wtorek, 26 lipca 2016

Beach Please! ShinyBox lipiec 2016

Lipcowe pudełko ShinyBox ma piękną, wakacyjną szatę graficzną.
A jak jest z zawartością?



Stenders, Różana musująca kula do kąpieli.
15 zł/130g
Ręcznie wykonana kula do kąpieli o zapachu róży.
Lubię takie produkty i chętnie wykorzystam tę kulę, choćby dziś wieczorem jak dzieci pójdą spać.

Stenders, Naturalna morska gąbka (gęsta).
29 zł

Łagodnie oczyszcza skórę podczas kąpieli w wannie lub pod prysznicem. Gąbki morskie rosną tylko w bardzo czystej, nieskażonej wodzie morskiej. Ta gęsta, trwała gąbka przeznaczona jest do każdego typu skóry. Po wyschnięciu gąbka jest twarda, ale staje się miękka i przyjemna dla skóry, gdy zetknie się z wodą.


W pudełkach były dodane losowo 3 produkty z Farmony: krem do stóp, krem do dłoni i paznokci oraz Radical Serum wzmacniające do włosów z wyciąganiem ze skrzypu polnego. Ten ostatni produkt był moim zdaniem najlepszy i na szczęście znalazł się w moim boxie. Znam już produkty z ten serii i dobrze je oceniam.
4zł/30ml


Gliss Kur, Szampon Ultimate Color.
Miniaturka 50ml. 15,00 zł/ 400ml

Miałam kiedyś ten szampon, był całkiem dobry, ale w pudełku mamy tylko małą wersję, taką wakacyjną, dobrą na wycieczki, kiedy to nie chcemy zabierać dużych, pełnowymiarowych kosmetyków. 


Rexona, Antyperspirant Active Shield w kulce.
ok. 10 zł.

Akurat stosuję ten antyperspirant, jest dobry. Moja opinie o produktach z serii Active Shield możecie przeczytać w tym poście KLIK.


Dove, Kremowa kostka myjąca.
Cena ok. 3-4 zł.

Lubię to mydło, ale w tego typu pudełkach raczej nie powinny się znajdować.


Pierre René, Tusz do rzęs Ganial Volume.
Cena 21 zł.

Jeśli mam być szczera, to ten tusz jest bardzo średni, nie pogrubia, ani specjalnie też nie wydłuża. Przeciętny produkt.


Bombay Bazaar, Swati naturalna henna. Naturalna czerń.
Próbka 10g. 31,00 zł za 150g

W liceum w ramach eksperymentu zafarbowałam włosy na czarno.. Nigdy nie wyglądałam gorzej, potem zajście do jasnego koloru zajęło mi trochę czasu. W czerni mało kto wygląda dobrze, no chyba, że to jest naturalny kolor danej osoby. Ja na pewno z tego produktu nie skorzystam, po za tym jest go bardzo mało, chyba jedynie dla króciutkich włosów.

Ogólnie tego typu produkty – farby, henny nie powinny być dodawane do pudełek. Chyba, że dobierane będą dokładnie do koloru włosów, choć ja mam kilka wypróbowanych farb do włosów i raczej pod tym względem jestem bardzo ostrożna. Łatwo bowiem zniszczyć sobie włosy nieodpowiednim produktem lub uzyskać dziwny kolor na głowie.


Delia Cosmetics, Pomadka do ust Satine Lips.
11-12 zł za sztukę.

Niestety szminka w transporcie (chyba?) została uszkodzona... Choć sam kolor ma ładny.


No cóż, bywało lepiej. Sami oceńcie zawartość tego pudełka.

Mam nadzieję, że sierpniowy ShinyBox Like a Dream zaskoczy nas pozytywnie. Szara graficzna z łapaczem snów wygląda bardzo ciekawie.
Jeśli ktoś ma ochotę to zamówić go można na stronie: http://shinybox.pl


ZOBACZ TEŻ ZAWARTOŚĆ INNYCH PUDEŁEK:

25 komentarzy:

  1. Szminka nie wygląda na taką, która miałaby się uszkodzić w transporcie... Dziwne zjawisko. Zawartość całkiem, całkiem, ale nie podbiła mego serca :)
    Kochana jeśli możesz kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam kolor szminki 01 . właśnie bywało lepiej i też mi się czarna henne trafiła :/ chętnie bym ją wypróbowała ale w wersji blond

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że zawartość pudełka jest bardzo na plus :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Szminka ma piękny kolor, szkoda że się uszkodziła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba najbardziej ucieszyłabym się z kuli do kąpieli i myjki :P Obserwuje ;)
    Panna K

    OdpowiedzUsuń
  6. To serum kiedyś miałam i było nawet ok;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda szminki :( a samo pudełko mnie nie zachwyciło...

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się cała zawartość. Wszystko jak najbardziej przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Średniaczek te pudełeczko. Ja bym chyba się nie uradowała z takiej zawartości ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj szminka nie przeżyła, ale i tak zawartość mi się podoba. Szkoda, ze moja paczka gdzieś od czwartku utknęła ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawartość nie wzbudza we mnie chęci posiadania tego pudełeczka.
    Szkoda szminki, wygląda jakby ktoś się zemścił na niej za coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Biedna szminka. Rexonę stosuje w sprayu i jestem zadowolona. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda szminki, ale można ją zawsze nakladać pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. serum do włosów jestem ciekawa, a pomadka ma ładny kolor tylko szkoda, że taka uszkodzona przyjechała.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor ładny, szkoda tylko, że uszkodzona do ciebie dotarła

    OdpowiedzUsuń
  16. Do mnie nie przemowiloby to pudeleczko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej zadowolona byłabym z tuszu i kuli do kąpieli. Reszta tak średnio. Co do szminki raczej sama by się tak nie uszkodziła ale nie będę nikogo oskarżać jeśli za rękę nie załapałam heh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szminka była oderwana i obijała się po ściankach opakowania, miałam wrażenie, jakby troszkę się rozpuściła i rozmazała... No nic trudno, ale trochę szkoda, bo kolor bardzo przyjemny.

      Usuń
  18. Musze stwierdzić, że jakiejś tragedii nie ma. Pudełko całkiem spoko ale takich produktów jak farby do włosów czy kostka mydła którą już każdy zna (bo gdyby było jakieś nowe to jeszcze ok) faktycznie nie powinno tam być.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam podobne odczucia jak Ty. Choć henna czy farba do włosów nie byłaby złym pomysłem, to jednak co można zrobić z 10-gramową próbką? Pasemko? Jak już chcą dodać taki produkt, powinien być on pełnowymiarowy. No chyba, że ktoś ma bardzo krótkiego jeżyka, ale ile takich kobiet jest? Kostka myjąca też jest przegięciem . A tusz dostał mi się w czarnym opakowaniu, i dobrze, bo ten biały też już był w jakimś pudełku i jest na prawdę słaby. Generalnie jestem bardzo rozczarowana jakościa tego pudełka. No i co w nim letniego i plażowego?

    OdpowiedzUsuń
  20. Tragedii nie ma, jednak do mnie nie przemawia to pudełko. Farba czy henna do niczego nie przydałyby mi się, bo już nie mam zamiaru farbować włosów. A po drugie dobrze by było gdyby produkty były pełno wymiarowe. Najbardziej spodobała mi się kula do kąpieli i kolorek szminki ;D

    Pozdrawiam! Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeden jedyny produkt, który by mnie ucieszył to kula do kąpieli...wiem, że są niezawodne :)
    http://wszystkiegonaraz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie zainteresowała tylko gąbka :D
    A szminka musiała być uszkodzona przez kogoś

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie