niedziela, 21 czerwca 2015

IWOSTIN Solecrin krem ochronny do twarzy z filtrem 50+. Opinia.

Dziś recenzja kremu ochronnego do twarzy z filtrem 50+ IWOSTIN Solecrin.

Myślałam, że nic nie jest wstanie zastąpić mojego dotychczasowego ulubieńca na lato do twarzy z Vichy - Capitan Soleil 50+, którego recenzja już była na blogu KLIK, a jednak.


Krem ochronny SPF 50+ Iwostin Solecrin zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB dla skóry wrażliwej, delikatnej i alergicznej.

Zatrzymuje promieniowanie UV w ponad 98%. W preparacie zastosowano filtr nowej generacji - Ticnosorb N, który łączy w sobie cechy filtrów chemicznych i mineralnych. Jego działanie wspomaga zestaw starannie dobranych filtrów chemicznych oraz pokryty specjalną otoczką hydrofobową filtr mineralny.
Preparat jest odporny na wodę i pot. Skóra jest skutecznie chroniona przed powstawaniem stanów zapalnych, oparzeń skóry, działaniem wolnych rodników oraz nadmierną pigmentacją.

Krem został wzbogacony o opatentowany, immunologiczny filtr Antileukine 6, który chroni skórę od wewnątrz, wzmacniając naturalny system obrony przeciwsłonecznej. Znacznie redukuje liczbę uszkodzonych komórek skóry i chroni DNA. Dodatkowo zabezpiecza przed fotouczuleniami i wraz z witaminą E chroni przed działaniem wolnych rodinków odpowiedzialnych za fotostarzenie. Zmniejsza ryzyko wystąpienia fotodermatoz, m.in. wyprysku słonecznego, odczynów fotoalergicznych.

Można go stosować od 6. miesiąca życia


Skład:
Aqua, Iwonicz Aqua, Octyl Methoxycinnamate, C12-15 Alkyl Benzoate, Methylene Bis-Benzotriazolyl, Tetramethylbuthylphenol, Isopropyl Palmitate, Caprylic Trigliceride, Titanium Dioxide, Glycerin, Ethoxydiglycol, Potassium Cetyl Phosphate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Bis-Ethylhexyloxtphenol Methoxyphenyl Triazine, Hydrogenated Polydecene, Hydroxystearic Acid, PVP, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Laminaria Ochronleuca Extract, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Hydroxyethylacrylate, Squalane, Polysorbate 60, Hydrogenated Stearyl Esters, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Propylparaben, Butylparaben, Methylparaben, Ethylparben, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Disodium Edta, PEG-8, Tocopherol, Ascorbic Acid, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid.


Składniki aktywne:

Antileukine 6®
Filtr imunologiczny. Chroni keratynocyty przed uszkadzaniem spowodowanym promieniowaniem UV i wzmacnia naturalny system ochrony przeciwsłonecznej.

Tinosorb® M
Filtr nowej generacji, który łączy w sobie cechy filtrów organicznych i mineralnych. Dzięki mikronizowanej strukturze rozprasza i odbija promieniowanie słoneczne oraz pochłania energię światła słonecznego. Chroni zarówno przed promieniowaniem UVA i UVB. Wykazuje także właściwości stabilizujące inne filtry anty-UV. Jego działanie ochronne wspomaga kompleks filtrów organicznych (Tinosorb® S, Parsol® 1789) oraz pokryty specjalną otoczką hydrofobową filtr mineralny (dwutlenek tytanu). Wykazuje wysoką fotostabilność. Hypoalergiczny.

Parsol® 1789 (Avobenzone)
Jeden z najbardziej skutecznych filtrów organicznych chroniących przed promieniowaniem UVA. Absorbuje promieniowanie ultrafioletowe. Jego pełną fotostabilność zapewnia obecność filtra Tinosorb® M. Hypoalergiczny.

Witamina E (tokoferol)
Chroni przed działaniem wolnych rodników odpowiedzialnych za fotostarzenie skóry.

Tinosorb® S
Nowoczesny filtr organiczny o szerokim spektrum protekcji. Skutecznie chroni przed promieniowaniem UVA i UVB – absorbuje je i przekształca w nieszkodliwą energię cieplną. Działa synergicznie z innymi filtrami chroniącymi przed UVB, dzięki czemu zapewnia podwyższenie faktora SPF przewyższające proste sumowanie się wartości poszczególnych filtrów zastosowanych w preparacie. Wykazuje wysoką fotostabilność. Wodoodporny. Hypoalergiczny.

Dwutlenek tytanu
Bezpieczny filtr fizyczny zawierający dwutlenek tytanu w postaci zawiesiny mikrokryształów zamkniętych w hydrofobowych otoczkach. Wykazuje wysoki stopień ochrony przed promieniowaniem UVB oraz w znaczny sposób osłabia działanie promieniowania UVA. Dzięki zastosowaniu przy produkcji innowacyjnej technologii jest całkowicie przezroczysty i nie pozostawia na skórze białego osadu.


Moja opinia:
Krem IWOSTIN Solecrin Capillin ma lekką konsystencję. Nie bieli. Wchłania się po krótkiej chwili - matuje skórę, choć nie przez cały dzień, ale w sposób zadawalający. Nadaje się pod makijaż, współpracuje z podkładem i pudrem.
Czy chroni przez słońcem - wierze, że tak, choć ciężko to ocenić, w każdym razie na twarzy nie pojawiają się, żadne nowe piegi czy plamki.
Zapach dla mnie praktycznie nie wyczuwalny.

Duży plus też za to, iż nadaje się on dla dzieci, wg producenta już od 6 mies. życia. Ja nie stosowałam co prawda u tak małych dzieci, ale syn lat 6 tak - żadnym ewentualnych negatywnych skutków.
Polecam w 100 procentach. Podobnie jak z kremu Vichy-klik, jestem zadowolona. Oba te kremy są godne polecenia.

Aktualne ceny oraz wykaz sklepów, gdzie można kupić ten produkt znajdziecie TUTAJ-KLIK.



WARTO ZOBACZYĆ TEŻ:

48 komentarzy:

  1. Mam zupełnie inne zdanie na temat tego kremu! Chociaż również go bardzo lubię to uważam, że nie nadaje się pod makijaż, szczególnie dla cer tłustych czy mieszanych. Na upał nawet dla cery suchej będzie zbyt tłusty. Zapach moim zdaniem jest bardzo wyczuwalny (pomarańczy) i dość długo utrzymuje się na twarzy. NA plus zaliczam jednak to, że zdecydowanie chroni buzię. Używam go zawsze w wakacje, gdy wychodzę na plażę posmarowana tylko tym kremem i niczym więcej. I chroni mnie skutecznie przez CAŁY DZIEŃ! Więc polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz tę samą wersję? Jeszcze teraz specjalnie go wącham i wg mnie jest bezzapachowy, ja nic nie czuję.

      Usuń
    2. Przyczepię się tylko do fragmentu: "chroni mnie skutecznie przez CAŁY DZIEŃ" - rozumiem, że jednak aplikujesz zgodnie z zaleceniami krem co 1-2h? Bo nie wyobrażam sobie, posmarować się raz i myśleć, że jest się chronioną do końca dnia, bo tak to nie działa żaden krem na świecie. :)

      Usuń
  2. Fajnie, że skuteczny i nadaje się pod makijaż. Tańszy od Vichy, więc jak dla mnie to dodatkowy atut :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam ,ale dla dziewczyn nawet (jeśli słońce wróci) mógłby być dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się bliżej mu przyjrzeć, szukam czegoś dobrego pod makijaż, z wysokim filtrem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O właśnie się zastanawiałam, czy to jest dobry krem, bo nie wiem, jaki kupić. Tylko wolałabym najpierw wypróbować, a u mnie w okolicznych aptekach nie mają próbek żadnego kremu z filtrem, ani Vichy, ani Iwostin :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory wszyscy zachwycali się tym z Vichy, a tu nowość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vichy też polecam-jest bardzo dobry, ale ten też - zaskoczył mnie pozytywnie.

      Usuń
  7. super muszę wypróbować! bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny blog! zapraszam do nas: http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki krem na lato to konieczność, ja używam Ziaja wysoka ochrona 50...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej opinii o kremie Ziaja, jest chyba najtańszy na rynku z kremów tego typu.

      Usuń
    2. Zanim sięgnęłam po Vichy to kupiłam matującą 50+ z Ziai i o ile na plażę się nadaje, to na co dzień nie, jest strasznie tłusty i lubi zapychać ;(

      Usuń
  10. Znam i bardzo lubię kremy tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie na razie gości Vichy i nie wiem, czy jak mi się skończy, to zamienię go na coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory stosowałam właśnie Vichy, ale się skończył i chciałam jakiejś odmiany. Zastanawiałam się jeszcze nad La Roche - dostałam kilka próbek i niestety u mnie nie sprawdził się - bardzo tłusty i nie nadający się pod makijaż.

      Usuń
  12. Mam ten krem, ale szukam czegoś innego - ma okropny skład no i lekki, ale jak dla mnie nieprzyjemny, trochę zatęchły zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się czy są różne wersje tego kremu - po wyżej jedna dziewczyna pisze, że ma on zapach pomarańczy, a mój jest bezzapachowy.

      Usuń
    2. Możliwe, że są różne wersje, choć mój wygląda identycznie, ale możliwe też, ze ludzie mają różną wrażliwość na zapachy.

      Usuń
  13. Mam podobną opinię tzn. jestem zadowolona, co obserwuję u swojego Malucha. Dużo czasu spędzamy naświeżym powietrzu i stosowałam Linomag u niego, ale skóra mimo wszystko stale robiła się ciemniejsza jak opalona, a odkąd stosujemy Iwostin w końcu jest lepiej, w dodatku dobrze się wchłania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam z Iwostinu Krem-żel SPF 50 + do cery normalnej i mieszanej, też właśnie wrzuciłam o nim post, jest chyba trochę lżejszy od tego kremu, skład praktycznie taki sam. Jestem z niego bardzo zadwolona. Pozdrawiam☺

    OdpowiedzUsuń
  15. dobre dla tych wszystkich, którym szkodzi słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używałam tego kremu w tamtym roku na plaży, podczas opalania - żadnej plamy na skórze nie przywiozłam z wakacji! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam kremów z tak dużymi filtrami, bo jednak lubię mieć latem na nosie tych parę piegów ;), ale jest to idealny preparat dla dzieciaczków!!! Smaruję je (zwłaszcza Hanie) praktycznie w każdym odsłoniętym miejscu ;).
    Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja kupiłam taki krem z filtrem 50+ z tej rossmanowej serii i jest to typowo matujący krem do twarzy i dekoltu i powiem Ci, że spróbowałam i jest bardzo fajny ! Idealny pod makijaż, bo nie jest ciężki jak na tego typu kremy i kosztował coś ok. 8zł :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. a tego kremu jeszcze nie używałam. Może sięgnę w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
  20. Użyłam kilka razy i jak dla mnie nadaje się tylko w te dni, w które biegam bez makijażu z jedynie wytuszowanymi rzęsami. Podkład mi na nim zjeżdza, roluje się w zmarszkach, no porażka... Zdecydowanie wolę Vichy, o którym wspominałaś. Za to potwierdzam - na roczniaku świetnie się sprawdza. Mój synek, chociaż z Atopowym Zapaleniem Skóry, nie zareagował na niego źle, więc jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Duży plus, że może być kremem za równo dla mamy jak i dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie uzmysłowiłaś mi, że to już czas na kremy tego typu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam kosmetyków Iwostin.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak skończą nam się te co mamy to kupimy, skoro jest warty polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  25. Rzeczywiście lato w tym roku jest dość chłodne.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam filtrów z Iwostinu,moim ulubieńcem aktualnie jest filtr matujący z Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Do tej pory nie sięgałam po kremy z filtrem do twarzy ale w te wakacje pewnie się skuszę. Zastanawie się więc nad tym ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Używałam tego kremu w ubiegłym roku pod makijaż-zupełnie się nie nadawał-warzył się na twarzy,nie współgrał z fluidem i pudrem,zdecydowanie odradzam pod makijaż!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie miałam filtra tej marki, teraz mam jeden otwarty i drugi czeka w kolejce, więc w tym sezonie raczej nie wypróbuję, ale chętnie się skuszę na niego w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  30. ja mam filtr z vichy spf 30 i mogłabym napisać o nim to samo co Ty o iwostin, dobrze, że się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  31. ciągle szukam swojego idealnego filtra do twarzy a to wcale nie taka prosta sprawa,muszę poprosić w aptece o próbkę tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Znam i też polecam. Jest rewelacyjny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Używasz też innych kremów z Iwostinu np krem nawliżający ? Jeśli tak to jak efekty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam tylko krem na naczynka, ale był średni, choć nawilżał dobrze, ale jeśli chodzi o jakąkolwiek ochronę skóry naczynkowej, to nie bardzo. - tu jego opina: http://retro-moderna.blogspot.com/2015/03/iwostin-capillin-krem-na-naczynka-opinia.html

      Usuń
  34. Kiedyś korzystałam z ich produktów - mają dobre kosmetyki dermatologiczne do skóry.

    OdpowiedzUsuń
  35. użyłą go dziś ..za minutę wystawiłam twarz n SŁOŃCE i jestem poparzona w ciągu 45 minut ...jestem zawiedziona i jak tu złożyć reklamację ...Pani farmaceutka polecała ..osobiście używa i jest zadowolona ...jak muszę kefirem złagodzić zaczerwienienia , pierwszy raz w życiu użyłam tak wysokiego filtra do twarzy i zaufałam ...to był błąd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie