środa, 4 czerwca 2014

Mydełko pod prysznic o zapachu soczystego arbuza

Dziś drugi produkt firmy Skarb Matki, jaki otrzymałam do testowania, ale opinię wystawia mój syn.

SKARB MATKI - Mydełko pod prysznic o zapachu soczystego arbuza dla niemowląt i dzieci 

Pojemność: 300 ml
Cena: ok. 16-17 zł
Gdzie można kupić:
Kosmetyki SKARB MATKI można kupić w każdej aptece na terenie Polski, a także w wielu drogeriach, w sklepach z sieci Smyk lub w sklepie firmowym - TU



Skład:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate (and) Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Disodium Laurenth-3 Sulfosuccinate, Glycerin, Glycol Distearate and Cocamide DEA, Olive Oil, PEG-7 Esters, PEG-150 Pentaerithrityl Tetrastearate, Parfum, DMDM Hydantoin, Citric Acid. 



Mydełko pod prysznic o zapachu soczystego arbuza do codziennego mycia całego ciała niemowląt i dzieci w wanience i pod prysznicem. Receptura oparta na bazie łagodnych substancji powierzchniowo-czynnych.
- dla dzieci po ukończeniu 1 miesiąca życia
- można stosować jako płyn do kąpieli
- kompozycja zapachowa nie zawiera alergenów
- lekko natłuszcza i nawilża
- doskonale myje
- zawiera pochodne oliwy z oliwek
- nie zawiera barwników
- polecane dla dzieci i dorosłych ze skłonnością do alergii


Nasza opinia:
Mydełko pachnie bardzo ładnie, świeżo, choć arbuzowy zapach nie jest moim ulubionym, to syn jest zachwycony - w końcu to on go używa.
Zapach utrzymuje się przez jakiś czas na skórze.
Opakowanie kolorowe, estetyczne, funkcjonalne, wygodne w użyciu.
Konsystencja gęsta, pieni się dobrze, ale nic dziwnego, bo w składzie posiada SLES - Sodium Laureth Sulfate, czyli detergent zwiększający pienienie produktu, do którego jest dodany. Zdaje sobie sprawę, że są osoby, które wolą produkty z mniejszą zawartością SLES w składzie, jednak mnie to specjalnie nie przeszkadza. Zresztą ciężko go uniknąć, wstępuje w większości kosmetyków do mycia ciała i włosów. Jednak mojej prawie 3-miesięcznej córki bym w tym płynie nie kąpała, ale dla starszych dzieci, to myślę, że produkt jest dobry.
U syna - brak jakichkolwiek podrażnień. Skóra miękka, produkt nie wysusza.
Stosujemy to mydełko pod prysznic, ale można też używać je, do mycia rąk-choć trzeba by wówczas przelać płyn do innego opakowania, takiego z pompką. Kuba jest bardzo zadowolony. :)

Recenzję delikatnego mydełka, którego syn używa do rąk, można przeczytać  - TU

46 komentarzy:

  1. musi pachnieć obłednie....
    choć moje córki to lubią zapach malinek najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałyśmy kiedyś podobny a zapachu truskawek i Maja chciała go lizać :) aż boje się co by było z tym mydełkiem bo arbuza po prostu uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :) A może warto się zainteresować? Bardzo fajnie, że dzielisz się tutaj wszystkimi recenzjami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi zapach by się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O zapachu arbuza...:) Coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zapach arbuza *-* U nas stoi, i czeka na swoją kolej, szampon z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam, że sodium laureth sulfate (sls)-silnie pieniący się składnik wielu kosmetyków, ale tez detergentów np. płynów do mycia podłóg, może powodować m.in przesuszenie skory i alergię. Oczywiście nie należy popadać w paranoję, ale przyznam, że trochę mnie zdziwiło, że sls znajduje się w składzie mydełka przeznaczonego dla dzieci (i to od pierwszego miesiąca życia).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też Julki bym w tym nie kąpała. Ale Kuba ma już prawie 5 lat, więc myślę, że dla takich dzieci to ten produkt jest dobry.

      Usuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, uwielbiam zapach arbuza muszę poszukać w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje dzieciaki na pewno były by zadowolone z tego produktu

    OdpowiedzUsuń
  10. na pewno pięknie pachnie :) ja często kupuję mydła w płynie/ żele ziaji z działu dziecięcego o zapachu coli lub gumy balonowej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. skład taki niespecjalny, ale seria wydaje się ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna alternatywa dla tych bezzapachowych albo dziwnozapachowych mydełek. Oby tylko dziecko nie miało chęci sobie podjeść. :-) My ostatnio kupiliśmy gruszkowy żel do kąpieli i mała przyssała się do swojej ręki podczas kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubiliśmy kosmetyki Skarbu Matki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach pewnie do "zjedzenia"?:):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem jak pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęcający post!!!uwielbiam pachnące świetnie mydełka pozdrawiam !!! Fashion Daga & Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama bym sobie sprawiła kąpiel w takich pachnących mydełkach... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. najważniejsze, że syn jest zadowolony ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam owocowo pachnące produkty, a jeśli nie grzeszą jakością to już w ogóle

    OdpowiedzUsuń
  20. Zadziwia mnie nieodmiennie, gdy firmy rekomenduję tego typu kosmetyki dla dzieci powyżej 1 miesiąca. Zresztą - sama zauważyłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aaa uwielbiam zapach arbuza. Raczej sama bym się w tym kąpała, a nie Polkę. Szkoda, że nigdzie u siebie w drogerii nie widziałam takiego mydełka

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój trzylatek również używał, polecamy.
    A że zawiera SLS... No cóż, małemu nic nie jest a ja z kolei uwielbiam jak mydło/szampon się pieni:) Trzeba zachować zdrowy rozsądek.

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam arbuza, jego smak, więc zapach arbuza jest jak najbardziej przeze mnie lubiany! Mimo, ze to produkt chyba dla dzieci, to sama chętnie bym się w nim wykąpała! ;)
    P.S.
    Zapraszam do mnie na małe, pierwsze na blogu rozdanie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Moim dzieciom pewnie też by się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Arbuzowy zapach zdecydowanie mnie przyciąga :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super, że się sprawdza :).

    OdpowiedzUsuń
  27. sama bym się takim myła! zapach arbuza - uwielbiam ! :) przetestujemy ! :) ps. dawno mnie nie było w sieci - brak neta i nie mogę wyjść z podziwu jak Ci ta maleństwo rośnie (post poniżej) śliczna :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja tam uwielbiam zapach arbuza. <3 Chętnie bym kąpała w tym swojego synka, ale jeszcze kąpiemy w emolium, bo to mały alergik jak na razie. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. będę musiała wypróbować ;)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Mmm już sobie wyobraziłam jak musi pachnieć to mydełko. Nie spotkałam się jeszcze z takim zapachem. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tego jeszcze nie miałyśmy, kupię i sama sie przekonam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. WSPANIAŁOŚCI!

    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale mi smaku narobiłaś;) I na arbuza i na to mydełko;)

    OdpowiedzUsuń
  34. chyba kupię dla siebie hihi :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. fajny blog, miło się czyta ;)) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/06/sirens.html nowa notka! zapraszam na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. fajny blog, miło się czyta ;)) życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)
    http://magdalenka99.blogspot.com/2014/06/sirens.html nowa notka! zapraszam na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie