poniedziałek, 20 czerwca 2016

Jakość ubrań z Lidla, co warto kupić i najnowsza kolekcja marki Esmara

Na blogu często pokazuję ubrania, które kupiłam w Lidlu. Dostaję bardzo dużo pytań z tym związanych, głównie o jakość tych rzeczy, jak potem wyglądają po praniu, o rozmiarówkę oraz co w ogóle warto kupić w Lidlu.

Oglądając gazetkę podoba mi się często dużo rzeczy, ale dopiero będąc w sklepie, po dotknięciu materiału, ocenie szwów i ogólnego sposobu uszycia, decyduję się na zakup.

Jakość ubrań z Lidla bywa różna, nie brak tu też bubli, np. rzeczy z cienkiego, prześwitującego materiału lub dziwnie uszytych. Ale z 90 procent ubrań, jakie zdecydowałam się zakupić w tym markecie jestem zadowolona. Kupuję głównie rzeczy z marki Esmara, Crivit (odzież sportowa) oraz Lupilu (ubrania dla dzieci).

Rozmiarówka ubrań z Lidla – trudno jednoznacznie powiedzieć, gdyż jedna partia rzeczy jest zawyżona, inna zaniżona. Najczęściej jednak kupuję rozm. 36/38, ale mam też koszulę w rozm. 42 i jest na mnie idealna.
Od pewnego czasu marka Esmara wprowadziła również rozmiary XS, które są już na mnie za małe. ;)

Poniżej kilka rzeczy, które kupiłam w Lidlu i moja ocena ich pod względem jakości.

A najnowszą ofertę ubrań (gdzie min. dostępne będą płaszcze z wełną, ciepłe swetry oraz spodnie i buty na jesień) możecie zobaczyć TUTAJ-KLIK.


Koszula jeansowa (w stylizacji tutaj-klik) kupiona 2 lata temu. Prana kilka razy, często noszona i wygląda dalej jak nowa. Rozmiarówka jednak bardzo nietypowa, gdyż na sobie mam rozm. 42, a wcale nie jest duża.

Kurtka jeansowa kupiona niedawno. Jakość oceniam na 4, jest ok, ale bez szału. Na sobie mam rozm. 40, bo tylko taki został, ale pasuje na mnie (więcej zdjęć w tym poście klik).


Sukienki kupione 2 lata temu - ich jakości oceniam wysoko, materiał się nie mechacił, szwy się trzymają, nic się nie pruje, nie rozciąga. Wyglądają praktycznie jak w dniu zakupu. Ta w paski jest trochę za duża na mnie (rozm. M), pozostałe dwie to S-ki.

Stylizacje z sukienkami: w paski-klik, jeansowa tu i tutaj, szara klik.


Spodenki jeansowe z koronką – mój hit. Kupione 2 lata temu. Stan – byłby jak nowe, ale ostatnio zostały poplamione w jednym miejscu i ślad po praniu jest nadal lekko widoczny. Jednak nie jest to wina producenta, tylko moja.
Stylizacje ze spodenkami TU, TUTAJ i jeszcze TU.

Szare spodenki. Jakość dobra, ale wizualnie niezbyt mi się podobają, kupiłam skuszona ceną, były bardzo tanie, ale nie są w moim stylu i w nich nie chodzę. Cóż tak czasem bywa... ;) 


2 spódnice w azteckie wzory. Super jakość, materiał trochę grubszy, najlepsze na okres jesienny lub na wiosnę. Obie w rozm. S.


Cekinowe bluzki w rozm. M idealne na imprezę. Co ważne nie drapią! Super jakość. Bluzki sprawdziły się u mnie bardzo dobrze w okresie świątecznym oraz  w karnawale.


Legginsy do ćwiczeń. Kupiłam je na przecenie chyba za 19 zł. Materiał świetnej jakości.


Koszula niewymagająca prasowania. Moim zdaniem trochę ją trzeba jednak przejechać żelazkiem, ale faktycznie mało się gniecie. Materiał lekko rozciąga się, krój podkreśla sylwetkę. Na sobie mam rozm. M.

Najnowsza oferta Lidla TU-KLIK .

37 komentarzy:

  1. Mam kilka rzeczy z Lidla i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też mam tą katankę i jestem z niej bardzo zadowolona, bardzo często ją noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te koszule i sukienki są śliczne! Ja jeszcze nic w Lidlu z ciuchów nie kupiłam, ale najnowszej kolekcji chętnie się przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urzekły mnie spódniczki w azteckie wzory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdyby jeszcze mieli przymierzalnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam przekonania to ubrań z Lidla, jakoś tak nie zaglądam, nie kupuję...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię kupować w Lidlu, również ubrania. Mam kilka sztuk i jestem naprawdę zadowolona, jedne z najczęściej noszonych rzeczy są właśnie stamtąd. Osobiście polecam dżinsy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy jeszcze nie kupiłam niz z ubrań ale to jak wszędzie .. mozna trafić na buble a można znaleźc prawdziwe perełki. ja jestem zachwycona niektórymi rzeczami z Lidla więc i z odzieżą spróbuję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. W Lidlu raczej kupuje córce niż sobie, ale z jakości jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo zaluje, ze mam Lidla tak daleko. Jak widac u Ciebie, mozna tam kupic prawdziwe perelki :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio czaiłam się na spodenki z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Polubiłam się z ubraniami z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kupiłem raz buty i szybko się odkleiły :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłam synkowi spodnie i lipa;0
    Ale mam koszulę jeansową i jest bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja w lidlu jeszcze ubrań nie kupowałam ale za to sprzęty do kuchni tak :) i działają bez zarzutu :) np spieniacz do mleka, robot kuchenny 4w1, blender itp :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Dom Mody Lidl :) - też m dużo rzeczy - od jeansów po stroje na rower, do fitnessu, i nawet strój kąpielowy :)
    Jestem zadowolona ze stosunku jakości do ceny - jest ok :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. Też lubię ubrania z Lidla - damskie, męskie i dziecięce, ale tak samo jak Ty zawsze muszę je pomacać wcześniej (chociaż i w sklepach typu H&M czy Kappahl zadrzają się ubrania z niefajnych materiałów)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja bardzo lubię kupować ubrania w lidlu. uważam, że są bardzo dobrej jakości, a kosztują naprawdę niewiele:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam parę ubrań z Lidla i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja na rzeczach z Lidla jeszcze sie nie zawiodłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te najnowsze koszuli są naprawdę bardzo fajne, przynajmniej w gazetce. Mam zamiar coś upolować :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Lidl ma bardzo dobrą jakość ubrań, moje ulubione bikini właśnie od nich.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajne rzeczy! Ja jakos nigdy nie patrze na ubrania w Lidlu. Kazde ubranie, jakie kupuje, musze przymierzyc.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja najczęściej kupuje sportowe ciuchy w Lidlu naprawdę mają dobrą jakość.

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię ciuszki dla dzieci z lidla, dla siebie jeszcze nic tam nie kupowałam

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja nawet jak sobie coś upatrzę i jak już uda mi się dotrzeć do sklepu to nie ma rozmiaru ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja kupuję męską bieliznę, Lupilu dla dzieci i sobie kupiłam legginsy - wszystko w normalnej, akceptowalnej cenie i świetne jakościowo.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja ostatnio obkupiłam swoich chłopaków w koszulki i spodenki. Sama też mam sporo rzeczy z Lidla i taką spódnicę w azteckie wzory jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Raz kupiłam sobie kilka rzeczy w rozmiarówce dziecięcej (jestem takim drobnym krasnalem, że wszystko inne było na mnie za duże), były to zwykłe bluzki z krótkim rękawem, ale bardzo wygodne i fajne.
    Chyba wybiorę się na małe polowanie, skoro w końcu pojawi się coś mniejszego (moje XS).

    OdpowiedzUsuń
  30. ta ostatnia koszula jest fantastyczna, nie znoszę prasowania,

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciuchów dla dorosłych nie kipowalam, ale dla dzieci Lupilu swietne

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie zdarzyło mi się jeszcze kupować ubrań w Lidlu, bo nie bardzo mam dostęp do tego marketu...

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam bardzo dobre zdanie o rzeczach z Lidla - zaczęło się od butów do biegania - kupiłam je chyba 5 lat temu, nie dosyć, że w ogóle się nie zniszczyły, to spełniają wszystkie parametry dobrych butów do takich potrzeb. Potem poszło już lawinowo - ostatnim nabytkiem jest męska koszula - dla mnie, którą pokażę w jednym z moich kolejnych postów. Świetne rzeczy prezentujesz - pozdrawiam Margot :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jeszcze nigdy ubrań z Lidla nie kupiłam. Ogólnie bardzo, bardzo rzadko tam bywam. Jakoś mi nie po drodze do niego, ale ta jeansowa koszula i kurtka mnie urzekły.

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię ubrania z Lidla fajna jakość ;) ale rzadko tam bywam i rzadko kupuje .
    http://beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie