niedziela, 11 maja 2014

MYTHOS Bio Żel myjący do twarzy - recenzja

Wieczorne oczyszczanie twarzy jest dla mnie bardzo ważne. Zależy mi na dobrym zmyciu makijażu oraz wszelkich zanieczyszczeń, które zebrały się na skórze w ciągu całego dnia.
Najbardziej lubię stosować żele, które w moim odczuciu, jakoś lepiej sobie radzą i dokładniej czyszczą twarz.

Dziś recenzja żelu, którego obecnie używam.

Mythos Bio Żel myjący do twarzy


Pojemność - 200 ml
cena - ok. 33,80 zł np. TU - http://flax.com.pl/

Składniki aktywne:
oliwka + BIO: rumianek, aloes, naturalna gliceryna

Skład:
Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, PEG-4 Rapeseedamide, Aloe Barbadensis Leaf Juice*, Glycerin, Chamomilla Recutita Flower Extract*, Sodium PEG-7 Olive Oil Carboxylate, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Phenoxyethanol, Dehydroacetic Acid, Benzoic Acid, Benzyl Alcohol, Parfum, Linaool.

*Składniki z certyfikowanych upraw ekologicznych



Działanie:
Łagodne oczyszczanie i pielęgnacja, właściwości kojące, do wszystkich rodzajów skóry.


Moja opinia:
Żel jest bezbarwny, przeźroczysty, nie lepki. Lekko się pieni.
Zapach - ziołowy, nie mocny, przyjemny.
Łatwa aplikacja. Opakowanie poręczne.
Po użyciu mam uczucie dobrze oczyszczonej twarzy - zmywa makijaż bez problemu, ale nie stosuję go do demakijażu oczu, podobnie jak i innych żeli-od tego mam inny produkt.
Nie podrażnił mojej skóry, wręcz przeciwnie, ma właściwości kojące, dzięki zawartym w składzie substancjom łagodzącym - rumianek, aloes i gliceryna. Nie wysusza, nie powoduje nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Twarz jest miękka, nawet jakby lekko nawilżona i wygładzona.

Plusem jest również wydajność. Dozownik aplikuje niewielką ilość żelu, ale wystarczającą by dobrze umyć twarz. Nie potrzeba dużo preparatu do jednorazowego użycia, dlatego żel może nam służyć dłuższy czas.

Ogromnym atutem jest też to, że żel nie zawiera parabenów, silikonów, sztucznych barwników i GMO.

Jestem zadowolona z tego produktu i jeśli się ktoś zastanawia nad zakupem - polecam. :)

42 komentarze:

  1. Opakowanie przyciąga (urocze drzewko!), a buteleczka wygląda na wygodną w użyciu. Szkoda tylko, że w składzie zaraz po wodzie są SLSy :) Ja wciąż szukam idealnego produktu dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna szata graficzna,nie miałam okazji testować ich kosmetyków ,ale czekam na paczkę i nie długo sama sprawdzę ich skuteczność i działanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak skończę swój żel do mycia, to skuszę się na ten. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie miałam styczności z tą firmą ;) Może za jakiś czas sama jakiś przetestuję :) Żel wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skóra nie jest wymagająca na szczęście:) Wizualnie mi się bardzo podoba, ale chyba mi nie potrzebne na chwilę obecną:)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda bardzo interesująco :) lubię myć twarz żelami, też mam wrażenie że najlepiej oczyszczają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pomyślę jak skończę aktualny żel :) zawsze warto coś nowego wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy tego żelu. Obecnie dokańczam mleczka i płyny micelarne :). Fajnie, że jesteś zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam żel myjący z Biedronki za 5 zł i też jestem zadowolona. Tego cena jest trochę za wysoka, chociaż słyszałam wiele dobrego o produktach tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo chętnie spróbuję, zaciekawiłaś mnie nim, potrzebuję takich łagodzących właściwości

    OdpowiedzUsuń
  11. Żel jest bardzo dobry, też dbam o wieczorne oczyszczenie twarzy. Cieszę się , że Ci się u mnie podoba :) miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. i ja mam ten żel i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi świetnie :-) Opakowanie ma fajne i dobrze, że nie wysusza :-) Moim ulubieńcem został ostatnio żel z Fitomed :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam go i dobrze się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wolę pianki do mycia twarzy ale sama firma mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja dawniej używałam także najchętniej żelu do mycia twarzy, ale teraz wolę piankę Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jeszcze nie miałam okazji wypróbowania tej firmy, wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam nic z tej firmy, a teraz czuję się zachęcona :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam ale teraz taka ilość tego na rynku, że trudno nadążyć...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale często czytam dobre opinie na temat ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tego żelu.Obecnie używam sylveco i jestem bardzo zadowolona :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo dobry żel, również polecam.

    OdpowiedzUsuń
  23. muszę wypróbować ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachęciłaś mnie skutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dużo dobrego czytałam o kosmetykach tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Opakowanie od razu przyciągnęło mój wzrok, a o firmie Mythos czytałam już wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. To coś dla mnie :) Bardzo podoba mi się działanie tego produktu, muszę się w niego kiedyś zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie miałam nigdy nic z tej firmy, ale będę o nim pamiętać

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też nie miałam jeszcze nic z tej firmy, kiedyś może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. właśnie szukam takiego który by nie uczulał mojej twarzy

    OdpowiedzUsuń
  31. ciekawy jest ten żel nigdy go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. miałam ten żel, bardzo fajnie zmywał resztki makijażu i nie wysuszał skóry

    OdpowiedzUsuń
  33. jest super

    pozdrawiam kochana:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam jeszcze niczego z kosmetyków Mythosa ale kiedyś na coś się skuszę,żel jest zachęcający:)

    OdpowiedzUsuń
  35. W czerwcu zamierzam dokonać skoku na sklep z Mythosem :D i wtedy taki żelik muszę sobie sprawić, bardzo mnie zachęciłaś. Cena całkiem przyzwoita jak za taką pojemność, aplikacja widzę, że wygodna - nie ma się do czego przyczepic.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciekawiłaś mnie tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie