czwartek, 14 kwietnia 2016

POLSKIE ŚWIECE z Fabryki Świec Light

Na spotkaniu blogerek w Bochni (moją relację możecie przeczytać TUTAJ) miałyśmy okazję poznać pana Jacka z  Fabryki Świec Light. Z prawdziwą pasją opowiadał o produkcji świec, zapachach oraz różnych ciekawostkach związanych z jego pracą. Dostałyśmy też pachnące niespodzianki w postaci zestawu świec.

Kiedyś z moim mężem, jeszcze w czasach narzeczeńskich oraz zaraz po ślubie, często paliliśmy różnego rodzaju świece zapachowe. Jednak kiedy urodził się syn zaprzestaliśmy, gdyż drażnił go zapach (każdy). Obecnie jednak Kubie już to nie przeszkadza, również i córka lubi świece, choć przyznam, że nie zapalamy ich często. Głównie w okolicach świąt lub czasem wieczorem. Ale świece, które dostałyśmy na spotkaniu, stały się pretekstem, do tego, by zapalać je częściej.


Zestaw podgrzewaczy zapachowych - 9 sztuk o zapachu róży. Zapach jest naprawdę ładny i czuć go dość intensywnie. Świeczki są umieszczone w twardych plastikowych pojemniczkach. Wolę je bardziej, niż te aluminiowe.


Świeca w kształcie różyczki – wizualnie bardzo ładna, ale nie ma zapachu różanego ani kwiatowego, raczej taki trudny do określenia.


A te świeczki są idealne na romantyczny wieczór. Zapach delikatny, kwiatowy przyjemny.


Cotton Fresh, jak sama nazwa wskazuje, pachnie świeżo wypranym praniem. Mnie się podoba, ale to wszystko zależy od preferencji zapachowych.


A tutaj taki kulisty lampion wykonany z wosku i pusty w środku.  Do środka można włożyć małą świeczkę, a światło będzie prześwitywać przez ścianki lampionu. Całkiem fajna sprawa.


A to mój ulubieniec świeca zapachowa w szkle Williams Pear.
Zapach gruszkowy absolutnie wspaniały, przynajmniej dla mnie. Pachnie długo i intensywnie, ale nie za mocno. Nie jest duszący, jest w nim odrobina czegoś ożywczego, dzięki temu, zapach nie przyprawia o ból głowy.
Również i moim dzieciom się spodobał. Córka bez przerwy wsadzała noc do słoiczka (kiedy świeca się nie paliła oczywiście) i mówiła "bardzo dobre".
Słoiczek jest praktyczny i po wypaleniu świecy, może nam posłużyć jako pojemnik na inną świecę lub zupełnie coś innego.


W Fabryce Świec Light można też kupić woski, które mają wielu zwolenników.


Lubicie świece zapachowe?
Znacie te z Fabryki Świec Light? Jeśli nie to zaglądnijcie do sklepu https://hurtowniaswiec.pl/.

Warto też odwiedzić fanpage KLIK, gdyż często organizowane są tam różne konkursy dla amatorów świec zapachowych i nie tylko.

31 komentarzy:

  1. Uwielbiam świece każdego rodzaju.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Super prezent
    ja też uwielbiam różnego rodzaju świece
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Woo super;) Widze ze swiece sa w super cenie;) Chyba sie skusze!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prezentują się świetnie!
    Jeszcze nie było okazji na poznanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świeca w kształcie różyczki - obłędna !

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj akurat paliłam ich wosk Blueberry i pachniał tak fajnie, słodko-żelkowo :D Wcale nie śmierdział jagodami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam wszelkie świece!!!!!! No kocham normalnie. ten blask, zapachy.....czasem sa tak piekne, że żal zapalić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ochotę wypróbować woski i już wypatrzyłam parę ciekawych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam je, bardzo ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta świeca w kształcie róży, sama w sobie jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten pomarańczowy lampion jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię świece, i te z polskich świec, z hurtowni świec też:)

    OdpowiedzUsuń
  13. do wyboru do koloru, lubię świece, wprowadzają bardzo przytulny nastrój w domu.

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie zapakowane :) na pewno pięknie pachną :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  15. Serduszka, róża i słoik <3 oj chciałabym :D

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam świece zapachowe i woski ;)
    właśnie czekam na swoją paczkę z tej hurtowni :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana uwielbiam takie świeczki, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię takie zapachowe świece, ta w kształcie róży super...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Och tak, zanim pojawily sie dziewczynki czesto spedzalismy romantyczne wieczory przy swiecach. Teraz tego romantyzmu jakby mniej :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Też uwielbiamy z mężem świece:-) Przed slubem też ich sporo paliliśmy :)
    Teraz od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  21. U nas bardzo lubimy świece:)))zwłaszcza zimową porą:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam i uwielbiam ;)
    Ps. Mogę prosić o poklikanie da ostatnie linki? Bardzo mi pomozesz;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/04/zamowienie-z-wholesalebuying-i.html
    Buziaki ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurcze tak blisko mnie, szkoda że mnie tam nie było ;(

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię takie zapachowe świece, wczoraj mielismy z mężem uroczystą kolację we dwoje i właśnie to był dobry dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiedzialam, ze w koncu pojawi sie polski odpowiednik yc :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam wszystkie świece i tak jak Ty kiedyś palilam ich więcej. Może czas wrócić do nich.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie ani jednej, może trzeba by było się zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie