czwartek, 15 października 2015

8 hitów jesieni

Co sezon pojawiają się nowe treny. Albo takie nowe-stare. Bo przecież mówi się, że w modzie wszystko już było. Jedynie możemy przetwarzać, zmieniać, odświeżać określone motywy i fasony. Ciężko o coś naprawdę odkrywczego.

Obecnie mamy kilka powrotów do nie tak znowu odległej przeszłości. Doskonale pamiętam szał, na niektóre rzeczy, będące znów na modowym świeczniku. Mam tu na myśli sznurowania na przykład przy dekolcie bluzek oraz spódnice w formie trapezu zapinane na całej długości. Akurat te dwa trendy nie są do końca w moim guście, ale są mocno widoczne w magazynach, na blogach oraz w najnowszych kolekcjach.

Nowością i ostatnim hitem są bardzo cienkie, długie szaliczki, wyglądające jak wstążki, co w okresie jesienno-zimowym jest dość niepraktycznie. Tego typu zestawy widziałam w ostatnich tygodniach na wielu blogach. Ale wydaje mi się, że jest to dość krótkotrwała moda.
Być może jednak rozkwitnie ponownie wraz z wiosną, kiedy to zimny wiatr nie będzie owiewał szyi i z powodu modnego szaliczka, nie rozboli nas gardło. ;)

Pozwolę sobie zapożyczyć zdjęcia stylizacji Maffashion i Fashionelki właśnie z tymi szaliczkami.

cienkie, długie szaliczki

Zamsz (może też być sztuczny, zresztą większość ubrań jest właśnie wykonana z imitacji zamszu) oraz ubrania w kolorze karmelowym.

zamsz, karmelowe ubrania

Frędzle. Polubiłam ten trend, ale raczej stawiam na torebki, szale, chusty i kardigany wykończone frędzlami. Inne części garderoby podobają mi się, ale nie są do końca w moim stylu. Nie wiem czy czułam się dobrze w takiej spódnicy widocznej poniżej, mimo, iż wizualnie prezentuje się ciekawie.

ubrania z frędzlami

Sznurowania. Pamiętam, że był na nie szał kilkanaście lat temu. Mnie osobiście się nie podobały ani wtedy, ani obecnie.

Sznurowania.

Zapinana na guziki mini spódniczka w formie trapezu.
Identyczne spódniczki były modne kiedy byłam nastolatką. Sama je wówczas nosiłam i chyba takie młode dziewczyny wyglądają w nich najlepiej. Teraz stawiam na trochę dłuższe modele.

spódnica trapezowa zapinana na guziki
Spódnica 1-tu ; 2-tu ; 3-tu.

Krata. Modna chyba co roku w okresie jesienno-zimowym i nie tylko. ;) Warto mieć w szafie nawet kilka rzeczy w kratę - koszulę, sukienkę, szalik, może jeszcze ponczo. Co kto lubi. Na pewno posłużą nam przez kilka lat. Najbardziej pożądana była i jest oczywiście koszula w kratę. Kolor w zasadzie dowolny.

koszula w kratę
Koszula 1-tu ; 2-tu ; 3-tu.

Kardigan lub ponczo w indiańskie, azteckie lub norweskie wzory - idealne na jesienno-zimowe.

kardigan.shein
Kardigan 1-tu ; 2-tu ; 3-tu.

Zieleń butelkowa, zgniła lub khaki. Te kolory są jednymi z bardziej widocznych  tej jesieni. Dobrze wyglądają zarówno w połączeniu z czernią, bielą, jak i barwami typowo jesiennymi.

Zieleń butelkowa, zgniła lub khaki.

A Wam co najbardziej się spodobało z tych propozycji? A może macie jakieś własne jesienne hity?

39 komentarzy:

  1. Boho,khaki ooo tak zdecydowanie hity :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam te dzinsowe zapinane spódniczki :D Miałam taką, byłam kimś :D hahaha
    teraz bym takiej nie ubrała.
    Frędzle też polubiłam wiosną i podobnie jak Ty preferuję je w torebkach. Szukam teraz fajnej torby z frędzlami czarnej i szarej, takiej na ramie

    OdpowiedzUsuń
  3. Do mnie nie przemawiają jedynie te cienkie szaliczki - ani ładne jak dla mnie ani praktyczne zimą:) Na pozostałe szaleństwa mogłabym się skusić, nawet na tę spódnicę zapinaną, chociaż pamiętam jak dopiero co takie nosiłam będąc dzieckiem:) Ale szybko moda wraca:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się spódnica z frędzlami;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krata i kolor khaki to trend, który uwielbiam. Z kolei styl boho nie bardzo do mnie przemawia i z frędzlami i zamszem raczej się nie polubię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak powyżej - uwielbiam kratę i zgniłą zieleń!

      Usuń
  6. kratę polubiłam całkiem niedawno, w swojej szafie mam chyba tylko jedną kraciastą koszulę:P

    OdpowiedzUsuń
  7. Rany... ta karmelowa z frędzlami jest odjazdowa!!!!
    O tym, że wiązania pod szyją są trendy nie wiedziałam... a latem kupiłam sobie bluzkę w tym stylu:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem mnie trochę śmieszą te niby hity, wszystko już kiedyś miałam, niektóre ubrania modne kiedyś, przetrwały w mojej szafie i znów są na topie :) Właśnie planuję pokazać 1 bluzkę, która wpisuje się w 2 hity tej jesieni :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. te szaliczki w ogóle do mnie nie przemawiają. frędzle podobają mi się u kogoś, uwielbiam za to kardigany i wszystko czym można się otulić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor khaki i zamszowe ciuszki uwielbiam :)
    frędzle-kocham!
    Wyposażyłam się ostatnio w torebkę i kurtkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szaliczek mnie zauroczył :) nie mogę mu się oprzeć i aż za często go noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kardigan,krata i poncho. Reszta jakoś mi leży, choć kilka lat temu byłam zafascynowana zamszowymi frędzlami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sznurowane bluzki zdecydowanie na wielki +! Buziaki na miły dzień :***

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie nie podobają mi się te cienkie szaliczki :P Taka bida z nędzą :D Za to pokochałam frędzle i swetry w azteckie/norweskie wzory ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te szaliczki to chyba taka współczesna i zarazem minimalistyczna wariacja na temat damskich fontazi (dobrze odmieniłam? autokorekta nie podkreśla;)). Mnie osobiście nie przekonuje.

    Z kolei bardzo się cieszę z powrotu frędzli, które uwielbiam i noszę niezależnie od panującej mody. Podoba mi się też moda na poncza, które są chyba całkiem praktyczne - łatwo je na siebie narzucić, kiedy jest nam za zimno, a zdjąć i schować nawet do torby, kiedy zrobi sie za gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam khaki, ale niestety nie wyglądam w nim korzystnie :/ Teraz czaje się na botki z frędzlami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te cienkie szaliczki to jakaś pomyłka, zdecydowanie wolę grubsze, większe, cieplejsze. Poza tym frędzle, trapezowe spódniczki ( sama kiedyś miałam ), poncha, krata, to tak, jak najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowicie podobają mi się te "zielonki".

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak, wszystko to już było i co chwila powraca w różnych konfiguracjach. W tym sezonie nic mnie niestety nie urzekło. Poczekam co przyniesie przyszłość.

    OdpowiedzUsuń
  20. Khaki mój hit no i wszelakie poncza — uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wybrałaś trendy, gdybym miała stworzyć taki post opisałabym dokładnie to samo:).

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny post. Szukałam takiego wpisu gdzie w pigułce zostaną przedstawione najgorętsze trendy. :) Brakuje tylko szerokich spodni w stylu lat 70-tych.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zamszowa sukienka i szalik khaki są rewelacyjne, chcę je! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Najbardziej podoba mi się ta sznurowana odzież

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze, to podoba mi się każdy z trendów:) Złota trójka to : zieleń, frędzle i koszula w kratę;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie oczywiście te wszystkie narzutki z etnicznymi motywami:-)
    Takie zapinane trapezowe spódnice miałam dwie... Teraz żałuję, że się ich pozbyłam;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Faktycznie większość rzeczy już była, mnie chyba najbardziej ten kolor khaki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam wrażenie, że nosiłam te wszystkie rzeczy w podstawówce :D I przyznam szczerze, że chyba nie mam ochoty do nich wracać :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdecydowanie w moim stylu jest krata. Lubie takze odcien zgnilej zieleni i taka wlasnie kurtke kupilam na ta zime :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie ten sznurek na szyi wygląda makabrycznie. Kojarzy mi się z duszeniem. A spódniczkę trapezową z czasów podstawówki nadal mam, ciekawe, czy bym się w nią jeszcze wbiła:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Krata najbardziej do nas przemawia z tych propozycji.

    OdpowiedzUsuń
  32. to ja z innej beczki - kompletnie nie rozumiem fenomenu tej fashionelki - serio. ani z niej wielka stylistka ani te wpisy nie są jakieś mega ciekawe - no niech mi ktoś to wytłumaczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość jej postów jest takich zwyczajnych, przeciętnych, stylizacje raczej spokojne, bez szaleństw, ale może tu tkwi jej sukces. Ludzie się z nią identyfikują, taka znajoma z sąsiedztwa. No i bloguje też już dość długo, co nie jest bez znaczenia. Obecnie nowym blogom trudno się wybić. Trzeba bardziej się postarać, by być zauważonym, by ktoś chciał odwiedzić dany blog.

      Usuń
  33. Oj frędzle, sznurowania i te szaliczki zdecydowanie modne w tym sezonie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie