wtorek, 9 grudnia 2014

Pierwsze kroki Julki i walec edukacyjny :)

Julka od Baby Ono dostała kolorowy walec edukacyjny. Od razu się z nim polubiła.
Nadmuchiwany, miękki, walec z grzechoczącymi 3 kuleczkami w środku, które wpływają na jego motorykę i zachęcają malucha do interakcji, przeznaczony jest dla dzieci od około 9 miesiąca życia. Zabawka wspomaga młodego użytkownika w istotnych etapach rozwoju ruchu jak siadanie, raczkowanie i nauka wstawania.

Naszym zdaniem świetnie się sprawdza podczas raczkowania. Julka idąc popycha walec przed sobą. Natomiast niestety przy próbie samodzielnego wstawania walec odsuwał się, nie jest stabilny, chyba, że go trzyma dorosła osoba. Także nie jest dobrą podpórką dla maluchów, które zaczynają już same stać i stawiać pierwsze kroczki. Ale do zabawy na siedząco, na leżąco - jak najbardziej.

Świetnie może się też sprawdzić przy nauce kolorów oraz zwierząt (na walcu narysowanye są: lew, owca, kogut, kot, pies, słoń, ptak i pszczoła).

Walec może stać się też bębenkiem w wersji przyjaznej uszom rodziców. ;p

Walec wykonany jest starannie, nie posiada ostrych krawędzi i jest bezpieczny dla małych dzieci. Powietrze nie ucieka. Rozmiar produktu też wydaje mi się odpowiedni. Dużym plusem jest to, że wypuszczając powietrze z zabawki można ją łatwo przechowywać lub zabrać w podróż.

Wymiary: długość 43cm ; średnica 23 cm
Cena: 19.99 zł - dostępny na stronie www.babyono.com


Julka umie już stać stabilnie, oczywiście trzymając się czegoś. I zaczyna stawiać pierwsze kroczki. Wygląda to tak, że dosuwa stopę do stopy i przesuwa się powoli. Podczas tych manewrów ciągle gubi skarpetki. ;) Podskakuje i "tańczy". Rusza się tak śmiesznie w rytm muzyki. Niestety zaczyna się też popisywać, puszcza barierkę najpierw jedną rękę, potem drugą i bach. Leży. Czasem jest płacz i trzeba tulić, ale częściej jednak wstaje ponownie, nie poddaje się i ćwiczy dalej.
No to teraz się zacznie... ;p Tupot małych stóp po domu. ;)



45 komentarzy:

  1. Ale super, 4 zdjęcie śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie najbardziej urzekło :)

      Usuń
    2. Ja niecierpliwie czekam na taki tupot małych stópek u siebie. :D
      Ślemy pozdrowienia dla całej rodzinki!

      Usuń
  2. Walec fajny :) może nawet się zaopatrzę.
    Julka rośnie jak na drożdżach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Fajny i wielofunkcyjny. Julka potrafi się nim bawić przez dłuższy czas. A potem można uczyć na jego przykładzie kolorów i nazw zwierząt.

      Usuń
  3. Świetnie sobie radzi!
    Ach i te śliczne spodenki z wiewiórkami. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. beautiful smile
    beautiful pics
    so lovely

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale jaka Julka szczęśliwa :) Walec bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny ten walec, a Julka widać ma dużo zabawy i radości z niego, mała ślicznotka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to tylko patrzeć jak Młoda ruszy :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna dziewczynka! :) My dla Ali nie mieliśmy takiego walca. sama się uczyła, a teraz biega, że Matka z Ojcem nie nadążają :) Lada chwila czeka Cie to samo:) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie do końca przekonuje mnie taki walec - mam wizję, jak dziecko się na nim przewraca w momencie jak piszesz - gdy dziecko oprze się o neigo rączkami.
    Bez walca też dziecko nauczy się raczkować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On do nauki raczkowania nie jest, tylko wspomaga, bawi dziecko już raczkujące - Julka pcha go przed sobą i ją to bardzo cieszy. Akurat w tej pozycji - poziomej - walec się sprawdza. Julka się nie wywraca, chyba, że specjalnie. Natomiast nie jest stabilny w pionie i dla wstającego malucha, który chciał by się go trzymać się nie nadaje.

      Usuń
  10. Walec fajny taki kolorowy. Córeczka piękna. Ach jak zazdroszczę, że już chodzi..my sobie jeszcze poczekamy troszkę. ..

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodka ta Twoja córeczka. Piękna zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój Julo ma ślimaka z FP - komisową zdobycz babci Gosi. Raczkować nauczył się bez niego, ale chętnie włącza sobie melodyjki:)
    Ten Wasz walec to chyba byłby lepszy pomysł, aż żałuję, że wcześniej o nim nie wiedziałam.
    A Julka urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Twoje maleństwo :) Buziaki dla Julci

    OdpowiedzUsuń
  14. Będzie się działo :D
    Fajny ten walec.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka słodka!

    Też podoba mi się zdjęcie 4. I jej minka na nim!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale fajny ten walec! Julcia taka słodka! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widać, że Julka bardzo polubiła ten walec. Już zaczyna chodzić łaaaał, zdolniacha:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje dla Julki:)))śliczne zdjęcia i sama Julka oczywiście też:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Uśmiech na 4 zdjęciu rozbraja.

    OdpowiedzUsuń
  20. Widać, że walec jej pod pasował po uśmiechach na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  21. Walec super i cena bardzo korzystna :) Jeszcze 2-3 miesiące i kupię taki sam dla Filipka :)
    A widać już u Julki ząbki ? U Nas przebija się właśnie pierwszy ząbek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas podobnie - pierwszy ząbek się przebija.
      :)

      Usuń
  22. Jaka ta Julcia jest kochana no szok!:)))) Walec fajna sprawa :]

    OdpowiedzUsuń
  23. super walec. u nas Olek tez juz powoli zaczyna smykać sam po domu. mam nadzieję, że do swoich urodzin już dmuchać świeczkę pójdzie sam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie z tym walcem to mam kłopot bo też myślałam że to fajna rzecz do raczkowania ale rehabilitanci mi zabronili właśnie ze względu na brak stabilizacji podczas wdtawa

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny ten walec, też myślałam o jego zakupie,ale teraz to już chyba trochę za późno.
    Piękne zdjęcia Julki, szczególnie to kiedy uśmiecha się wyglądając zza walca.

    OdpowiedzUsuń
  26. Julcia jest przekochana!!! Już zaczyna chodzić!!! Fiu fiu, Hancia jest na etapie pełzania dopiero, ale i tak szybciej rozwija się niż Zosia :)
    Walec, fajna sprawa i cena całkiem przyjemna ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nooo tak, zacznie się:))
    Śliczna ta Twoja córcia:*

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak miło popatrzeć na takie radosne dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze gdy t zaglądam to nie mogę oderwać oczu od Juleczki, jest taka uśmiechnięta słodziutka. Na pewno grzeczna, nie dawno byłaś w ciąży a ona jest taka duża już. Sama chciałabym mieć taką córeczkę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ooo, pierwszy raz słyszę o czymś takim jak walec edukacyjny. A myślałam, że słyszałam już o wszystkim ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale kochana, jeszcze chwila a będzie biegać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie