niedziela, 28 lutego 2016

Apaszka w stylu francuskim

Apaszka w stylu francuskim, to hit nadchodzącej wiosny. Nadal jest jeszcze trochę zimno, ale jak tylko temperatura podniesie się na dobre, to wielkie szale oraz chusty chowany do szaf i zastępujemy je zwiewną, kwadratową chustką. Składamy ją w trójkąt lub zwijamy i nosimy zawiązaną na supeł pod brodą lub spiętą broszką.
Kobiece, mocno zdobione apaszki często nazywane są też gawroszkami.

Nazwa apaszka pochodzi od francuskiego słowa „apache”, oznaczającego ulicznego chuligana, który nosił na szyi skrawek materiału. Gawroszka natomiast swoją nazwę przejęła od bohatera książki Victora Hugo „Nędznicy” – ulicznika Gavroche.

Najbardziej pożądane są apaszki jedwabne, choć oczywiście możemy je zastąpić tańszymi wersjami - z bawełny, poliestru czy wiskozy. Mogą być gładkie lub wzorzyste. Apaszka może również zastąpić z powodzeniem biżuterię.


A przed nami okres rozliczeniowy. Przyznam, że matematyka i wszelakie obliczenia, zawsze były moją słabą stroną. Dlatego wolę nie ryzykować i sama się nie rozliczam, szczególnie teraz, kiedy mam sporo PIT-ów z różnego typu zleceń. Zagubiłabym się w tym kompletnie. A co dopiero przy prowadzeniu własnej firmy, choć może to kwestia wprawy i dobrego programu. Jak by ktoś poszukiwał takiego programu księgowego, to na stronie http://finka.pl/, jest dość ciekawa oferta - księgi podatkowe, ewidencja przychodów, program kadry oraz płace, program do fakturowania i inne. Można też skorzystać przez 60 dni z wersji demo. 

Mam na sobie:
Apaszka – Solar
Płaszcz – Shein
Bluzka w paski – Lidl
Jeansy – Stradivarius
Buty – Lasocki
Torebka - Glitter

33 komentarze:

  1. A nosze dość często ;) lubie do koszuli i bluzek gładkich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda super do pasiastego t-shirtu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się ten trend, mega kobiecy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne połączenie z bluzką w pasiaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię i często zakładam apaszki, traktuje je właśnie jak dodatek, ozdobę! A jeżeli chodzi o PIT-y wszystko jeszcze przede mną, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie. Apaszki lubię i chętnie noszę. Też uważam, że mogą zastąpić jakiś wisiorek. Pisałam właśnie o tym wczoraj u Modowej Liloo. Naprawdę fajnie to wygląda.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już się rozliczyłam i mam z głowy. Jeśli chodzi o apaszki to nie mam ani jednej ale patrząc na Ciebie jak świetnie to wygląda to chyba się skuszę i kupię jakąś :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyglądasz
    ja też zamierzam nosić apaszki , tylko niech zrobi się cieplej
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że w apaszkach akurat wyglądam jakbym nie miała szyi... A są takie śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  10. apaszka i te paski, iście francuski styl :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię apaszki, chusty, szaliczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ich wiele i noszę czy są bardziej czy mniej modne, Twoja w pięknym kolorze, świetnie uzupełnia dzisiejszy zestaw...serdecznie pozdrawiam ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten wiosenny trend z apaszkami bardzo przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny ten płaszczyk, oglądając zdjęcia na fb, myślałam, że to żakiet :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak!
    Taka apaszka to piękny dodatek.
    Bardzo dziewczęcy, niesamowicie uroczy.
    I rzeczywiście - kojarzy się z francuskim szykiem ;)

    Pięknie nosisz swoją apaszkę, Lidko!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie wygląda to wszystko. Apaszki kiedyś uwielbiałam nosić. Teraz jakoś przerzuciłam się na szale:) Może dlatego, że na razie jest jeszcze zimno;) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wyglądasz cudownie;) uwielbiam takie stylizację;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze lubiłam apaszki:)))kiedyś nosiłam takie mniejsze,teraz wolę większe:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Fantastyczne kolory apaszka pasuje do całej reszty!

    OdpowiedzUsuń
  20. wyglądasz promiennie! Widać, że u Ciebie na blogu powoli zbliża się wiosna, dużo dużo uśmiechu:)
    http://clauddfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. nie jestem pewna czy taka apaszka odnalazłaby się w moim stylu i w mojej szafie, ale u Ciebie pasuje to genialnie ;). Za to w torbie się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam paszki! ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. W takim stroju spokojnie możesz lecieć do Francji :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię u kogoś apaszki, jakoś u siebie nie, nie umiem je na sobie oswoić, Twoja twarzowa :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny zestaw, luz i wygoda przede wszystkim, ale wciąż jest modnie i stylowo- i przede wszystkim nie przekombinowane, jak to bywa na większości blogów- te dziewczyna powinny brać z Ciebie przykład :)

    ja też już chcialam chować wszystkie moje wielkie szale na dno szafy- do tej pory istna wiosna u mnie byla, ale dzisiaj już robiliśmy sesję w śniegu grrrr

    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  26. Pamiętam taką modę na apaszki jakieś 10 lat temu i proszę, teraz wraca:-) Choć ja pewnie nie skorzystam, mi nie do twarzy...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie