niedziela, 27 grudnia 2015

Noworoczne postanowienia? Nie narzekam.

W tym roku mam jedno główne postanowienie. Postanowienie, na które mam wpływ i które mogę zrealizować. 


Zdrowie, miłość, szczęście rodzinne, przyjaciele, praca, pieniądze, łady wygląd (a co ;) i parę jeszcze innych rzeczy są ważne. Ale nie zawsze mamy wpływ na to, jak się sprawy potoczą. Możemy pielęgnować, dbać i chuchać na wszystko, ale bywa, że mimo starań, coś nagle pójdzie nie tak... Czego oczywiście Wam ani sobie nie życzę.

A co z tymi postanowieniami?
Nie narzekam.

Nie narzekam, bo od narzekania nic dobrego nie mam. Człowiek posmęci, pogada - do siebie, znajomego, na jakimś forum i tyle. Choć czasem faktycznie wyrzucenie z siebie, tego co nas trapi, może pomóc. Ale jeśli marudzimy, żalimy się ciągle, to nic nam to nie da. Nic się nie zmieni.

Lepiej brać życie jakie jest. Łapać dobre chwile i ich się trzymać. Zamiast tracić energię na narzekanie, lepiej wziąć się za działanie. Choćby takie najmniejsze, pozornie nie znaczące. Od taki mały kroczek do przodu. Ale do przodu właśnie. To ma znaczenie i sens.

Narzekanie osłabia. Budzi niepotrzebną frustrację, zazdrość o sukcesy innych i dołuje człowieka.

Zamiast skupiać się na tych sprawach wywołujących w nas negatywne emocje, spróbujmy zawsze znaleźć coś pozytywnego w danej sytuacji i uchwyćmy się tego. A jeśli już faktycznie nie ma się czego złapać, bo i tak bywa, to lepiej ukierunkować nasze myśli na szukanie rozwiązania, a nie zatrzymać się na samym marudzeniu.

A zatem nie narzekam. Czy się uda? Zobaczymy. W każdym razie warto takie wyzwanie podjąć i wkroczyć w Nowy Rok z pozytywną myślą.


A na zdjęciach, kolejna moja propozycja sylwestrowa. Ciekawa jestem czy bardziej podoba Wam się ta sukienka, czy biała z wczorajszego postu (KLIK).
Sukienkę można kupić tutaj-klik

30 komentarzy:

  1. Ja zostaję fanką tej sukienii z dzisiejszego wpisu
    i też staram się nie narzekać
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Większość powinna w pierwszej kolejności ustawić sobie jako postanowienie- mniej marudzić :P
    Piękna sukienka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O, jakbym chciała nie narzekać...

    A ta sukienka zdecydowania fajniejsza od tej poprzedniej, genialnie w niej wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem za! Zakaz narzekania w 2016 :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Narzekanie to okropna rzecz, ale niestety większość osób w naszym towarzystwie to robi :(
    Mam nadzieję, że uda Ci się zrealizować to postanowienie

    OdpowiedzUsuń
  6. My jako naród to ciągle marudzimy i narzekamy a ja tak nie lubię i nie każdy chce to zrozumieć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na sylwka już mam skórzaną małą czarną;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądasz! :)
    A postanowienie bardzo konkretne, chociaż nie łatwe, trzymam mocno kciuki, żebyś wytrwała w nim jak najlepiej! :)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się grafika Twojego bloga :)

    follow?
    http://fashionlikealife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie sukienki. życzę powodzenia w realizacji postanowienia. Niby banał, ale zapewne łatwo nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo elegancka sukienka ^.^ Sliczne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. elegancka, stonowana i pięknie kolorystyczna

    OdpowiedzUsuń
  13. narzekać to najgorsza rzecz jaka może być
    ładna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie robię postanowień, bo wtedy nic mi się nie spełnia. Co do TWojej stylizacji to ta bardzo mi się podoba, jest błysk i elegancja.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglądasz! A co do narzekania, to ja niestety czasem się nie pilnuję i narzekam sama na siebie :( ale staram się to kontrolować i nie marudzić tylko działać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudownie wyglądasz w tej sukience:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie Ci w tej sukience:)
    w tych czasach to nie znam ludzi,którzy nie narzekają:P

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba tez musze zrobic sobie takie postanowienie i drugie nie denerwowac sie na zapas

    OdpowiedzUsuń
  19. ta stylizacja podoba mi się nawet bardziej, nie robię żadnych postanowień Noworocznych

    OdpowiedzUsuń
  20. wyeliminowanie narzekania to podstawa :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczna sukienka, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczna sukienka, bardzo mi się podoba taka stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne postanowienie - a wyglądasz szałowo!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bym wybrała tę :) Podobną do Twojej założyłam na Wigilie, tylko moja ma jeszcze kołnierzyk z kamieniami. Postanowień noworocznych raczej nie robię :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym poległa chyba z takim postanowieniem na starcie...

    OdpowiedzUsuń
  26. To bardzo mądre i potrzebne postanowienie. Od razu lepiej się żyje. Dobrze, ze o tym napisałaś. Życzę Ci dużo wytrwałości aby go zrealizować.Pozdrawiam Cię serdecznie i ściskam noworocznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  27. Nieraz ciężko nam nie porównywać się z innymi, a to prowadzi do narzekania. Ale masz rację, Nowy Rok - koniec z utyskiwaniem.

    OdpowiedzUsuń
  28. Optymizm to podstawa!! Przez caly rok!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie