niedziela, 9 lutego 2014

KAPSUŁKI PIORĄCE VIZIR - recenzja

Zastanawiałam się, czy pisać recenzję o tych kapsułkach, czy będzie zainteresowanie tym tematem. Ale sporo osób pytało jak się one sprawdzają i było ciekawych opinii o nich, więc postanowiłam stworzyć taki post.

Przypomnę, że kapsułki dostałam do testu w ramach najnowszego projektu trnd Polska. Każdy uczestnik wybrany do tej akcji dostał dwa opakowania kapsułek Vizir (jedno dla siebie, drugie do rozdania wśród rodziny czy znajomych). Następnie wypełnia się ankiety dotyczące produktu i wysyła drogą elektroniczną. Pisanie opinii na ich temat blogu jest sprawą dobrowolną każdego testera i nie jest brana pod uwagę.


Sposób użycia:
Wkładamy kapsułkę piorącą bezpośrednio do pustego bębna pralki. Układamy pranie na kapsułce. Uruchamiamy pralkę.

Kapsułka może być używana zarówno do prania białego, jak i kolorowego. Jest uniwersalna.
Rozpuszcza się już przy 30 stopniach. Otoczka kapsułki wykonana jest z całkowicie organicznego materiału.

Czy wystarczy 1 kapsułka, by wyprać dobrze rzeczy?
Tak, każda kapsułka zawiera odmierzoną ilość skoncentrowanego środka piorącego w płynie. Jednak, jeśli wydaje nam się, że mamy bardzo dużo wyjątkowo zabrudzonej odzieży, można włożyć 2 sztuki. Mój tata miał właśnie taką wątpliwość przy ubraniach roboczych, mocno brudnych, więc zastosował 2 i był zadowolony z rezultatów.

Producent nie zaleca stosować kapsułki do prania ręcznego, są one przeznaczone tylko do prania w pralce.

Zapach:
Świeży, przyjemny. Nie musimy dodawać już płynu. Ale to sprawa indywidualna. Jak miałam bardzo dużo prania, zapach był wyczuwalny na rzeczach, ale nie jakoś bardzo. Można dolać trochę płynu. Ale jak praliśmy rzeczy taty z dwoma kapsułkami, to po wyjęciu była moc ;) Znaczy zapach był dość silny.

Przechowywanie kapsułek:
Trzymamy je w pudełku, w którym kupiliśmy. Zamknięte. Trzeba uważać, żeby nie dostała się do nich woda, może to grozić ich uszkodzeniem. Z daleka od dzieci - wiadomo.

Moja opinia:
Niewątpliwym plusem jest wygoda - wrzucamy kapsułkę, wkładamy pranie i włączamy program. Nie trzeba odmierzać odpowiedniej ilości proszku, sprawdzać czy wsypuje się proszek do ubrań białych czy kolorowych. Nic nam się nie rozsypuje, nie musimy dolewać płynu - chyba, że ktoś chce i lubi mocniejszy zapach na wypranych rzeczach.

Rzeczy są wyprane, brak jakichkolwiek zacieków i pozostałości proszku (a to czasami się zdarzało przy użyciu normalnego proszku). Białe rzeczy faktycznie białe, skarpetki doprane, zabrudzenia np. z błota również znikają. Ja piorę w 60 stopniach.

Postanowiłam sprawdzić jak kapsułki radzą sobie z różnymi plamami. Na starej ścierce zrobiłam kilka plam - cola, podkład Max Factor, błyszczyk Rimmel w intensywnym kolorze czerwieni, sadza z kominka (węgiel), keczup, sok malinowy, kawa, olej, czekolada. Plam nie namaczałam, nie wywabiałam. Ścierka wylądowała w pralce wraz z innymi rzeczami.
Całkowicie zeszły plamy z: coli, sadzy z kominka, węgla, keczupu, soku malinowego, kawy, czekolady.
Plama z oleju - niby zeszła, ale pod światło delikatnie można coś zauważyć, więc nie do końca.
Kapsułka nie poradziła sobie z: podkładem Max Factor oraz błyszczykiem Rimmel powiększającym usta w intensywnym kolorze czerwieni. Zabrudzenia są tylko lekko sprane, ale widoczne.
Nawiasem mówiąc, ciekawe, że w sumie tylko kosmetyki zostały, aż strach co te produkty mają w składzie ;) Dodatkowo była na ścierce jeszcze jedna stara plama, nie pamiętam z czego i ona została, ale normalny proszek też jej nie dał rady.

Ogólnie bardzo fajny produkt, poręczny, łatwy w użyciu i przechowywaniu. Myślę, że świetnie sprawdzi się też u osób bardzo młodych, szczególnie panów, którzy są czasami oporni co do różnego typu prac domowych. ;)

Jest też wersja dla osób o wrażliwej skórze  - Vizir Sensitive Clothes.

Cena: od ok. 22 zł za 15 sztuk, ale są różne wielkości opakowań.


75 komentarzy:

  1. ja miałam jakieś inne kapsułki chyba ariel i się sprawdziły w moich praniach
    aczkolwiek wolę proszek

    OdpowiedzUsuń
  2. To też proszek pewnie nie poradził by sobie z tymi plamami.
    Cenię te kapsułki za wygodę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa i wyczerpująca recenzja, spodobał mi się test ścierki ;) No i fakt - aż dziw że zeszło wszystko oprócz szminki i błyszczyka... Mam ochotę wypróbować tą wersję sensitive, bo i tak pierzemy w Vizirze Sensitive właśnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja do białego wolę prać w proszku vizir bo wtedy rzeczy białe są dodatkowo bielsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę proszek...ale nigdy nie mów nigdy....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dawna używam tylko kapsułek, nie wyobrażam sobie powrotu do proszku.
    Wczoraj kupiłam 42 kapsułki Vizira za 34,99zł - wyszło taniej niż za moje ulubione kapsułki z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż ... Powiem tak ... Ułatwienie dawkowania . Ponoć proszku nagminnie używamy za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za Vizirem nie przepadam :) Persil jest za to idealny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy po kapsułkach rzeczy elektryzują Ci się?

    OdpowiedzUsuń
  10. Też sobie chwalę. Kiedyś dostalam kilka od znajomej z Anglii. Były rewelacyjne, ale te także stosuję i jestem zadowolona. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też uwielbiam kapsułki, teraz mam z biedronki i jedyny minus to gdy piorę w 30 stopniach zostają na ubraniach resztki nierozpuszczonej powłoki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Kochana za tą recenzję!!! :***
    Super dokładana i wyczerpująca. Powiem Ci, że chętnie je kupię!
    Jedyne co mnie przeraziło to skład kosmetyków z Max Factor.
    Jeszcze raz dzięki :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie zaskoczył ten podkład, a używam go często. Prędzej się spodziewałam, że sok malinowy nie puści, a tu taka niespodzianka. ;)

      Usuń
  13. Lubię kapsułki, bo są bardzo wygodne, chociaż wiadomo proszek jest o wiele tańszy. Podoba mi się plamowy test, fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam niebieskie kapsułki i mimo że plamy schodziły to zostawały jakieś takiej dziwne naloty tłuste... moja pralka ich nie lubi

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe czy byłby dobre do wybielania firanek:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam kapsułek ariela i sprawdzały się fantastycznie. Teraz czekam, aż skończy nam się wielkie pudło proszku i chyba zostanę już przy kapsułkach. W całym domu aż pachnie, gdy pranie się suszy.
    Moim zdaniem kapsułki mają jeszcze jedną niebagatelną zalete - zajmują mało miejsca w porównaniu z proszkiem do prania, co jest dosyć ważne, jeśli ma się łazienkę o wymiarach 2x2 m ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. też je dostałam :) całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też ich używam, są naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja mama ostatnio je zakupiła i stwierdziłyśmy, że są świetne. W końcu nie trzeba męczyć się z proszkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Niedawno zastanawiałam się czy te kapsułki to dobre rozwiązanie... Dziękuję za ten wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo na czasie ten wpis, wlasnie myslalam o kupnie i tak zrobie....:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Swietna recenzja! Używałam kapsułek Ariel, ostatnio, stojąc przed półką sklepową zastanawiałam się nad Vizir, nie kupiłam, bo chciałam poznać jakieś opinie.Zaglądam do Ciebie i... niespodzianka! Ach! Czasem mam wrażenie, że ktoś czyta w moich myślach:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Chyba wypróbuję. Co jak co, ale wygoda użycia przy małym dziecku jest bezcenna;)

    OdpowiedzUsuń
  24. u siebie nawet widziałam po 16 zł za 15 kapsułek więc cena rozsądna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Patrzyłam na nie dzisiaj w sklepie, bo w promocji (38szt za 26.99) i pomyślałam o Tobie - ciekawa byłam opinii. Teraz już wiem, kupowac i prać :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedyś próbowałam i polecam!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajne sa te kapsułki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam okazji wypróbować, ale mieszkam z babcią a ona jest dosyć sceptycznie nastawiona do takich nowości :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Ostatnio z mamą oglądałyśmy ten produkt i nie mogłyśmy się zdecydować, ale skoro poradził sobie całkiem dobrze, to chyba spróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam jeszcze żadnych tego typu kapsułek ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Widzę, że warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przed egzaminem licencjackim kupiłam kilka kapsułek na sztuki w sklepie chemicznym, żeby odebrać podkład z fartucha (na pracowni kosmetologicznej koleżanka mnie uraczyła sporą plamą). Niestety nie poradziły sobie z tak znacznym zabrudzeniem, ale reszta prania była w świetnym stanie po ich użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w sumie potwierdza i moje doświadczenie. Pierze dobrze i radzi sobie z różnymi plamami, ale nie tymi z kosmetyków.

      Usuń
  33. Całkiem nieźle sobie poradziły :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jakiś czas temu kupiłam sobie te kapsułki i bardzo mi odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Haha, czytając posta od razu zastanowił mnie skład tych kosmetyków - widzę, że pomyślałaś o tym samym ;) Strach się bać ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. też je lubię :))

    http://imcorneliaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Kapsułki są fantastyczne. Używałam innej firmy, ale po takich pochlebnych opiach chętnie spróbuję Vizir. Pozdrawiam, Krys

    OdpowiedzUsuń
  38. hmm ciekawe. Nigdy nie używałam kapsułek.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja mam kapsułki, ale z Ariela - i nigdy w życiu nie kupię już proszku!! Są rewelacyjne i strasznie je polecam. Podoba mi się to, że są wygodne, bo wrzucam kostkę i płyn i to wszystko, wcześniej nigdy nie wiedziałam ile tego użyć....


    http://perfekcyjnyporadnikpanidomu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja od niedawna używam do prania kapsułek, obecnie mam możliwość testowania kapsułek z Vizira Original Fresh. Problem zabrudzonej szuflady pralki zniknął natychmiast :) Kapsułkę umieszcza się bezpośrednio w bębnie pralki, rozpuszcza się nawet w niskich temperaturach. Służą do prania zarówno ubrań białych jak i kolorowych, kapsułki dopierają nawet bardzo zabrudzone tkaniny. To wszystko sprawia, że użycie kapsułek jest wygodne i szybkie :) Polecam wszystkim!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Więc nie są takie idealne jak informuje sprzedawca;P

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja używałam kapsułki ariel, ciekawe jak się mają do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam takie kapsułki, już dawno odeszłam od proszku. Muszę się skusić na nie :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja ostatnio bardzo polubiłam pranie z kapsułkami, tych jeszcze nie miałam, używam Persil i Ariel i jestem z nich zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Czy ten podkład jest wodoodporny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie, to jest ten podkład http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=55166
      Max Factor, Facefinity All Day Flawless 3in1

      Usuń
  46. Ja używam proszku w płynie, więc jak najbardziej jestem za tymi kapsułkami.

    OdpowiedzUsuń
  47. Dzisiaj poddałam kapsułki nowemu testowi :) Za zadanie miały doprać plamy z marchewki na ubrankach córki. Prałam bez wcześniejszego namaczania w temperaturze 40 stopni. Jest mi bardzo miło donieść, że i ten test kapsułki zdały śpiewająco. Pranie czyste, kolory żywe a biel jak nowa!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie. :)
      Te kapsułki dobrze radzą sobie z plamami z warzyw i owoców, a to ważna sprawa, jeśli mamy w domu małe dziecko.

      Usuń
  48. Ja uwielbiam te kapsułki. Nawet lepiej piorą niż Persil i Ariel. Tylko lubie te zielone Fresh. Pachną pieknie i intensywnie.

    OdpowiedzUsuń
  49. Kapułki sa godne polecenia.Ładnie pachną i zapach jest intensywny. Bardzo dobre usuwają plamy.Napewno zakupie i będę używała zamaist proszku i płynów.

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam okazję testować kapsułki Vizir, dzięki temu, że zakwalifikowałam się do projektu trnd. Jedno opakowanie dostałam dla siebie, drugie rozdałam rodzinie i znajomym. Moim zdaniem kapsułki są rewelacyjne, dopierają nawet trudne plamy z ubranek mojej półrocznej córki. Efekt usuwania plam przy użyciu kapsułek piorących Vizir jest tak dobry, jak przy użyciu proszku do prania. Bardzo cenię sobie wygodę użycia i to, że służą do prania zarówno białych ubrań jak i kolorowych. Rozwiązanie 2w1 (zarówno dla białych i kolorowych ubrań) w kapsułkach piorących Vizir jest wygodne i sprawia, że pranie staje się łatwe. Opakowanie kapsułek piorących Vizir jest mniejsze i lżejsze od innych proszków i płynów do prania.
    Osoby obdarowane często podkreślają fakt, że bardzo ładnie pachną. Wiele osób po otrzymaniu ode mnie kapsułki, zdecydowało się na zakup całego opakowania. Polecam wszystkim tego typu kampanie, bo to świetna zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajny test ze ścierką, chyba też spróbuję :) Też testuję. Kapsułki piorące Vizir są bardzo łatwe w stosowaniu, dają super efekty i świetnie pachną, nawet po kilku tygodniach :) Polecam wszystkim. Dość z tradycyjnymi, ciężkimi i rozsypującymi się proszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Zgadzam się z wynikami testu na ścierce, kapsułki naprawdę radzą sobie z prawie wszystkimi plamami, ale najbardziej podoba mi się w nich to, że mogę z nimi prać zarówno rzeczy białe jak i kolorowe. I tak po wypraniu rzeczy białych, nawet przy 40 stopniach wszystko jest ładnie uprane a biel nie szarzeje, tylko jest jakby bardziej intensywniejsza. Natomiast rzeczy kolorowe wcale, wbrew obawom, nie tracą koloru, nie blakną, nie farbują. lella1980

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam wszelkiego rodzaju kapsułki do prania :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Po przetestowaniu kapsułki Vizir stwierdzam, że to najlepsza forma środka piorącego. Po pierwsze szybki i wygodny - wrzucam kapsułkę i nie muszę nic odmierzać; po drugie - pięknie pachnie i nawet po całym dniu zapach na ubraniu jest wyczuwalny; po trzecie - moje ręczniki są naprawdę mięciutkie i to bez używania dodatkowych płynów do płukania. Szczerze i gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  55. Obecnie używam kapsułek Vizir Go Pods i musze przyznać, że pranie jest doprane i czyste, pięknie pachnie świeżością. Nie muszę dolewać żadnych płynów do płukania tkanin. Bardzo ważne będzie dla wielu osób to iż jest to bardzo wygodny produkt. Nie zajmuje dużo miejsca w łazience i wystarczy włożyć jedną kapsułkę do pralki i włożyć pranie. Nie ma żadnego odmierzania, przesypywania ani dozowania. Oszczędza bardzo dużo czasu i miejsca. Porównując z płynem do prania, który używałam do tej pory, kapsułki wychodzą podobnie cenowo, ale wygoda użycia jest większa w przypadku kapsułek. Dużym plusem jest to iż kapsułki są do prania tkanin białych jak również kolorowych. Polecam wypróbować nowe Vizir Go Pods. To strzał w dziesiątkę.

    OdpowiedzUsuń
  56. dorot


    Rewelacyjny produkt dla zabieganych.Nie trzeba bawić się w dozowanie proszku do prania.Kapsułki są uniwersalne,nadają się do bieli i do kolorów.Uwielbiam produkty,które ułatwiają życie mnie i mojej rodzinie.Do nich mogę zaliczyć żelowe kapsułki od Vizira.Pranie z nimi jest dziecinnie proste,ubrania są idealnie doprane, także w niskiej temperaturze.

    OdpowiedzUsuń
  57. Bozakrufka

    Kapsułki Vizir to doskonała alternatywa dla proszku.Nie muszę go odmierzać, sypać do szufladki.Kapsułke wrzucam do bębna na to brudne pranie i gotowe.
    Cieszę się, że nadają się do kolorów i białego, dzięki temu nie muszę używać dwóch oddzielnych proszków.Pranie jest świeże,pachnące i łatwe w prasowaniu.Kapsułka radzi sobie nawet z zaschniętymi plamami, kolory są żywe i ubrania odzyskały jakby drugą młodość. Zapach utrzymuje się na ubraniach długo. Kompaktowe kapsułki zapakowane w zgrabne niewielkie pudełeczko nie zajmują w łazience dużo miejsca, opakowanie jest estetyczne, praktyczne i wygodne.Na pewno będę je kupowała, cenie sobie ich wygodę i skuteczność

    OdpowiedzUsuń
  58. Witam, dostałam się do Grona Ambasadorów Serwisu EverydayMe, dzięki temu miałam przyjemność wypróbować nowe kapsułki do prania Vizir GO Pods. Są świetne! Nie dość, że nadają się do prania zarówno ubrań białych jak i kolorowych to cudownie pachnie pranie, a zapach utrzymuje się przez dłuższy czas. Z tymi kapsułkami nawet mój nastoletni syn może robić pranie, nie martwię się że wsypie za dużo proszku lub, że wleje płyn do płukania w złą przegródkę. Ja jestem zadowolona i polecam, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja dzięki uprzejmości serwisu Everydayme mam możliwość wypróbowania kapsułek Vizir Go Pods i muszę przyznać, że to moja styczność z kapsułkami tego typu. I zrobiły na mnie wrażenie. Szybki i prosty sposób na pranie. Ładny zapach utrzymuje się nawet po całkowitym wyschnięciu, bez problemu sprały marchewkę z body mojej córki (a wiele produktów tak sobie z nimi radziło). Szczerze polecam do wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  60. Kapsułki Vizir są niesamowite, super dopierają, a pranie pachnie nieziemsko. polecam każdemu, nawet do prania ubranek dla niemowląt. Ja stosuje i jestem super zadowolona.
    Anetkaaa1987

    OdpowiedzUsuń
  61. Witam! Mnie udało zakwalifikować się do testowania kapsułek Vizir Go Pods i jestem zadowolona z efektów. Przyznam, że początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego produktu i nie dowierzałam w jego skuteczność. Wszystko to dlatego że pierwszy raz przyszło mi się zetknąć z tego typu środkiem piorącym.
    jednego wieczoru syn wylał niechcący na mój ulubiony szary sweterek gorącą czekoladę (dość ciężka do usunięcia plama) postanowiłam nie zapierać tego ale wypróbować następnego dnia kapsułki piorące Vizir Go Pods. Bałam się trochę że sobie nie poradzą i sweterek będzie zniszczony ale zaryzykowałam. Wyprałam sweterek razem z kilkoma innymi ciuchami i jakież było moje zdziwienie gdy wyjmując pranie nie znalazłam śladu nawet najmniejszej plamki. Dodatkowym bonusem był piękny świeży zapach.
    ZALETY :
    *prostota użycia - wrzucasz kapsułkę,dokładasz pranie i po krzyku;
    *skuteczność - w moim przypadku bardzo ładnie poradził sobie z plamami choć nie próbowałam na plamach z skoku marchewkowego ;) ;
    *wydajność - jedna mała kapsułka wypierze 5kg ubrań;
    *wygoda - nie trzeba bawić się w odmierzanie proszku itd;
    *zapach - utrzymuje się naprawdę długo i jest bardzo intensywny.
    WADY :
    *cena - dość wysoka przez co nie każdy może sobie pozwolić na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  62. Od niedawna używam kapsułek Vizir Go Pods. Kapsułka jest uniwersalna tzn. może być używana zarówno do prania białego, jak i kolorowego.
    Otoczka kapsułki wykonana jest z całkowicie organicznego materiału .Każda kapsułka zawiera trzy komory, dzięki którym kapsuła szybciej się rozpuszcza.
    (kapsułka jest podzielona na trzy komory z każda z nich spełnia inne zadanie.
    Pierwsza komora jest odpowiedzialna za prane , druga za usuwanie zabrudzenia zaś trzecia za nadawanie tkaninom blasku).
    Zapach jest bardzo świeży i przyjemny. Nie musimy dodawać już płynu. Po rozwieszeniu ubrań na suszarce, zapach roznosił się po całym domu.
    Rzeczy są wyprane, brak jakichkolwiek zacieków i pozostałości proszku (a to czasami się zdarzało przy użyciu normalnego proszku).
    Ubrania po wypraniu w kapsułkach są miękkie w dotyku.
    Kapsułka nie nadaje się do prania wstępnego, ręcznego, wełny i jedwabiu.

    Ogólnie bardzo fajny produkt, poręczny, łatwy w użyciu i przechowywaniu. Myślę, że świetnie sprawdzi się też u osób bardzo młodych, którzy nie mają doświadczenia z praniem.
    Do tej pory do prania używałam zawsze proszku do prania, odplamiacza i płynu do płukania, a nigdy nie udało mi się osiągnąć tak przyjemnego, świeżego i intensywnego zapachu jak przy tych kapsułkach.
    Już nie muszę zastanawiać się ile muszę dodać danego produktu, jeśli ubranie jest słabo lub bardzo zabrudzone, albo pamiętać czy mam wodę twardą czy miękką.
    Przyznam szczerze, że na początku nie wierzyłam, że te kapsułki będą tak skuteczne. Na pewno zastąpię nimi proszek do prania.
    Uważam, że te kapsułki są świetne i polecam je zwłaszcza tym, którzy nie mają zbyt wiele czasu i nie lubią poświęcać go dużo na obowiązki domowe.
    Na pewno są już moim faworytem wśród środków piorących.

    OdpowiedzUsuń
  63. Kapsułki vizir go pods są świetne. Używałam je i super poradziły sobie z plamami. Bardzo duży za zapach który pozostaje na ubraniach po wypraniu. Dużą zaletą kapsułek to że nie trzeba dozować i wystarczy jedna kapsułka do 5kg prania. Bardzo polecam

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam mieszane uczucia co do kapsułek. Po pierwsze rozpuściłam jedną w misce, żeby przepraszam coś ręcznie. Woda w ogóle nie była śliska. Miałam wrażenie, że pióra w samej wodzie bez dodatku detergenta. Dodałam więc drugą kapsułkę. Nie zauważyłam różnicy. Postanowiłam wypróbować kapsułki, bo od proszku szuflada w pralce zostaje oblepiona i zatyka się. Jeśli natomiast dodawała proszek bezpośrednio na ubrania, wyjmowana pranie z nierozpuszczonym proszkiem. Zaczęłam więc używać płyny w żelu do prania (oczywiście by nie ubrudzić szuflady - bezpośrednio do bębna). Byłam z nich zadowolona. Ale ponieważ wszyscy mówili, że kapsułki są wygodniejsze, bo detergentu nie trzeba odmierzać - postanowiłam wypróbować. Jak już wspomniałam, zaczęłam od prania ręcznego. Nie byłam z niego zadowolona. Pomyślałam, że po prostu mają one inne przeznaczenie - do automatu. Kiedyś miałam pralkę otwieraną górą, więc podczas prania nie widziałam, co w środku się dzieje. Teraz mam otwieraną z przodu ze szklanymi drzwiczkami - i dobrze, bo mogłam coś ważnego zaobserwować. Po pierwsze. Zanim kapsułka się rozpuściła, gdy podczas prania bęben się kręcił, kapsułka wyleciała i wpadła do dziury na tę gumkę gdzie drzwi się otwiera. Odczekałam z 10 minut czy sama się rozpuści albo czy ubrania się o nią zahaczą i ją zgarnąć, ale nic z tego. Musiałam zatrzymać cały program, żeby ją stamtąd wyjąć. Odtąd zanim kapsułki wrzucę do pralki, najpierw w jakimś kubeczki ją rozpuszcza. Ale też oszczędność czasu! Na płyn nie musiałam czekać aż się rozpuści. Ale jak już te kapsułki kupiłam, to do końca muszę je zużyć. Nie śpię na pieniądzach, żeby pozwolić sobie na to, by nie udany zakup wyrzucić. Po drugie. Gdy prałam w proszku lub w płynie/żelu przez szklane drzwiczki widziałam piękną pianę. Przy praniu w kapsułkach nie ma kompletnie nic - jakbym prała w samej wodzie bez dodatku detergenta. A to oznacza, że mój test zrobiony podczas prania ręcznego się sprawdził - niestety na niekorzyść kapsułek. :(

    OdpowiedzUsuń
  65. Niekorzystne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie