piątek, 5 czerwca 2015

Co cieszy dzieci?

Dzień dziecka już za nami, ale o  prezentach dla naszych pociech nie myślimy przecież tylko przed 1 czerwca.
Mikołaj, urodziny - okazji bywa wiele. Zastanawiamy się wówczas co najbardziej ucieszy dzieci? Co wybrać z mnogości wszelakich zabawek?

Miło jest dostać nową książkę/grę/grającego słonia. Sama przecież pamiętam z dzieciństwa ten moment oczekiwania. I teraz też obserwuję radość i ekscytację syna oraz córki z otrzymanej nowej rzeczy. Ale żadna nawet najbardziej wyszukana zabawka nie zastąpi wspólnie spędzonego czasu. Czas jest prezentem najcenniejszym i często najbardziej trudnym do zrealizowania. Pracujemy, zajmujemy się własnymi sprawami. Jesteśmy zmęczeni. chcemy odpocząć. Jednak będąc rodzicem musimy o ten wspólnie spędzony czas się postarać, bo nie zastąpi go nic.
Nie zawsze lubię te dziecięce zabawy. Taka prawda. Bywa, że mnie nudzą. Ale nie nudzą mnie moje dzieci.

Warto też znaleźć jakieś wspólne hobby - wycieczki, basen, coś co możemy robić razem. Mój syn lubi bardzo różne rzeczy, pod warunkiem, że robimy je wspólnie.

Zawsze trafionym prezentem jest też coś związanego z zainteresowaniem, pasją dziecka. U nas są to dinozaury oraz wszelkie malarskie, plastyczne akcesoria, farby, pisaki, tablica magnetyczna suchościeralna. Syn uwielbia rysować, lepić z plasteliny, malować - niekoniecznie po kartce papieru. Często dekoruje pudełka, różne opakowania, a nawet kamienie.
Prezent bliski pasji dziecka jest zawsze trafiony i faktycznie cieszy.


Na zdjęciach syn maluje i rysuje produktami firmy Moje Bambino, które otrzymaliśmy na spotkaniu mam-blogerek. Produkty są wysokiej jakości i godne polecenia. Kuba jest tym zestawem zachwycony i praktycznie nie ma dnia, by nie sięgnął po farby, kredki czy plastelinę. :)
Więcej o ofercie dla dzieci, która jest naprawdę bogata, można znaleźć na stronie st-majewski.pl


Jak na prawdziwego artystę przystało, syn ma i swoją Muzę, która pilnie przygląda się marskim poczynaniom brata. Sama na razie podbiera mu pędzle i udaje, że też nimi maluje. Póki co nie miałam odwagi dać córce farb. Boje się, że mogłaby je przypadkowo posmakować. W końcu takie piękne kolory mogą skusić. Kredkami już próbowała coś tam mazać i bardzo jej się to podobało, ale i szybko znudziło. ;)


A Wasze dzieci też lubią malować i rysować? A może mają jakąś inną pasję? Co je cieszy?

45 komentarzy:

  1. nie ma co utalentowany chłopak :D

    OdpowiedzUsuń
  2. moja córka była zachwycona farbkami do malowania palcami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim wieku dawałaś jej te farbki?

      Usuń
  3. Gorgeous products, so colorful!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że dzieciaczki miały sporo radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, syn szczególnie - jest bardzo zadowolony z tego zestawu :)

      Usuń
  5. Chciałabym aby moje dziecko było zainteresowane malowaniem :] Ale nie jest :] Woli poczytać niż pomalować a szkoda, bo do malowania mamy kuuuuppe rzeczy :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubi czytanie, to tylko się cieszyć. :) A na malowanie może przyjdzie jeszcze czas.

      Usuń
  6. Farbki (i pastele) to moje ulubione zabawy plastyczne z dzieciństwa! :)
    Zapraszam do mnie, mellpay!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiałam rysować i malować jako dziecko i nastolatka.

      Usuń
  7. Bambino to najlepsze kredki od lat! U nas w domu tez one wiodą prym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymają bardzo dobry poziom. Kredki i inne plastyczne akcesoria warto kupować dobrej jakości. Kiedyś przypadkowo kupiliśmy farby jakiejś firmy X, szerzej nie znanej, produkt fatalny, kolory piękne, ale malować się nimi nie bardzo dało...

      Usuń
    2. Niestety, nie mogę się z tym zgodzić. Kredki ołówkowe, farby i plastelina.. jakość dużo gorsza niż kiedyś. Szczerze nie polecam. Kupiłam (na jakimś blogu przeczytałam) i żałuję. Uwielbiamy za to wszystko Herlitz. Plastelina jest miękka, kredki pięknie malują, farby bardzo wydajne, ołówki- rewelacja, gumki myszki- najlepsze.

      Usuń
    3. Z Herlitz.też mieliśmy kredki i były ok. Ale o Bambino nie mogę złego słowa powiedzieć. :)

      Usuń
  8. Jędruś nie lubi, Julo bazgrze na całego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, widocznie mają różne upodobania. :) A jak z plasteliną - lubią? Bo widziałam, że Ty sporo fajnych rzeczy lepisz.

      Usuń
    2. A dziękuję. Na plastelinę Julek jeszcze za mały - próbuje ją jeść. Jędruś lepić nie za bardzo chce, ale robi masę małych kulek i przylepia do szafy. Jak mu się chce układać je kolorami, to z daleka całkiem ciekawie wygląda.

      Usuń
  9. Bambino rzadzi, bardzo dobre produkty maja ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie rysuje ten Twój artysta. Serio.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój synek też lubi rysować. Na razie kredkami, ale muszę zacząć próbować innych możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, że zabawa wre. Dzieciaki uwielbiają kolorować. Zresztą, przyznają, że ja czasami też się lubię dołączyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Tak, takie żywe, a kilka farb jest też dodatkowo z brokatem.

      Usuń
  14. Jak cudownie widzieć maluchy rysujące i malujące a nie klikające w tablety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami na tablecie syn też coś tam gra, ale nie codziennie i na szczęście nie czuje też takiej potrzeby, woli sam coś tworzyć, a nie tylko klikać palcem po ekranie.
      Smutne jest też to, że wiele dzieci maluje i rysuje malowanki na komputerze, a tam wiadomo - wychodzi ładne i równo bo wystarczy jeden klik. Potem same nie chcą malować, bo nie wychodzi im to tak dobrze i się zniechęcają...

      Usuń
  15. Moja Karinka maluje rysuje wycina i klei całymi dniami.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam produkty z tej firmy szczególnie dla najmłodszych pociech...

    OdpowiedzUsuń
  17. Moi chłopcy udają ze kredek nie mają, oboje nie znoszą rysować, ale im wybaczam bo sama jak mam coś narysować to chora jestem. Za to oboje namiętnie czytają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy ma dar i chęć do malowania. Ja jako dziecko też bardzo lubiłam, więc syn może mieć to po mnie. ;)

      Usuń
  18. Nie mamy dzieci, ale bardzo lubiłyśmy malować, a produkty Bambino rzeczywiście są warte uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnienic tak nie cieszyło jak ktoś się ze mną nie pobawił ;p samemu to nie to samo ale uwielbiałam malować lepić coś i tworzyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Moi chłopcy kredkami nie są zbyt zainteresowani, ale farby, ciastolina, wyklejanki, nawet pianka do golenia męża się nada;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz bardzo fajne dzieci:)))jak patrzę na Was widzę moje ,kiedy były małe:))ciesz się każdą chwilką spędzoną ze swoimi pociechami bo tak szybko dorastają:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama lubiłam rysować kredkami Bambino, a jeszcze je temperowac i rozmywać palcem tło ;) zawsze wychodziły udane prace.
    Antoś uwielbia każda chwile spedzona na świeżym powietrzu :) byle wyjść z domu i broić do woli.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mogę śmiało napisać ,że od czasów własnej podstawówki jestem nieustannie fanką marki Bambino ( ukończyłam szkołę plastyczną ). Wydaje mi się że ich produkty cieszą się niegasnącą popularnością, że względu na wymierną do niej jakość.

    Plastycznym wyzwaniom mówimy TAK! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Będą dzieckiem dałabym się pokroić za taki zestaw do rysowania i malowania jaki ma Twój syn :-) Widzę, że siostra mu asystuje :-) Nasz Franio dostał od dziadków zestaw O-Ball i bardzo mu się podoba, bo można bez problemu do środka wsadzić paluszki :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie ma jak to malowanie a farbami to już wogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U mnie dzieci uwielbiają prace plastyczne :-) może trochę syn jest oporny ale jak widzi że dziewczyny szaleją to zaraz próbuje z nimi konkurować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Najlepiej kupować dzieciom takie rzeczy, po które będą często sięgać i nie znudzą się po kilku zabawach. Przybory do malowania zawsze się przydadzą. Sama wolę je bardziej od figurek lub samochodów itp.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie