środa, 18 czerwca 2014

MAROKAŃSKIE CZARNE MYDŁO na bazie czarnych oliwek, oleju oliwnego i pomarańczowego

SAVON NOIR SŁODKA POMARAŃCZA - MAROKAŃSKIE MYDŁO PEELINGUJĄCE NA BAZIE CZARNYCH OLIWEK, OLEJU OLIWNEGO I POMARAŃCZOWEGOprodukt tradycyjnej receptury

pojemność: 100 g

Skład: jest bardzo prosty za co duży plus
Olea Europea (oliwka uprawna), Aqua, Potassium Hydroxide (Regulator pH), Orange Oil

Mydełko jest pozbawione konserwantów i sztucznych barwników.

Działanie (wg producenta):
Czarne mydło jest produktem całkowicie naturalnym, wyrabiany tradycyjną recepturą.
Zawarte w mydle naturalne składniki czynne trawią martwy naskórek, oczyszczają skórę z toksyn i zanieczyszczeń.
Dzięki czemu skóra staje się wygładzona, wolna od toksyn, zanieczyszczeń i martwych komórek.
Dodatkowo wysoka zawartość witaminy E w oliwkach intensywnie odżywia skórę i działa przeciwzmarszczkowo.
Nie podrażnia bardzo wrażliwej, nawet naczynkowej i alergicznej skóry. Jest bardzo łagodne.

Aplikacja:
Savon Noir nie pieni się jak inne mydła. Na rozgrzane wilgotne ciało nałóż mydło, przeczekaj 5 minut by zaczęło działać. Następnie kulistymi zdecydowanymi ruchami masuj ciało rękawicą Kessa.
Po kilku minutach spłucz mydło wodą, a następnie nałóż na ciało naturalne oleje np. olej arganowy.

Cenaza 300 ml - 29.99,a za 100 ml 11.99 - TU


Moja opinia:
Mydełko jest ciemno brązowe, konsystencja gęsta, lekko klejąca. Najlepiej stosować je tak, jak zaleca producent, czyli nakładamy produkt na skórę, pozostawiamy chwilkę, a następnie masujemy.
Podobnie postępujemy jeśli chodzi o twarz. Nakładamy niewielką ilość i wykonujemy delikatny masaż. Efekt jest zaskakujący. Skóra jest wygładzona, dobrze oczyszczona, odświeżona i odżywiona. Trzeba obficie spłukać twarz woda, aby dokładnie usunąć mydło. Uczucie odświeżenia jest natychmiastowe, skóra aż skrzypi. Myślę, że to produkt idealny szczególnie dla tłustej cery. Po umyciu trzeba położyć jakiś krem na twarz, mydełko ściąga nieco skórę, ale nie wysusza. Działa trochę jak peeling. Po jego zastosowaniu skóra dużo lepiej chłonie produkty nawilżające i zdecydowanie poprawia jej stan.

Zapach -  czuć naturalne składniki, jakie znajdują się w tym produkcie. Jest specyficzny, ale nie mocny, nie przeszkadza mi. Kiedyś testowałam niebieskie czarne mydło i zapach był niezbyt przyjemny, ale mogłam się do niego przekonać. Tutaj jest inaczej. Jest on do przyjęcia.
U mnie czarne mydło nie wywołało żadnych podrażnień czy alergii, trzeba jednak pamiętać, żeby unikać kontaktu z oczami.
Po oczyszczeniu skóry tym mydełkiem, można nałożyć na ciało olej agranowy, co daje naprawdę rewelacyjny efekt. Jeśli ktoś nie chce stosować czystego oleju, może dodać kilka kropel do używanego przez siebie balsamu, by w ten sposób pogłębić jego działanie.


Mydło, jak inne kosmetyki, półprodukty, surowce kosmetyczne stworzone na bazie naturalnych surowców, są dostępne w sklepie firmy CosmoSPA.



42 komentarze:

  1. Nigdy nie miałam ale chętnie kiedyś wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne to mydełko i nawet nie drogie ;) tylko kolor ma nieciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak skończę moje z Organique to chyba sprawię sobie to :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem bardzo ale to bardzo ciekawa tego mydła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zniechęca mnie ten efekt ściągania skóry

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam czarne mydło o jasnej barwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne mydełko, moje czeka na testowanie, muszę się za to zabrać

    OdpowiedzUsuń
  8. a nie wiem, czy nie doczytałam, czy można je stosować na co dzień czy tylko raz na jakiś czas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie stosowałam codziennie, ale na przemian z innym produktem. Jednakl wszystko zależy od skóry i indywidualnych upodobań. Niestety producent na opakowaniu nie zawarł takiej informacji, ale wydaje mi się, że można też stosować codziennie, inaczej był by taki punkt "stosuj np. co 2-3 dni". Jeśli nie ma takiej wzmianki, można uznać, że mydło nadaje się do codziennej higieny.

      Usuń
  9. Słyszałam o nim wiele dobrego ale nie miałam okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie na mojej chciejliście wylądowało czarne mydło i zastanawiam się jakie kupić. To ma dość niską cenę więc na pewno wezmę je pod uwagę :) A pachnie choć trochę pomarańczą ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, może trochę jest wyczuwalna ale jest to raczej taki specyficzny zapach - nie, że zły, ale trudny do określenia.

      Usuń
  11. szkoda tylko,że ma cerę suchą , bo aż mnie zaciekawiłaś :P aż do momentu podania, że najlepszy dla cery tłustej :P

    OdpowiedzUsuń
  12. jeszcze nigdy takiego nie używałam , a to całkiem ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym je przetestować i chyba w końcu się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam już wiele dobrego, podobno nadaje się do pielęgnacji nawet noworodków, na pewno kiedyś kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też o tym czytałam, jednak ja nie testowałam go na Julce, jakoś bym nie miała odwagi mimo wszystko.

      Usuń
  15. ja mam czarne mydło i jestem nim zachwycona!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Chętnie spróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. jest na mojej liście kosmetyków, które muszę koniecznie kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo jak za mydło, ale jeśli efekty są takie jak piszesz to chyba warto w nie zainwestować. Szczerze mówiąc nigdy nie spotkałam się z czarnym mydłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znałam tego mydła, ale bardzo lubię naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Już gdzieś o nim czytałam, też muszę go do listy dopisać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego jeszcze nie mialam, ale chetnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja uwielbiam czarne mydło do pielęgnacji twarzy :) 3 razy w tygodniu myję nim buzie, zostawiam na 5minut i zmywam. Zbawienie dla cery tłustej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawi mnie to mydło i powoli przekonuje się do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. miałam tylko czarne mydło rosyjskie, ale strasznie wysuszało moja skórę, więcej na pewno więcej nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawe to mydło, ale wygląda jak smar samochodowy:P

    OdpowiedzUsuń
  26. Słyszałam o takich mydłach, widziałam nawet takie w mydlarni ale jak dotąd się jeszcze na nie nie zdecydowałam ale widzę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam czarne mydło, stosowałam głównie do mycia buzi, bardzo je polubiłam, obecnie planuję zakup kolejnego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jeszcze nie stosowałam, mam cerę mieszaną i czytam u Was na blogach, że fajnie sprawdza się do przetłuszczającej, co mnie kusi, bo moja strefa T szaleje ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. jest na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja chcę to mydło! Kusicie strasznie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. też mam, ale trochę inne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam czarne mydło z Maroka. Chyba nie ma nic bardziej skutecznego do mycia twarzy co tak dobrze myje ale nie podrażnia mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  33. Miałam i bardzo je lubiłam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Używam savon noir jako maseczkę na twarz,zostawiam na 10 min i zmywam.Co ważne nadaje się do każdego typu skóry,nawet najbardziej wrażliwej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie