środa, 17 lutego 2016

ULUBIONY SZAL BLOGEREK ;)

Zachowaj tylko te wspomnienia, które dają Ci radość.
Jane Austen – Duma i uprzedzenie


Wczoraj dotarł do mnie ulubiony szal blogerek. Ulubiony, bo ten dwustronny szal w kratę wyjątkowo często pojawiał się na blogach polskich i zagranicznych. W sumie nic dziwnego, motyw dwustronnej kraty wygląda ciekawie. Taki szal pasuje do wielu stylizacji, stając się mocnym punktem danego zestawu. Zatem skusiłam się na niego i ja.
Mój szal można kupić TU-KLIK. :)

Mam na sobie:
Dwustronny szal – Romwe-klik
Czerwony kardigan – Romwe-klik
Spodnie – Lidl
Torba – McArthur (najnowszy nabytek z wyprzedaży)


Ps. Od jutra w Lidlu coś dla tych, którzy chcą wraz z wiosną poprawić swoją aktywność fizyczną. Odzież do ćwiczeń mają faktycznie dobrej jakość, wykonana jest ze specjalnej tkaniny, która ma odprowadzać wilgoć – ja mam legginsy i koszulki kupione jakiś czas temu na poprzedniej akcji i jestem z nich bardzo zadowolona.
Oprócz ubrań mają być dostępne różnego rodzaju przyrządy do ćwiczeń, np. stepper, taśmy treningowe, kettlebell oraz pas do stymulacji mięśni brzucha – nie mam pojęcia czy to działa. ;)
Całą ofertę możecie zobaczyć tu-klik.

43 komentarze:

  1. też mam ten szal :) one sa teraz w New Yorker za 70zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i teraz wiem dlaczego wszędzie go widzę na ulicach u mnie :)
      też go mam i bardzo go lubię :P()

      Usuń
  2. Nieraz już ten szal widziałam u innych i bardzo mi się podoba :)
    Śliczne zdjęcia, zresztą jak zawsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma jak blondynka w czerwieni!!! Pięknie wyglądasz!
    Szal całkiem fajny:))

    OdpowiedzUsuń
  4. też mam dwustronny szal :D
    tyle, że ta jedna jego strona ma taką nieco inną kratę, niż ta, którą najczęściej na blogach widuję :D

    bardzo ładnie w nim wyglądasz - i sweter też masz śliczny, Lidko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten szal, lubię go. Twoja stylizacja bardzo łądna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam mieszane uczucia co do tych szali:D Z jednej strony strasznie mi się podobają ale z drugiej odpychają bo mi przypomina się koc u mojej babci na wersalce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi, ja właśnie uwielbiam takie wielkie szale i nosze je w okresie jesienno-zimowym bardzo często. Ale niektóre faktycznie przypominają koc. ;)

      Usuń
  7. Szal jest piękny, ale bardziej mi wpadł w oko kardigan ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie kraciaste szale;) super wyglądasz:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne spodnie upolowałaś w lidlu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Długo się broniłam przed tym szalem i całkiem niepotrzebnie! Nie wiem skąd jego fenomen, ale prezentuje się świetnie, jest duży i ciepły, więc to chyba samo mówi za siebie. Osobiście mam właśnie taki całkiem podobny :)

    Ściskam mocno,
    www.NIECH-PANI-PATRZY.blogspot.com
    __________________________________
    + a u mnie: mobile mix - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny jest ten szal :) Ale jako, że nie zamawiam nic z zagranicznych stron to pewnie nie będe takiego mieć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szal jest obecnie w wielu sklepach, np. w pierwszym komentarzu Pink Lipstick pisałam, że teraz jest dostępny w New Yorker za 70zł :)

      Usuń
    2. Ładny zestaw, pasuje Ci w takich intensywnych kolorach. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Nie bede uryginalna: Bardzo fajny ten szal :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładny ten szal i ponadczasowy. Uwielbiam duże szale do ciepłych swetrów. Tworzą taką całość, a TY dobrałaś perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam bardzo podobny szal, tylko w innej kolorystyce, bardzo lubię takie duże mięsiste szale :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A jak się szal genialnie ze sweterkiem skomponował :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszyscy mają te szaliki,mam i ja! jest ciepły i fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zawsze wyglądasz pięknie, jesteś cudnie wystylizowana. modnie ale we własnym stylu, szal jest super ale bardziej podoba mi się gruby, czerwony sweterek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny ten szal i super pasuje do reszty stylizacji.
    Ja w tym roku kupiłam wielka chustę w granatową kratę, ale jest aż za duża :) Taki szal byłby lepszy!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo Ci ładnie w takich kolorach:)))szal piękny:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Szal jest świetny, nie ma co się dziwić, że cieszy się taka popularnością :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny szal bardzo modny w tym sezonie. Ładnie wyglądasz w czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie krata poszła w odstawkę w tym roku, ale może na wiosnę do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny szal. Pasuje do tego zestawu.
    Bardzo też podoba mi się cytat. Powinniśmy stosować się do niego, to by wiele ułatwiło w życiu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. oferte w lidlu widziałam, szkoda ze nie maja obciążników na nadgarstki i kostki bo bym na pewno leciała kupić :) co do szala to akurat w szalach się nie czuję dlatego jestem bloggerką która tego szalu nie polubi :) wyglądasz super!
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknu szal, w moich ulubionych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajny szal, to co się dziwić, że ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kardigan piękny. Szal też mi się podoba, ale pół miasta w nim chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Szal jak szal , ale sweterek i jego kolor robia wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobrze skomponowana całość. Szal dodaje pazura ,a w zasadzie chyba takiej lekkiej nonszalancji :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe rozwiązanie

    :D Pierwszy raz widzę je u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. No i dobrze, że się skusiłaś, bo ładnie Ci w nim:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szal i swetrzysko super! Czerwień to jest to.

    OdpowiedzUsuń
  33. Również mam ten słynny szal.
    Ciekawa stylizacja.
    :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie