niedziela, 3 maja 2015

Czy warto zamówić Joy Box? Prezentacja pudełka kwiecień 2015.

Wiele osób nie zamawia pudełek z typu ShinyBox ze względu na obawę, że znajdą się tam kosmetyki, które im nie będą pasować. Nie lubią zamawiać w ciemno. Wolą mieć wpływ na wybór kosmetyków.
Tym, którzy nie lubią niespodzianek, ale nie tylko oczywiście, może się spodobać JoyBox, gdyż tutaj mamy wpływ na zawartość takiego pudełka.

Mamy tu 6 kosmetyków podstawowych, a 3 kolejne wybieramy sobie sami z kilku propozycji. Aby dodać kolejne 3 kosmetyki do boxa, zaznaczamy po jednym kosmetyku w każdej z trzech dostępnych  kategorii. Ale warto się spieszyć, bo liczba produktów do wyboru jest ograniczona, a na niektóre będzie większy popyt, a na inne mniejszy. Wiadomo.

Ile to kosztuje i jak zamówić Joy Box?
49 zł, a wysyła jest gratis za 9 kosmetyków plus gazetkę Joy. Wartość kosmetyków to blisko 300! zł.
Płatność kartą kredytową  i  e-przelewem  przeprowadzane  są  za  pośrednictwem Dotpay.pl.

Czy warto zamówić Joy Box?
Napisze uczciwie, że swoje pudełko dostałam w ramach współpracy, ale najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, iż to, które dziś prezentuje rozeszło się w ekspresowym tempie.
Po prostu się opłaca. 49 zł (ta edycja wyjątkowo kosztowała 59 zł), za kosmetyki o łącznie dużo wyższej cenie (blisko 300 zł), gdzie mamy do tego choć częściowy, ale zawsze wpływ na zawartość.

Tego niestety nie można już zamówić, ale warto polować na następną edycję.

Zapraszam teraz na prezentację, czego się w ogóle można spodziewać w tym pudełku Joy.

Ta edycja była dodatkowo limitowana, różniła się od standardowych tym, że zamiast 6 podstawowych produktów było ich aż 8 i dlatego kosztowała 59 zł.


Szminka do ust od Etre Belle nr 07
Cena: ok. 56 zł

Mocna, krwista czerwień. Ten kolor jest przepiękny. Ale niestety mi nie pasuje... Nad czym ubolewam. Widzę nieraz blogowe koleżanki z taką czerwienią na ustach i jedynie mogę im pozazdrościć...

Pomadka ma piękne opakowanie. Otwiera się je na tzw. 'klik' co zapewnia, że pomadka nie otworzy nam się sama w torebce.


MAC Tusz do rzęs in Extreme Dimension Lash 3D.
Cena: ok. 100 zł

No proszę taki produkt w pudełku Joy Box? Nie źle! Tusz został przeze mnie wypróbowany. Zdecydowanie warty uwagi. Ma dość długą silikonową szczoteczkę.


Lakier do paznokci firmy Eclair.
Cena: ok. 15 zł

Były cztery warianty kolorystyczne, ja dostałam żółty.

Jeszcze nie testowałam, znaczy przymierzałam się do testu, po czym obudziła mi się córka, która miała przecież spać znacznie dłużej. I trzeba było zmywać na szybko nie zaschnięty jeszcze lakier... ;p


Masełko do manicure - intensywna ochrona paznokci + pilniczek marki Silcare.
Cena: ok. 12 zł

Masełko jest gęste, wmasowuje je w paznokcie, zobaczymy, czy da jakiś efekt.


Tołpa - nawilżające mleczko łagodzące.
Cena: ok. 20 zł.

Tołpę uwielbiam, robiłam już nieraz recenzję produktów tej marki np. TU i TUTAJ.
Mleczko ma łagodny, ale ożywczy zapach. Szybko się wchłania, nawilża, wygładza. Bardzo przyjemny produkt.


Odzywka do włosów Drogocenne olejki od Timotei.
Cena: ok. 8 zł

Lubię nawet kosmetyki ten marki. Nie są może jakieś super, ale złe też nie, więc chętnie wypróbuję i tę odżywkę.


Krem matujący firmy AA.
Cena: ok. 20 zł

Stosowałam na dzień i całkiem nie zły. Matuje, ale nie wysusza. To takie moje spostrzeżenie po trzykrotnym użyciu. Jestem zadowolona.


Glov, rękawica do demakijażu.
Cena: ok. 14 zł

Jest to dość zaskakujący produkt. Tą rękawicą zmyjemy makijaż tylko za pomocą wody, bez żadnych płynów czy mleczek i ma ona starczyć na 3 miesiące demakijażu. No ciekawe. Przetestuję na pewno.


Mydełko żurawinowe od Stenders.
Cena: ok. 23 zł

Takie mydła ponoć są dobre dla skóry wrażliwej oraz skłonnej do alergii. Zapach ma delikatny.


Maseczka kolagenowa do twarzy od Etre Belle.
Cena: ok. 15 zł

Maseczka jest nawilżająca, więc jak dla mnie idealna.


Próbka kremu.


I gazetka Joy, którą dorwała moja córka i tak intensywnie przeglądała, że pozbawiła okładek i kilku stron.. ;p



Oprócz tych rzeczy były jeszcze do wyboru min.: Podkład Lasting Finish 25h od Rimmel (moja recenzja tego produktu TUTAJ), chyba najszybciej zniknął, Świeczka Waikiki Melon od Yankee Candle czy też DERMEDIC - płyn micelarny Hydrain3 Hialuro.

Jak wam się podoba zawartość?
Moim zdaniem jest naprawdę niezła i warto zamówić Joy Box za 49 zł, czy nawet 59 zł, jak w tym przypadku, którego wartość wynosi ok. 300 zł.
Jedynie co to po prostu trzeba mieć refleks, bo z tego co pisały inne blogerki, ta edycja rozeszła się błyskawicznie. ;)

54 komentarze:

  1. nie zamawiałam nigdy i prawdę mówiąc nawet o tym nie myślałam, ale mnie skusiłaś bardzo i teraz to zrobię, zawartość pudełka wspaniała, pewnie, że warto, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o taki pudełku, kosmetyki są świetne a wartość zestawu- wow!!! z chęcią zamówię kolejne!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne jest to pudełeczko, oczywiście się na nie skusiłam :) wybrałam balsam Tołpy, szminkę i płyn micelarny. A ta edycja wyjątkowo kosztowała 59zl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, już poprawiam, info wzięłam ze strony ;)

      Usuń
    2. Nie ma za co ;) to jakaś edycja specjalna, stąd ta zmiana :)

      Usuń
    3. Tak, pewnie ze względu na obecność kosmetyków takich jak tusz MAC, który jest jednak z górnej półki.

      Usuń
  4. Ciekawsza opcja niż Shinybox moim zdaniem. Co prawda pomadka, lakier i krem matujący by się u mnie zmarnowały, ale i tak zawartość robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że to pudełeczko rzeczywiście było warte zachodu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Od pewnego czasu myślę nad joy box'em ale albo mam ważniejsze wydatki albo już brakło :( Zachęciłaś mnie może spróbuję swojego szczęścia :)
    Zapraszam do mnie
    http://lexilux.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mac zazdroszczę :( Ja się nie załapałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię te szampony z timotei :) nie wysuszają mi włosów :) a szminka piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajne! Uwielbiam Joy'a i chyba się skusze na ich boxa następnym razem.
    Cudowna pomadka! Poluje właśnie na taka,nie wiesz gdzie można taka kupic? Ty swoja komus podarujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta szminka oraz inne kolory są dostępne na stronie sklepu http://sklep.etrebelle.pl/usta-c-10_61.html

      Swoją albo komuś sprezentuje ale zastanawiam się też właśnie czy może nie zrobić konkursu, gdzie będzie ona do wygrania. Byliby chętni?

      Usuń
  10. No pudełko robi wrażenie lepsze niż standardowy SB. Niestety ja z tych, co to lubią mieć kontrolę nad każdym zakupem

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie zamawiałam ale wydaje mi się to lepsza opcją niż niespodzianki z shiny box;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawartość bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaję mi się warte :)
    paperlifex33.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  14. Naprawdę świetny ten box był w tym miesiącu, ja się oczywiście spóźniłam :(

    OdpowiedzUsuń
  15. tzn. w kwietniu, a nie w tym miesiącu, zagalopowałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zawartość jest obłędna szczególnie MAC

    OdpowiedzUsuń
  17. super zawartość :) ciekawe jaki mają w tym interes, że tak drogi zestaw jest za grosze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajne pudełeczko w które widzę, że warto zainwestować:)

    OdpowiedzUsuń
  19. joya jeszcze nie zamawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne te pudełko i na pewno warte swojej ceny. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie zamawiałam...szminka super...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. jak się zorientowałam to już pudełek zabrakło ;(

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam, też mam :) zawartość różni się trochę od twojej ale uważam, że warto było go zamówić bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Trzeba polować na kolejną edycję. nie pogardzilabym taka zawartością :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety nie zdążyłam go kupić i bardzo żałuję. Pomadkę jeślibym mogła też bym wybrała i z takiego koloru byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też to pudełeczko miało do mnie przyjść w ramach współpracy ale coś nie doszło, no nic mam nadzieję, że jeszcze się znajdzie. Też wybrałam pomadkę i masełko do paznokci jego jestem ogromnie ciekawa. :) Jak dla mnie te pudełka to o wiele lepszy pomysł niż Shiny czy Glosyy, które nigdy mnie nie kusiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przyjdzie teraz po tym długim weekendzie? :)

      Usuń
  27. przymierzałam się do tego pudełka, ale poprzednie dwie edycje były dla mnie bardzo słabe. w tej widać trochę się poprawili, zobaczymy jak następna edycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać musieli się rozkręcić, bo te pudełka są od niedawna na rynku. Ale na to narzekać nie można. ;)

      Usuń
  28. ja jestem zachwycona tym pudełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja się nie załapałam;( Bardzo lubię takie szczoteczki jak ma tusz z Maca. Zawartość jest super i na pewno się opłaca.Czekam na recenzję tej rękawicy do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tusz z Maca bardzo mnie zainteresował;) Będę czekała na dokładniejszą recencję;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nie zamawiam bo wolę świadomie kupować kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak żałuję że się nie załapałam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Niestety dalej czekam na swój box - inpost dał ciała, ale trzeba przyznać, że w tym miesiącu box udany :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam tego typu pudelka.

    OdpowiedzUsuń
  35. Niestety nie udało mi się załapać ;/

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciałam zamówić, ale nie zdążyłam :-(

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tego pudełka. Wygląda kusząco. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pudełko mam i ja :) Trafił mi się pomarańczowy lakier i to chyba nie do końca mój kolor, bo na paznokciach jest dużo bardziej oczojebny niż w opakowaniu. Jakościowo bez szaleństw, przynajmniej w czasie malowania. Na masełko do skórek się nie załapałam i dostałam kulę Stenders z zeszłego boxa w zamian :) Mydełko tej marki pachnie cudownie! Moim małym hitem jest też napalcownik od GLOV - to moje pierwsze spotkanie i jestem pod ogromnym wrażeniem możliwości tego maleństwa :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. Tą edycję opuściłam (poprzednią tez) bo nie do końca mnie przekonała zawartość

    OdpowiedzUsuń
  40. co sądzisz o tej rękawicy Glov? bo zastanawiam się czy ją kupić, czytałam dużo dobrego ale chciałabym wiedzieć czy warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ta wersja, którą ja mam to nic takiego specjalnego, jest mała być może opłacało by się kupić ale wersję większą. Nie używam jej prawdę mówiąc.
      Ale jeśli chodzi o produkt z tego typu, to polecam taką gąbkę YASUMI - Konjac Sponge. Wcześniej trzeba ją zmoczyć i nałożyć na nią żel do mycia twarzy lub mleczko - zależy co kto używa. Stosuję ją od czerwca codziennie lub co 2 dni - osobiście polecam. Zmywa makijaż świetnie, oczyszcza skórę, jest bardzo delikatna przy tym. Po ponad 2 mies. nadal jest nie zniszczona - stan praktycznie idealny. Gąbka była w pudełku ShinyBox, można ją zobaczyć w tym poście: http://retro-moderna.blogspot.com/2015/05/kobiecy-szyk-shiny-box-maj-2015_23.html

      Usuń
  41. Tusz MAC to spore zaskoczenie w tym boxie, jednak muszę przyznać,że zawartość świetna ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie