czwartek, 14 maja 2015

ZMIANY i NADZIEJA

Od jutra czekają nas poważne zmiany bo... wracam do pracy. Choć do końca nie było wiadomo czy i kiedy dokładnie to nastąpi. Z jednej strony oczywiście się cieszę, ale z drugiej obawiam się, czy wszystko uda się ogarnąć... No nic zobaczymy. Trzeba być dobrej myśli. Razem z córką byłam w sumie ponad rok w domu, czyli wykorzystałam maksymalnie ten nowy urlop rodzicielski plus jeszcze zaległy urlop wypoczynkowy. Kiedy syn się urodził niestety nie było jeszcze takich przywilejów i wróciłam do pracy, kiedy miał pół roku.
Denerwuje się trochę, więc trzymajcie za nas kciuki, żeby wszystko jakoś poszło dobrze.


A dziś zestaw bardzo wiosenny. Zieleń, kolor nadziei oraz kwiaty.
Spódnica KLIK, mimo, iż biała, nie prześwituje, materiał śliski, świetnie się układa. Jeśli ktoś lubi takie spódnice - polecam w 100 procentach. Tylko uwaga - w pasie się nie rozciąga. Ja mam M, a pas to 68-70 cm. Także wiecie, zapinałam się na wdechu ;p Cóż... po ciąży talia już nie ta sama, choć źle nie jest.

Mam na sobie:
Wiosenna spódnica w kwiaty – TUTAJ
Bluzka – H&M

106 komentarzy:

  1. Piękna spódnica. Też wkrótce - no może ciut dłużej, bo we wrześniu wracam do pracy i troszkę się obawiam. Ale trzeba się spiąć i na pewno się uda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do września jeszcze trochę czasu. Ale już pewnie myślisz jak to będzie. Mam nadzieję, że u Ciebie, jak u mnie, wszystko pójdzie dobrze.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. TRZYMAM ZA NAS KCIUKI ZATEM :)

      Usuń
  2. To trzymam kciuki za udany powrót:-)
    No i za małą, żeby też dobrze zniosła nową sytuację:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Julcia jakoś się przyzwyczai, bo jednak tak na cały dzień to jeszcze się nie rozstawałyśmy, tylko na kilka godzin.

      pozdrawiam

      Usuń
  3. Na pewno będzie wszystko dobrze :)
    A z Julcią zostaja dziadkowie czy do żłobka?
    Spódnica jest piękna cały czas się zastanawiam nad nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie zostają dziadkowie. :)

      Spódnica bardzo fajna, dobra jakość.

      Usuń
  4. Będzie dobrze :) Ja wróciłam po pół roku i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok, ale jednak trochę się stresuję ...

      Usuń
    2. To zrozumiałe :) A po pracy ma się nowe siły i cierpliwość do dziecka

      Usuń
  5. a ja wracam w poniedziałek:) teb tydzien Tolek jest z niania, a ja sie tylko przyglądam. I przyznam Ci sie, ze ten powrot do pracy po ponad rocznej przerwie jest trudny. Fitna, w której pracuje bardzo sie rozrosła, wiec większości osob po prostu nie poznałam. Trochę sie czuje jak swiezak i jakbym szła do pierwszej pracy. Ehhh....
    A spodnica genialna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czyli praktycznie tak samo wracamy. :) Napisz koniecznie jak Wam minął pierwszy dzień.
      Taka ponad roczna nieobecność to jednak nie jest łatwa sprawa. Tak jak piszesz, człowiek się czuje trochę jak by miał iść pierwszy raz do pracy. ;)

      Usuń
  6. Trzymam kciuki :)
    A spódnica śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękna mamunia :) Spódnica boska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki:) Powodzenia;)

    Piękna spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia :) to na pewno duza zmiana po takim czasie :) sliczna spodniczka bardzo delikatna idealna na wiosne i lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że nie będzie problemów.

      pozdrawiam

      Usuń
  10. dasz sobie radę :) praca w domu to tez praca i człowiek ma tyle na głowie, a niby nie pracuje:) piękna spódnica, ja też poluję na jakąś midi, a w kwiaty byłaby idealna :) pięknie wyglądasz, wesoło i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu tez jest sporo pracy. Zawsze mnie denerwowało jak ktoś mówi, ale Ci dobrze, siedzisz w domu - no faktycznie, człowiek tylko siedział i pił kawę ;)

      pozdrawiam :*

      Usuń
  11. Trzymam kciuki! Przepiękna spódnica:))))

    OdpowiedzUsuń
  12. piękną masz spódnicę:) trzymam za Ciebie kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O to tak nagle. W takim razie powodzenia. :) Obyś szybko się wdrożyła, na pewno obejdzie się bez większych problemów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze :)

      Usuń
  14. Spódnica boska! Pewnie wybrałabym taki sam rozmiar z nadzieją, że ciutkę się podda, ja mam jednak 74cm w pasie, a Ty taki szczuplak jesteś :) zazdorszczę :) bo jak na dwie ciąże kochana to figurę masz rewelacyjną :))
    Dla mnie to też teraz temat na tapecie, oj będzie ciężko... rozstać się, ech... trzymam kciuki z całych sił, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Romwe mają taka rozmiarówkę, że trzeba brać rozmiar większy, czyli niby M to jak S. Ja mam 72 w pasie, więc tu to tak zapinanie na wdechu ;p
      Ale patrząc na Twoje ostatnie zdjęcia, to wyglądasz naprawdę super.

      A kiedy Ty planujesz powrót do pracy? Niestety nie są to łatwe decyzje, no ale też zbyt długa przerwa wyłącza człowieka z obiegu i im dłużej, tym gorzej wrócić, no chyba, że się założy własna działalność. Ale to już inna sprawa.

      Usuń
  15. Bardzo ładnie się prezentujesz, aj sama poszłaby do pracy:D bo synuś już jest na tyle duży, że chyba bez mamusi wytrzyma:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz taką możliwość powrotu, czy na razie się rozglądasz za jakąś pracą?

      Dziękuję Monika :)

      Usuń
  16. Również życzę pomyślnego powrotu i ułożenia sprawnego, codziennego planu bez szkody dla Juli. Stres jest zrozumiały, ale trzeba być dobrej myśli! A Twoją wiosenną stylizacją i figurą po prostu się zachwycam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Dobry plan to podstawa. Na jutro muszę wszystko przygotować. Oby nie było jakiś niespodzianek.

      Usuń
  17. No ja siedzę już ze 3 lata w domu :/ Niestety moi rodzice olali sprawę, a do teściów daleko.
    Córka już powoli przestaje się bać rodziny :D ( miała, długo taki okres), a ja powoli dorastam do bardzo poważnych zmian.
    Jak tylko znajdę pracę, planuje wyprowadzić się.

    Oczywiście trzymam mocno kciuku, żeby wszystko było dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi rodzice mieszkają po sąsiedzku i zaoferowali pomoc, gdyby nie to, nie bardzo miałabym jak wrócić.
      Córka też się czasem boi się osób których nie zna lub takich, które, rzadko widzi - w tym i z rodziny, potrzebuje pewien czas na oswojenie się.
      Mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć prace.

      Dziękuję Gosiu i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Co do obcych to lęk, jak najbardziej jest uzasadniony :D ale moja babci i dziadka się bała :D haha nawet tych mieszkających za ścianą.

      Teraz znów strzela fochy i czasami, jak płacze (bo cos sobie umyśli lub nie chcę jej dać czegoś) to śmiać mi się chce, bo bardzo realistycznie to wygląda :D Jest taki aparat, że nie wiem po kim to tak ma :D

      Usuń
    3. Wyrośnie z tego pewnie, dzieci czasem różnie sie zachowują.
      A to do tych dziadków za ścianą nie chce chodzić?

      Usuń
  18. Trzymam kciuki! I przepiękna spódniczka :))

    OdpowiedzUsuń
  19. ta spódnica idealnie pasuje do twojego koloru włosów, niesamowita! obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zawsze promiennie i subtelnie:) Powodzenia! Napewno będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Będzie dobrze, trzymam kciuki :) wyglądasz pięknie!!! Spódnica jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  22. Powodzenia w pracy, będzie dobrze! :*
    Ekstra prezentujesz się na tych zdjęciach jak kucasz. Poprostu bomba! Trawka, kwiaty, stylizacja, Ty promienna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowna spódnica :)
    mogę prosic o klikanie w linki ? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak, to duże zmiany ale dasz rade, wszystko ogarniesz.
    Świetnie wyglądasz, bluzka w kolorze zieleni, który bardzo lubię.
    Powodzenia w pracy...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zieleń też bardzo lubię, szukam teraz bluzki w takim mocniejszym odcieniu, ale prawdę mówiąc nie ma za dużego wyboru.

      Usuń
  25. powroty są trudne, ale będzie dobrze, trzymam kciuki, spódniczka super!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładnie wygldasz . Podobają mi sie takie spódniczki i zielony kolor .
    Choć szczerze to ja sie w nich nie najlepiej czuje .

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna ta spódnica!:)
    Trzymam kciuki za pozytywny powrót do pracy!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Powodzenia! Będzie dobrze!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi, być, ale jednak stresik jest ;)
      Dzięki.

      Usuń
  29. Trzymam mocno...śliczna kreacja..

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzymam kciuki za powrót do pracy, dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam takie spódnice :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pięknie wyglądasz, tak subtelnie i kobieco :) trzymam kciuki, żeby wszystko się poukładało :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  33. Trzymam kciuki za to, żeby ten powrót do pracy udało się tak ograć, że nie będziesz musiała się zamartwiać o nic :)
    na pewno sobie poradzisz!

    Przecież obrotna, zaradna kobieta z Ciebie!


    a spódnica, to, powiem Ci - śliczny ciuch!
    ja nie jestem fanką takich spódnic z bajek niemal, takich, które kloszują się prawie jak balowe... ale wyglądasz w niej tak pięknie, tak świeżo, tak dziewczęco... że jak się nią nie zachwycić?

    OdpowiedzUsuń
  34. Oczywiście, że trzymam kciuki.
    Ślicznie wyglądasz w tym wiosennym zestawie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Z pewnością wszystko się ułoży i szybko wpadniesz w nowy rytm.
    Spódnica urocza, lubię takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak wiosenka wyglądasz Lila!!! Pięknie Ci w zieleni! A spódnica jest wyjątkowo dziewczęca. Pasuje do Ciebie:)))
    A taka talię, to niejedna nastolatka by chciała mieć:D
    Z pracą na pewno dasz radę! Jesteś wyjątkowo zorganizowana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym zorganizowaniem to czasem bywa różnie. ;)
      Dziękuję :*

      Usuń
  37. Trzymam za Ciebie kciuki, ale nie taki diabeł straszny, zresztą już to przerabiałaś :) Z jednej strony chciałoby się wyjść do ludzi,a z drugiej zostać jeszcze chwilę z dziećmi :) a spódnica bardzo ładna i dobrze wyglądasz :) Często jak zamawiam z sheinside itp. uważnie czytam tabelę rozmiarów, a i tak czasem to się z prawdą mija :p ale jestem ogólnie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerabiałam, ale jednak stres jest ;) Choć wyjście po za dom i dzieci dobrze mi zrobi. Oby tylko wszystko udało się ze sobą pogodzić.
      pozdrawiam

      Usuń
  38. Ja mam ten ,,komfort", że nie mam do czego wracać, więc jeszcze trochę pobawię się w kurę domową ;).
    Te pierwsze dni będą dla Ciebie na pewno trudne, ale szybko się rozkręcisz :D.
    Spódnica jest prześliczna, bardzo takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kciuki zaciśnięte, choć może na początku będzie ciężko, ale na pewno dasz radę, wierzę w Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Wygladasz jak wiosenka;) trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. kochana - powodzenia
    mnie to czeka od września i też juz powoli się stresuje...

    a stylizacja super

    pozdrawiam
    Marcelka Fashion

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam nadzieję że Twój powrót do pracy minie Wam bezstresowo i wskoczycie w nowy rytm bez większego problemu...tego przynajmniej Wam życzę ;)
    Spódnica piękna ...bardzo w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  43. piękny zestaw Ci wyszedl, wiosenny kobiecy!
    trzymam kciuki z tym powrotem do pracy, będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pięknie wiosennie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  45. szalenie kobiecy zestaw :) kwintesencja kobiecości :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny wiosenny zestaw! Bardzo podoba mi się spódnica :-) Mam nadzieję, że powrót do pracy nie był aż tak ciężki ? Ja też wykorzystuję cały urlop macierzyński czyli mam czas do października :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszło całkiem dobrze. Lepiej niż myślałam

      Usuń
  47. Piękne zdjęcia, jeszcze lepszy zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  48. cudowna spódnica - idealna na wiosnę :)bardzo ładnie wyglądasz :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne zdjęcia, prawdziwa z Ciebie pani wiosna :) Śliczna spódnica a talii zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ale pieknie w niej wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie