wtorek, 1 grudnia 2015

KASZKI dla dzieci jakie wybrać, jak podawać i od kiedy

Ostatnio koleżanka zapytała mnie jakie kaszki dawałam dzieciom: bezglutenowe, z glutenem, kukurydziane, bezmleczne, ryżowe, gotowe-jednej ze znanych firm czy kaszę mannę, bo nie wie na co się zdecydować. Produktów tego typu jest tak dużo i dostała dosłownie oczopląsu. ;)

To fakt. Na rynku kaszek bez liku. Rodzic, który po raz pierwszy ma do czynienia z tym tematem, może dostać zawrotu głowy. Do tego często dostanie skrajnie różne porady. Jedni stawiają na kaszę mannę, inni kaszkę Nestle, jeszcze inni ostrzegają, byleby tylko nie taka z glutenem.
Ja również ekspertem nie jestem i mogę tylko pisać, opierając się własnym doświadczeniu. Zachęcam też Was do podzielenia się opinią.

kaszka manna dla niemowląt

Przyjmuje się, że pierwszą kaszkę, jako osobny posiłek, maluch karmiony piersią może otrzymać w 6.–7. miesiącu życia, natomiast ten karmiony mlekiem modyfikowanym w 4. miesiącu życia.
W przypadku moich dzieci, było to ok. 5 mies. i z tego co rozmawiałam z innymi mamami większość podaje właśnie w tym czasie niezależnie, czy maluch jest karmiony mm czy też piersią.

Są kaszki gotowe i takie, które trzeba przygotować samodzielnie.
Dwie głównie grupy to kaszki bezmleczne i mleczne. Kaszki bezmleczne nie zawierają laktozy i białka mleka krowiego. By je przygotować, wystarczy dodać zalecaną przez producenta ilość mleka modyfikowanego lub w przypadku alergików wody czy też preparatu mlekozastępczego. Natomiast kaszki mleczne mają już w swoim składzie mleko modyfikowane.

Zarówno kaszki mleczne jak i bezmleczne mogą być ryżowe, pszenne, gryczane, owsiane czy kukurydziane. Nieraz też producenci tworzą różnego rodzaju miksy np. kaszki ryżowo-kukurydziane, wielozbożowe czy owsiano-pszenne oraz wzbogacają je w witaminy (zwłaszcza z grupy B oraz A, D, E i K).

Kolejny wybór, przed jakim stoją rodzice to czy podać najpierw kaszki z glutenem lub bezglutenowe.

Gluten to rodzaj białek roślinnych, które występują w pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie.
Rozszerzanie diety niemowlęcia zaczynamy raczej od podania mu kaszki bezglutenowej, np. ryżowej lub kukurydzianej. Z taką informacją spotykałam się najczęściej i sama też tak robiłam. Niektóre źródła jednak mówią, by to najpierw wprowadzić gluten. Ja kaszki z glutenem wprowadziłam w niedługim czasie po tych bezglutenowych. Między 5 a 6 mies. Ten czas jest najlepszy, gdyż w tym okresie organizm niemowlęcia najłatwiej przystosowuje się do tolerowania glutenu. Jeśli nie wprowadzimy wówczas glutenu do diety dziecka, to wg. specjalistów od żywienia niemowląt, powinniśmy zaczekać aż maluch skończy 9 miesięcy.
Niedawno twierdzono, że gluten najlepiej wprowadzić kiedy jeszcze karmimy piersią, gdyż może to w większym stopniu ochronić nasze dziecko przed celiakią i alergią. Obecnie jednak ta kwestia została obalona – ryzyko wystąpienia choroby trzewnej jest takie samo u dzieci karmionych mlekiem mamy jak i mm. (pisała na ten temat min. Hafija, ale jeśli ktoś chce może oczywiście poszukać źródeł z najnowszymi wytycznymi).

Gluten najlepiej zacząć podawać w małych dawkach. Pół łyżeczki, łyżeczka dziennie kaszki z glutenem przez 2 miesiące, dodanej do mleka lub zupki jarzynowej. To może być kaszka manna lub jedna z gotowych np. kaszki Nestle z serii Zdrowy Brzuszek – pomagają właśnie wprowadzać gluten i są bez dodatku cukru (miałam przy córce i się sprawdziły dobrze).

Po tym okresie, jeśli oczywiście wszystko jest w porządku, możemy już bardziej poszaleć i zdecydować się albo na te gotowe kaszki są co by nie mówić, są łatwiejsze w obsłudze.
Warto jednak sprawdzać w nich zawartość cukru! Niektóre są naprawdę słodkie... Obecnie jednak firmy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom rodziców i ich pociech, tworząc kaszki, które nie zawierają go wcale. Na przykład wyżej wymienione kaszki Nestle Zdrowy Brzuszek.

Można też przyrządzić "zwykłą" kaszkę mannę. Mój syn do tej pory ją lubi, choć dawno wyrósł z okresu niemowlęcego, córka też czasem zjada, choć powiem szczerze, że bardziej woli te dodatki do kaszki, np. jabłko.

A oto mój sposób na przyrządzenie takiej kaszki:
250 ml mleka (czyli 1 kubek) podgrzewam, kiedy jest już gorące wsypuję 2 duże łyżki kaszki manny (ta ilość, to już dla takiego dziecka trochę starszego, przyzwyczajonego, do kaszek z glutenem). Całość gotuję na małym ogniu, cały czas mieszając. Kiedy kaszka dobrze zgęstnieje zestawiam z ognia. Można również dodać starte/zmiksowane jabłko, maliny lub banana - wg uznania.

kaszka manna dla dzieci

Zapraszam Was go podzielenia się opinią na temat kaszek oraz sposobu w jaki podawałyście je dzieciom. Wiele przyszłych i początkujących mam poszukuje właśnie takich informacji.

17 komentarzy:

  1. Na śniadanie i na kolację najczęściej daję gotowe kaszki, ale czasami gotuję na mleku płatki jaglane albo mąkę razową

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobry temat. Sama nigdy nie wiem kiedy moge podać kaszkę a kiedy lepiej pierś. Pierwsza kaszkę podałam Olivierowi jak mial 5/6 miesięcy. Ale nie bardzo polubił.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie przepadałam za kaszką.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na początku kupowałam takie gotowe kaszki typu Nestle. Szybko zmieniłam je na naturalne kasze: jaglane i manny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja córcia nie chciała kaszek instant, nawet to lepiej, bo zaczęłam się bardziej interesować tematem. Uwielbiamy razem różne kasze m.in jaglaną (bądź płatki jaglane), kasze manne, płatki owsiane. Jest mnóstwo ciekawych i zdrowych przepisów na domowe kaszki. Od czasu do czasu, głównie gdy padam ze zmęczenia, lub moje dziecko domaga się na już podaje kaszkę bodajże Bobovity mleczne śniadanie, którą też niedawno polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle tych rodzajów, że jak czytałyśmy blogi mam niemowlaków, to się za głowę łapałyśmy. Wydaje nam się, że też dziecku musi posmakować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój synek ma prawie 2,5 roku i dostaje jeszcze mleko modyfikowane z kaszką :) Chyba zacznę mu ją podawać z owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś może mi się przyda ten post ; D narazie nie mam większego kontaktu z dziećmi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ja dawno nie jadłam kaszki... :D dzieci nie mam jeszcze więc nie karmię ich tylko siebie;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Będąc małym nie lubiłem takich dań ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy temat - zajadałem się kaszką :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kaszki kaszki każdy prawie kto ma dzieci widzi je na co dzień:) Jednak Twoja wygląda bardzo apetycznie ! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. A mój nie chce jeść takiej robionej kaszki i kupuję gotową z Nestle albo Bobovity :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja już nie pamiętam jakie dokładnie dawałam, wiem, że owocowe chyba to były ryżowe, ale moim córkom nie podchodziły,sama jadłam :P
    za to młodsza przez 2 miesiące preferowała kaszkę mannę, potem już żadnej

    OdpowiedzUsuń
  15. moje chłopaki tylko te gotowe lubią, ba! ja sama je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. u nas kaszka zawsze na drugie śniadanie dla córki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie