kilku w programie jestem dni a tu już 0,97 groszy wpadło. NA pewno warto spróbować. Więc zanim dojdzie do rozliczania (min 100 zł trzeba mieć, żeby można wypłacić, to na razie się US nie martwię;)Fajny blog, już widzę, że będę zaglądać częściej, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie