czwartek, 15 stycznia 2015

Rodzicielstwo bez lukru, ale na wesoło, czyli jak widzi to Danielle Guenther

Z dziećmi nie ma nudy. Choć kochamy nasze pociechy i nie wyobrażamy sobie bez nich życia, to czasem bywa, nie oszukujmy się, ciężko.

Danielle Guenther wykonywała dość długo tylko tradycyjne portrety rodzinne. Na swoich wyidealizowanych zdjęciach starała się pokazać pozujące osoby jak najkorzystniej i w jak najlepszym oświetleniu. Jednak podczas jednej z wyjątkowo długo trwającej sesji mama z fotografowanej rodziny usiadła na kanapie informując, że jest wyczerpana. Wtedy Danielle Guenther postanowiła wykonać "prawdziwy" portret rodzinny - w ten sposób narodził się projekt „Best Case Scenario”.

Co sądzicie o tych fotografiach?

Dla tych, którzy nie mają dzieci i oglądają te zdjęcia z trochę przerażona miną, powiem, że nie… tak nie jest, wcale, a wcale. Pięć dni temu miałam nawet porządek w domu, a grzechotki i pieluchy nosze w torebce bo lubię. Ten post powstaje od południa i byłam odrywana od jego pisania tylko 20 razy, więc jak widzicie w tych zdjęciach nie ma za grosz prawdy. ;p

Danielle Guenther Best Case Scenario
Danielle Guenther Best Case Scenario
Danielle Guenther Best Case Scenario
Danielle Guenther Best Case Scenario
Danielle Guenther Best Case Scenario
Danielle Guenther Best Case Scenario

Te dwa ostatnie to moje ulubione. ;p


Danielle Guenther Best Case Scenario
Danielle Guenther Best Case Scenario

65 komentarzy:

  1. Super sesja :) Podobają mi się te zdjęcia :) A ja mimo tego, że nie wszytko jest kolorowe nie mogę się doczekać aż zostanę mamą :) Mam nadzieję, że w tym roku się już uda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia.
      Tak naprawdę to nie jest tak źle, czasem lubię postraszyć trochę tych co nie mają jeszcze dzieci, ale wszystko da się ogarnąć, tylko kwestia organizacji. :)

      Usuń
    2. dokładnie, organizacja i plan dnia, szczególnie małych dzieci

      Usuń
  2. Zdjęcie z tatusiem na kanapie z dzieckiem oraz mama z wózkiem obładowana to mój standard :P
    Prysznic z dzieckiem też się zdarzał... dobrze, że mam jedno i na tyle małe, że jeszcze nie kuma co i jak :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z łazienką też mam na razie spokój - starsze już duże, więc nie wchodzi bez pukania, a córka jeszcze za mała. ;) Najgorzej jak zacznie już sama chodzić ... ;)

      Usuń
  3. świetna sesja, ile w niej prawdy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oprócz oprócz 1,3,5. Tak zgadza się. Wszystko dzieje się naprawdę. Codziennie. :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Boskie zdjęcia :) już chce być mamą :) oby sie udało niedługo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne:) i jeszcze to w sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo oryginalna sesja :) heh uśmiałam się .... widać, że dzieci na tych zdjęciach się nie nudzą
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam taką sąsiadkę, jak ta Pani z psami :) bliźniaki + dwa potężne psy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 na 2 u niej to musi być szaleństwo :) ;)

      Usuń
  9. Hi, hi:)) to może ja pójdę po aparat:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciut jest... nigdy nie zapomnę, jak siedziałam w toalecie, a Maciek walił jakimś garem w drzwi wrzeszcząc : " Mamaaaa, mamaaaaa!!!!!":D
    Miał wtedy ze dwa latka, a mnie przypiliło;))
    Ile tam siedziałam tyle walił i się darł:D

    OdpowiedzUsuń
  11. genialne zdjęcia, z przymrużeniem oka !!!
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  12. zdjęcia są genialne. :D najbardziej podoba mi się trzecie od dołu. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niech ta pani fotograf przyjedzie do mnie, nawet nie trzeba będzie nic inscenizować:)
    Albo sesja DIY: po prostu przestanę przycinać bałagan na swoich zdjęciach;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sesja DIY - ha, ha ;) Ja też nieraz przycinałam albo inaczej - jak bałagan wkradł mi się w kadr, to go przesuwałam ;)

      Usuń
  14. Zdjęcia genialne, pierwsze najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak! To jest cała prawda :))) ale mimo tego za nic w świecie by się tego nie zmieniło :)
    Super zdjęcia :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. nic dodać nic ująć...jakbym widziała na zdjęciach siebie z mężem i synkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne zdjęcia :D
    to przedostanie coś mi przypomina ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne zdjęcia! Swoich dzieci jeszcze nie mam, ale w sumie to słyszałam, że rodzicielstwo wygląda całkiem podobnie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacyjne zdjęcia i świetny pomysł na sesje. Bardzo mi się to podoba. Gdzieś Ty to kobieto wynalazła!:))))) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadkowo ;) jak trafiam na coś ciekawego to zapisuje sobie od razu takie zdjęcia

      Usuń
  20. Bardzo mi się podobają. Zdjęcie z tatą w wersji matki karmiącej (mój casus) jeszcze większy hard core;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fajny pomysł :) Jakby nie było rodzicielstwo to rewolucja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomimo tego, że większośc zdjęć jest inscenizowana i mocno przesadzona, to przekaz jest jak najbardziej słuszny. Niektóre np. drugie z tatusiem sięgającym po telefon czy czwarte o mamusi obładowanej do granic wytrzymałości i luzackim tatusiu przerabiałam na sobie, więc doskonale rozumiem ten stan :) Uśmiałam się, teraz to i śmiać się mogę, wcześniej jakoś nie było mi do śmiechu :))
    Pozdraiwam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przesadzone, ale przez to zabawne. ;) Ale właśnie, jak ktoś jest w takiej sytuacji, to nie jest mu do śmiechu. jednak patrząc na te zdjęcia można powiedzieć, o Ci to mają gorzej, ;) Mimo, iż są one jednak inscenizowane.

      Usuń
  23. Zdjęcia są rewelacyjne, ale trochę mijają się z rzeczywistością, chyba że wziąć aspekt koleżanki powyżej Anita B. , że rodzicielstwo to jednak rewolucja )

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zdjęcia :) Myślę, że podobne można by zrobić w większości domów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Haha :) Świetny projekt, świetne zdjęcia. :)
    www.simplywithpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne zdjęcia i przede wszystkim niebanalny pomysł autorki:) to z kurczakiem na nocniku i selfie taty są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna sesja, od razu uśmiech na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zdjęcia czadowe:) Masakra z tym kurczakiem w bumbo:)

    OdpowiedzUsuń
  29. te zdjęcia są rewelacyjne i zabawne ! ale kto to wszystko posprząta? :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Widziałam już tę sesje kilkukrotnie i za każdym razem płaczę ze śmiechu:) Na tapecie u nas obecnie ostatnie zdjęcie. Bardzo!:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Rewelacyjny miała pomysł. Trochę przerysowane, ale zgadzam się, tak właśnie wygląda rodzicielska rzeczywistość. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne, jak dla mnie cała prawda:)))
    Ja z moimi dzieciakami byłam sama, tzn. bez babć, cioć i opiekunek, mąż wychodził wcześnie wracał późno, oj działo się działo:)))
    Ale nie zamieniłabym tego czasu na nic innego:)))
    Teraz tak pisze, ale wtedy, hmmm....

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja w to wierzę :) a zdjęcie pięknie wykonana :) bycie rodzicem to praca na cały etat

    OdpowiedzUsuń
  34. Hehe świetny pomysł na zdjęcia :) ten wózek towarowy to prawie jak ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Obejrzałam zdjęcia, rozejrzałam się po moim salonie i... ech... jeszcze tylko dźwięku brak, a byłby pełen obraz...

    OdpowiedzUsuń
  36. super te zdjęcia ! bardzo dobrze zobrazowana karykatura :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fantastyczne zdjęcia! Może nieco przerysowane, ale poziom zmęczenia oddają bardzo wiernie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Zdjęcia są cudne:))))czasem ciężko wszystko ogarnąć przy małych dzieciach:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  39. Hehehe genialne zdjęcia :)
    No tak domyślam się że nie ma w nich wcale prawdy :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Moje ulubione - z indykiem na nocniku :-D

    OdpowiedzUsuń
  41. Te zdjęcia są tak bardzo fajne, że z kilka razy oglądałam jedno ;D Świetne!

    OdpowiedzUsuń
  42. :-) a czytałaś cykl ksiązek Leszka Talko o Pitu i Kudłatej? ;-) tam to dopiero z humorem poopisywał uroki rodzicielstwa ;-).

    OdpowiedzUsuń
  43. Boskie!
    No cóż...macierzyństwo teraz przeraża mnie jeszcze bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo fajne zdjęcia, nawet dla "nie matek' :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajne fotki :)
    Na ostatnim spodobało mi się łóżko.... myślę o takim niezbyt wysokim dla mojego brzdąca .... muszę przeszukać strony w Internetach .... może znajdę coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie