niedziela, 28 grudnia 2014

Ciekawe zwyczaje oraz przesądy sylwestrowe i noworoczne na świecie

Noc z 31 grudnia na 1 stycznia wg kalendarza gregoriańskiego, zwana jest Sylwestrem, nazwa pochodzi od łacińskiego imienia Silvestris (człowiek dziki, żyjący w lesie). Imieniny Sylwestra są wspomnieniem papieża Sylwestra, który zmarł właśnie 31 grudnia 335 roku. 

Nowy Rok witają ludzie na całym świecie, niezależnie od kultury, statusu, czy religii. Jednak w wielu zakątkach naszego globu występują odmienne zwyczaje, tradycje czy obrzędy.

Nowy Rok w Japonii nazywany jest O-Shōgatsu, oznacza to pierwszy miesiąc roku. Przed jego nadejściem powinno się zakończyć wszelkie spory, niedokończone sprawy, spłacić długi oraz… posprzątać mieszkanie.
Aby zapomnieć o kłopotach, jakie spotkały Japończyków w starym roku organizują oni bonen-kai. Jest to uroczysta kolacja w rodzinnym gronie, podczas której podawane są tradycyjne potrawy. Wśród nich najważniejsza jest toshikoshi-soba. To makaron gryczany, który ma zapewnić długie życie.

Toshikoshi-soba zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło

Toshikoshi-soba

O północy można usłyszeć 108 uderzeń dzwonów dobiegających z buddyjskich świątyń, ich dźwięk ma uwolnić ludzi od złych mocy. Żegnają one stary rok i wprowadzają w nowy. Niezwykle istotna jest również pierwsza wizyta w świątyni shintoistycznej.

Powitanie nowego roku trwa w Japonii trzy dni. Długowieczność oraz szczęście zapewniają kadomatsu, czyli ornamenty z sosny, śliwy lub bambusa, którymi ozdabia się drzwi oraz bramy.

Kadomatsu zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło
Kadomatsu
Na Sylwestera czekają też dzieci, gdyż zostają one obdarowane otoshidama, czyli pieniędzmi w małych, zdobionych kopertach.
Otoshidama zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło
Otoshidama

Hiszpanie spędzają Sylwestra z rodziną oraz przyjaciółmi. Zgodnie z tradycją wychodzą o północy na główny plac miasta, aby zjeść 12 winogron w rytm uderzeń zegara. Z każdym uderzeniem trzeba zjeść jedno winogrono, najlepiej stojąc na lewej nodze, by prawą wejść w nowy rok. Zwyczaj ten pochodzi z 1909 roku, wówczas to po bogatych zbiorach, plantatorzy wpadli na pomysł zapewniający im sprzedaż dużej ilości owoców.

Zjedzenie winogron podczas witania Nowego Roku, gwarantuje szczęście w następnym. Ale spożycie ich zgodnie z uderzeniami zegara nie jest wcale takie łatwe, dlatego też w sklepach powodzeniem cieszą się owoce z puszki już bez skórki i bez pestek. Sprawniej i szybciej się je połyka. Dodatkowo winogrona trzeba popić szampanem.

Aby zapewnić sobie pomyślność w sferze finansowej Hiszpanie wrzucają złoty pierścionek lub kolczyk do kieliszka z szampanem. Dodatkowo dobrobyt przynosi też trzymany w dłoni, w trakcie uderzeń zegara, banknot koloru zielonego. Można również włożyć ząbek czosnku do portfela.

12 winogron zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
12 winogron zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło

Włosi natomiast żegnają stary rok, mając na sobie czerwoną bieliznę. Ma ona przynieść szczęście, a samotnym kobietom pomóc w znalezieniu męża.

Nie bez znaczenia jest też dla Włochów, kogo spotkają jako pierwszego w Nowym Roku. Kobiecie przynosi szczęście spotkanie mężczyzny, a mężczyźnie spotkanie kobiety.
Włosi świętują głośno, radośnie, z rozmachem i spontanicznie.
Według tradycji, tuż przed północą każdy mieszkaniec Włoch powinien zjeść porcję zupy lub potrawki z soczewicy. Soczewica symbolizuje pomyślność i dobrobyt. Podobne znaczenie mają także skorupiaki oraz owoce morza, a także wieprzowina. Ich również nie powinno zabraknąć na sylwestrowym stole. O północy piją musujące wino.

czerwona bielizna zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne


W Brazylii wiele osób w sylwestrową noc zakłada białe stroje, które mają przynieść szczęście i pokój w Nowym Roku. Według jednego z brazylijskich zwyczajów, zanim nastąpi powitanie Nowego Roku, należy złożyć ofiarę bogini morza Yemanji. Na wszystkich plażach w Brazylii, dzień przed sylwestrem mieszkańcy wypuszczają na morze łodzie z podarkami dla Yemanji i wrzucają w fale bukiety białych kwiatów.

Około dwóch milionów osób spędza rokrocznie sylwestrową noc na słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro. Ludzie piją i bawią się w rytm gorącej muzyki. O północy, z zakotwiczonych nieopodal łodzi odpalane są sztuczne ognie.

plaża Copacabana w Rio de Janeiro zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło
Sylwestrowa noc na słynnej plaży Copacabana w Rio de Janeiro

W Ekwadorze jest zwyczaj szycia kukieł zwanych Años Viejos (stare lata). Co ciekawe, mają one odzwierciedlać prawdziwe postacie – np. znanych polityków lub wydarzenia z kończącego się roku. O północy Ekwadorczycy podpalają kukły, co ma być symbolem pożegnania starego roku i przywitania nowego.

kukły Años Viejos zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło
Burmistrz i prezydent Rafael Correa to od lat najpopularniejsze kukły - Años Viejos. 

W Grecji świętowanie sylwestrowe zbiega się z dniem św. Bazylego. Jest to czas dawania sobie prezentów. Dzieci pozostawiają przy kominku buty z nadzieją, że św. Bazyl przyniesie im prezenty.

Robione jest także ciasto znane vasilopita, w którego wnętrzu ukryta jest moneta. Kto ją znajdzie, będzie miał szczęście w przyszłym roku.


vasilopita zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło
Ciasto vasilopita

Filipińczycy najchętniej spędzają sylwestra z rodziną oraz przyjaciółmi przy uroczystej kolacji. 12 okrągłych owoców, jakie powinny być w tym czasie na stole, symbolizuje wszystkie miesiące w roku. Ludzie wierzą, iż okrągłe przedmioty przynoszą szczęście zarówno to duchowe, jak i materialne, dlatego zakładają w sylwestrową noc stroje w koliste wzory.

Dla Filipińczyków istotne jest też, by pierwszego dnia w roku ich portfel był pełny, wedle zasady - jaki pierwszy dzień, taki i cały rok.

Wiele dzieci skacze też w ten dzień w górę jak tylko mogą najwyżej. Wierzą, że dzięki temu urosną bardziej w Nowym Roku.
Na Filipinach świętuje się głośno. Hałas przegania złe duchy. Niektórzy przechadzają się wokół domu potrząsając rondelkiem wypełnionym monetami, co ma im zapewnić pomyślność finansową w nadchodzącym roku.

Na Filipinach, podobnie jak w Hiszpanii również znany jest zwyczaj zjedzenia 12 winogron tuż przed północą.

okrągłe owoce zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło

W Danii i Norwegii w tym czasie bardzo popularne jest ciasto o wyjątkowym kształcie, zwane „kransekake”.

Istnieje również obyczaj, który każe tłuc niezliczone ilości talerzy – wskazuje to bowiem na dużą liczbę przyjaciół. Zdarza się też, że o północy Duńczycy zeskakują z krzeseł, by „skocznie” wejść w Nowy Rok!

kransekake zwyczaje przesądy sylwestrowe i noworoczne
źródło
Ciasto kransekake

A co możemy powiedzieć o zwyczajach sylwestrowych w Polsce?
Najczęściej spędzamy ten dzień w gronie rodzinnym lub wśród przyjaciół na różnego rodzaju imprezach – kameralnych, bądź bardziej hucznych. Często przy składaniu życzeń, używa się zwrotu “Do siego Roku”, co oznacza dostatni i szczęśliwy rok.
W niektórych regionach do dziś zachował się przesąd, że pierwszą osobą wchodzącą do domu w Nowy Rok powinien być mężczyzna, jeśli próg przekroczy kobieta, zwiastuje to kłótnie i kłopoty.
Wiele osób też wierzy w powiedzenie – jaki Nowy Rok, taki cały rok. Ja akurat w to nie wierzę, ale i tak warto przeżyć ten dzień w wesołym nastroju niezależnie z kim i gdzie jesteśmy.



73 komentarze:

  1. I tu się sprawdza jedna rzecz: co kraj to obyczaj!! ;)
    Super post z którego wiele wyniosłam - bo o większości nie zdawałam sobie sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Weź tu spłać długi jak masz kredyt hipoteczny człowieku.:)) Z monetą raczej nie zaryzykuję bo się boję o zęby. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć najpierw rozgrzebują swój kawałek ciasta i szukają monety, dopiero jak ktoś znajdzie to jedzą spokojnie ;)

      Usuń
    2. Też patrząc na tę monetę w cieście pomyślałam o swoich zębach :D

      Usuń
  3. Dowiedziałam się wielu ciekawostek, o których nie miałam pojęcia! Gratuluję pomysłu na taki artykuł :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł na post, może też założę czerwoną bieliznę i wrzucę do portfela ząbek czosnku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam, że nie słyszałam nic z tych ciekawostek co napisałaś

    _____________________________________
    fashion styling with Karl Lagerfeld
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim otoczeniu z kolei twierdzi się, że jaka Wigilia taki cały rok :) A Twoją notę świetnie mi się czytało, nie wiedziałam o żadnej z tych rzeczy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Też słyszałam wersję, jaka Wigilia, taki cały rok - to zależy chyba od regionu Polski

      Usuń
  7. O widzisz, a u mnie w rodzinie i ogólnie najbliższej okolicy zwyczaj z tym, że pierwszy do domu powinien przyjść mężczyzna jest praktykowany w Wigilię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe.... zachęciłaś mnie do spędzenia sylwestra w innym kraju :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w którymś konkretnie? ;) Ja bym się chętnie znalazła na plaży Copacabana ;p

      Usuń
    2. więc właśnie , ciekawe, ciekawe wiemy jak świetują inni a my, no cóż....hehhehe wpisałam.....potrawy noworoczne w polsce...i mam-wiem, co jedzą włosi, japończycy...hehhhhhhhhhhhhhh

      Usuń
    3. W Polsce nie ma chyba takich wyrazistych, ciekawych tradycji sylwestrowych. Potrawy - raczej takie standardowe, podobne jak na święta. Czasem w danym regionie są jakieś lokalne zwyczaje, ale nie obejmują całego kraju.

      Usuń
  9. Wow! Jaki świetny, rzetelny post! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny post, ciekawych rzeczy sie dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba w tym roku kupię winogrono na Sylwestra :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy wpis :) W mojej rodzinie zawsze praktykowalo sie zwyczaj, ze to w Wigilie do domu powiniem wejsc pierwszy mezczyzna. Co do witania Nowego Roku, sama od wielu lat zakladam czerwona bielizne ;), splacam wczesniej ewentualny dlug i mam przy sobie troche gotowki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. :):) napracowałaś sie przy tym wpisie . Bardzo to ciekawe .
    Myśle ze na tym lista sie nie kończy ;);) choć na szczęście przesądy przesadami ubarwiającymi nasze zycie , a na co dzień jestesmy Kowalami własnego losu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze inne tradycje lub zabobony, ale tu dałam tylko wybrane. :)
      Tekst powstał już rok temu dla jednego portalu, który zaproponował mi współpracę. Ale niestety po pół roku działalności upadł... także pozabierałam z stamtąd moje teksty i będę mieć gotowe materiały na bloga ;)

      Usuń
  14. Ciekawy post. Tyle roznych tradycyjnych zachowan, wszystko po to, aby byc zdrowym I szczesliwym.
    I tego zycze Tobie Lidio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie również wszystko co najlepsze w Nowym Roku :)

      Usuń
  15. kochana bardzo ciekawy post, owoce u Filipińczyków?...fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę ciekawe zwyczaje. Sprawdza się powiedzenie, co kraj to obyczaj.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ile interesujących informacji. U nas raczej wigilia miała wróżyć jaki będzie przyszły rok. Co kraj, to obyczaj :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy wpis, dobrze zrobiłaś zamieszczając go tutaj :-) lubię czytać i poznawać zwyczaje w innych krajach. Chętnie poczytam i dowiem się czegoś nowego :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) :) Cieszę się, że wpis się spodobał

      Usuń
  19. świetny wpis, wysłałam do moich znajomych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ileż można się dowiedzieć:) dzięki. a makaron gryczany uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. z tą monetą w cieście to trochę ryzykowne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć najpierw rozgrzebują swój kawałek ciasta i szukają monety, dopiero jak ktoś znajdzie to jedzą spokojnie ;)

      Usuń
    2. chyba za duzo się komedii z takimi sytuacjami w fabule naogladałam ;)

      Usuń
  22. wow, ciekawe są co niektóre tradycje :)
    Super!

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny wpis, wiele nowego można się dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Sylwester w Rio to byłoby coś, no ale jedynym minusem jest właśnie ilość ludzi. A moneta w cieście, no cóż ja sądzę, że to nie jest dobry pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba nie nadałabym się do witania Nowego Roku w Hiszpanii gdyż nie znoszę winogrona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ale różne są gusta, ja akurat nie lubię arbuza ;) A zwyczaj z winogronami mi się spodobał i być może wypróbujemy go w tym roku ;)

      Usuń
  26. fajne są te niektóre zwyczaje :) to z winogronami mi się spodobało :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo, bardzo ciekawe :) z chęcią zabawiłabym w Hiszpanii albo Brazylii na Sylwestra ;)
    Szkoda, że w Polsce nie mamy jakiś szczególnych zwyczajów związanych z nowym rokiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem, jeśli podoba nam się jakiś zwyczaj, to czemu by go nie zastosować podczas Sylwestra? :) Może być to też ciekawe dla innych osób świętujących z nami

      Usuń
  28. Podsumowując: w Sylwestra muszę mieć na sobie czerwoną bieliznę i np białą bluzkę oraz spodnie/ spódnicę w koła, przed godz 24 wejdę na krzesło, zacznę jeść winogrona i popijać je szampanem z kieliszka, w którym będzie coś złotego, o północy zeskoczę z krzesła :D Da się zrobić! Jeśli to mi zapewni szczęście w nowym roku,to warto ;) tylko muszę jeszcze pamiętać, żeby portfel wypełnić pieniędzmi ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Interesujące te zwyczaje do niektórych.bym mogła przywyknąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ile ciekawostek! Można coś do nas zapożyczyć:D
    Mogłam poprosić teściową o przepis na pierogi z soczewicy - miałabym włoskie danie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich pierogów jeszcze nie jadłam :)

      Usuń
  31. A u mnie w domu tradycja taka, że w Nowy Rok na śniadanie jemy kasze manną:) Żeby dobrobyt był cały rok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O fajnie, że macie taką rodzinną tradycję.

      Usuń
  32. co kraj to obyczaj, milo sie czytalo :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ciekawe te zwyczaje. :)
    Fajnie się czytało. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post! Znałam tylko hiszpańskie zwyczaje, fajnie było dowiedzieć się czegoś o innych krajach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. A tych czerwonych majtek z Włoch to moja mama co roku pilnuje i w Sylwestra zakładamy nową, czerwoną parę. I kolejny zabobon od mamy- aby wszystkie brudne ubrania z kosza do prania zostały wyprane przed Nowym Rokiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A teraz jak napisałaś o tym praniu, to przypomniała sobie, że słyszałam to już od kilku osób - na studiach i z pracy też. Coś w tym chyba musi być. ;) Jutro zabieram się za pranie ;p

      Usuń
  36. świetny tekst! Miodzio dla antropologa kultury :)
    Naprawdę, przeczytałam z dużym zainteresowaniem, świetnie to przygotowałaś :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawy wpis.
    Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Niektóre tradycje są bardzo fajne, a niektóre jak np jedzenie winogron śmieszne ;) ja nie robie nic specjalnego z okazji sylwestra, ale słyszałam kiedyś, że nowy rok trzeba witać w nowej bieliźnie bo to zapewnia pomyślność i pieniążki ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawe te niektóre obyczaje.

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny post , co kraj to obyczaj :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Niezwykłe te obyczaje. To prawda - co kraj to obyczaj.
    Marzą mi się kiedyś święta i Sylwester w ciepłych krajach...
    Wszystkiego Dobrego dla Ciebie, Twoich ślicznych pociech i bliskich w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  42. Nawet nie przypuszczałam, że takie ciekawe tradycje mają niektóre kraje. Bardzo, bardzo ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Znając moje szczęście to jakbym znalazła monetę w moim kawałku ciasta to bym się nią udławiła :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jest jeszcze jedna polska tradycja, chociaż teraz się zastanawiam, czy to nie obowiązujy tylko na Śląsku. Chodzi mi o wynoszenie bram domów. W noc sylwestrową wyciąga się je z zawiasów i wywozi gdzieś na drugi koniec wsi (jeśli się jest bardzo złośliwym) lub stawia kilkadziesiąt metrów dalej. Babcia mi mówiła, że u nich to nawet drzwi z bloków wyciągali ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mojej mamy były takie zwyczaje ale w wielki czwartek, więc to chyba zależy od regionu. Znalazłam, też informację, iż było to Wielkanocny Poniedziałek "Niegdyś żarty zaczynały się już w nocy z niedzieli na poniedziałek, stąd nazwa – diabelska noc. Wypuszczano wówczas bydło z obór, zamieniano bramy". :)

      Usuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie