niedziela, 23 sierpnia 2015

17 miesięcy córki :)

Córka niedawno skończyła 17 miesięcy!

Mówi z każdym dniem coraz więcej, Łączy już ze sobą 2-3 słowa, np. choć tu, mama daj to, czyli już coraz łatwiej się nam porozumieć.
Wykazuje bardzo duże zainteresowanie zwierzętami, szczególnie psami. Zero lęku. Podchodzi do nich bardzo naturalnie. Czarek trafił zatem do nas w odpowiednim momencie. Osobiście jestem za tym, żeby dzieci wychowywały się razem zwierzętami w domu, jeśli oczywiście jest taka możliwość.


Julka jest też częstym gościem w szklarni. Dogląda wszystkiego i lubi też "pomagać" przy wszelakich pacach w ogrodzie. Chyba trzeba jej będzie kupić jakieś narzędzia w http://www.sklepogrodniczy.pl/, choć na razie wystarczają łopatki i grabki z piaskownicy. :)


W trakcie wyjątkowo gorących dni, dzieci (i nie tylko one), szukały ochłody w wodzie. ;) Niestety przez upały córka powróciła do picia nocnego, a ta kwestia była już dawno za nami. Z jednej strony jej się nie dziwie, bo jednak było bardzo gorąco, ale teraz choć jest już chłodniej nadal pobudka o 1 lub 2 jest. Mam nadzieję, że się odzwyczai.


Uwielbia oglądać książeczki - zarówno sama, jak i z kimś, kto jej objaśnia obrazki. Ale dłuższe czytanki nie wchodzą na razie w  grę, bo lubi przewracać szybko kartki. ;)
Córka jest też na etapie fascynacji kredkami. Brat podarował jej nawet swoje stare kredki z zerówki i piórnik. Niestety Julcia ma też zapędy, żeby kreślić nie tylko po kartkach...


Julcia nauczyła się już sama jeść widelcem, a łyżką z moją pomocą. 
Polubiła mycie zębów, wcześniej był z tym duży problem. A pomógł w tym... Kuba, czyli starszy brat. Po prostu myli razem - brat pokazywał pierwszy co robi. Córka patrzyła na na niego, a ja mogłam w końcu w spokoju umyć jej ząbki. Potem jeszcze daję jej szczotkę na chwilę, żeby sobie sama "myła".


Daje nam wszystkich wiele radości w każdym dniu.
Mam wrażenie, że jest z nami od zawsze. :) 


26 komentarzy:

  1. :):) to fajny wiek dziecka :) ja lubie takie berbecie . I trochę żałuje ze to już za nami :):)
    Choc dzięki temu można inne aktywnosci uskuteczniać :) wiec każdy wiek ma swoje zalety i ograniczenia

    OdpowiedzUsuń
  2. słodka i duża, a dopiero co byłaś w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że masz takie podejście do zwierząt przy dzieciach. Jestem tego samego zdania. Nie rozumiem ludzi, którzy oddają zwierzaka do schroniska bo w domu pojawi się dziecko...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój synek ma niecale 6 tygodni :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieci tak szybko rosną :) Wydaje mi się, że mając starsze rodzeństwo te młodsze szybciej stają się samodzielne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobne refleksyjne spojrzenie na szybkie dorastanie dzieci, to najwspanialszy okres, mija za szybko, a przecież jest tyle radości z każdego dnia :) Julcia wspaniałe robi postępy, super dziewczynka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się ostatnie zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rozkoszna :)

    Pozdrawiam!
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  9. Prze słodka kruszynka!
    buzaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ten czas leci i jaka Julka już duża :) Wie co dobre skoro dogląda krzaczki pomidorków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Urocza córeczka :) Teraz to już fajnie jak coraz więcej rozumie i wszystkim się interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczęścia dla córci :) Też wychowywałam się ze zwierzętami i uważam że to świetny pomysł :) Dzięki temu jestem osobą wrażliwą na krzywdę i nie skrzywdziłabym nawet muchy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale ona już duża:).
    Super dziewczynka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Siedemnascie miesiecy to juz powazny wiek! :)

    Jesli corcia interesuje sie ogrodem, to rzeczywiscie fajnie poglebic ta pasje. Moja Bi tez chetnie poznaje nazwy warzyw i rozpoznaje tez kiedy sa gotowe do zerwania. Nik za to ma to gdzies, ogrod moglby nie istniec. :) Ale oboje z radoscia biegaja z konewkami i "pomagaja" mi podlewac. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przesłodka <3 najbardziej podoba mi się zdjęcie z pieskiem i twojącóreczką

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że Julcia robi już takie postępy i taka duża z niej panna :-) Z tym piciem w nocy to u nas podobna kwestia przez te upały...co zrobić, takie maluchy gorzej znoszą te upały niż dorośli...

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeurocza jest Twoja Julcia :D!!! Niech rośnie zdrowo :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczna dziewczynka, szybko ten czas leci, już 17 miesięcy...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. jak to mówią: cudze dzieci szybko rosną! Niech rośnie zdrowow! Widać, że i zabawy z pieskiem i z bratem bardzo ją absorbują
    zapraszam do mnie na www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Najlepiej jak dzieci wychowują się ze zwierzętami, ja sama w domu miałam dwa gigantyczne owczarki niemieckie jak byłam malusia i wyszło mi to bardzo dobrze :]

    http://bywikkis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie