niedziela, 22 grudnia 2013

TEST KOSMETYKÓW DO MAKIJAŻU OD MADAME L'AMBRE

Jakiś czas temu pisałam (TU), iż otrzymałam kilka kosmetyków od Madame L'AMBRE do przetestowania. Dziś pierwsza część testu i moja opinia o kosmetykach do makijażu.

Udział w teście wzięli:

1. Cień prasowany - kolor nr 19, naturalny, przydymiony róż, delikatnie wpada w fiolet. Cena 7,80 za 2 g.

W kolekcji cieni Madame znajdziemy aż 54 kolorów –  indywidualną paletę znajdą tu zwolenniczki każdego typu makijażu, na wszelkiego rodzaju okazje. Cienie zawierają talk o odpowiednim stopniu rozdrobnienia cząsteczek, co ułatwia aplikację na delikatnej skórze powiek. W składzie znajdziemy też cząsteczki naturalnego minerału – miki, który sprawia, iż po rozprowadzeniu cienia na skórze rozprasza on światło, a makijaż wygląda bardziej świeżo.

Kolor jest nie bardzo intensywny, wygląda naturalnie. Łatwo się nakłada. Utrzymuję się długo, bez rolowania się, czy zcierania. Spokojnie wytrzyma kilka godzin, bez konieczności poprawiania.
Jestem bardzo zadowolona z tego cienia i na pewno będę go używać, szczególnie, że kolor jest dla mnie korzystny, delikatny, a jednocześnie podkreślający ładnie oko. Chętnie widziałabym też i w swej kolekcji inne odcienie, cena jak dla mnie, jest również korzystna.

A tak prezentuje się na powiece (proszę nie zwracać uwagi ma rzęsy, nie umiem za bardzo się malować ;)

2. Lip liner - kredka do ust o kremowej konsystencji nr 5. Cena 10,20.

Kolekcja kredek składa się z 10 odcieni. Mój nr to 5, wg nazwy producenta rudy, ale akurat z tą nazwą nie wiem, czy mogę się zgodzić. Kolor jest trudny do określenia, ale przypomina mój naturalny kolor warg - więc strzał w dziesiątkę. Nie odznacza się na ustach, a bardzo ładnie je podkreśla. Fajnie też komponuje się z moim ulubionych błyszczykiem Bourjois 3D nr 3.
Kredka ma kremową konsystencję, może też być stosowana jako podkład pod pomadkę. Ma miękką konsystencję, ale nie na tyle, by się łatwo złamać. Nie rozmazuje się, nie wysusza ust. Bez trudu można też ją zatemperować. Posiada solidną zatyczkę. Co do trwałości. Wiadomo, że wszelkie szminki, błyszczyki jednak "się zjada". Jak dla mnie utrzymuję się w miarę długo, ale wiadomo, że nie przez cały dzień i ewentualna korekta, jak i w przypadku innych tego typu kosmetyków, jest konieczna.
Produkt oceniam jak najbardziej pozytywnie i z przyjemnością będę go używać w duecie z moi błyszczykiem.


3. Baked Powder - cena 19,65.
Jest to paleta zawierająca 3 odcienie pudrów spiekanych: od ciemniejszych, modelujących kontury twarzy poprzez 'melange' dający szerokie spektrum barw, aż po jasne dodające blasku twarzy. Receptura pudru uzupełniona została o bogaty w witaminę F olej Makadamia i olej z Jojoby. Składniki te posiadają cenne właściwości regeneracyjne, natłuszczające, odżywcze oraz zmiękczające. Dzięki temu, aplikując masę zapobiegamy wysuszaniu skóry, cera jest wygładzona i zachowuje swoją elastyczność. Zawiera perłowe drobinki.

Bardzo przyjemny kosmetyk, nie zapycha, ani nie uczula, matuje, wygładza, nadaje skórze lekkiego blasku, z tym, że ja mam jednak dość jasną karnację i muszę go aplikować w niewielkiej ilości. Inaczej, może być za bardzo widoczny. Na opalonej skórze lub trochę ciemniejszej karnacji będzie wyglądał świetnie. Myślę jednak, że mogę go wykorzystać na policzki i nakładać, jak róż. Fajnie rozświetla twarz. Szczególnie makijaż w wersji imprezowo - wieczorowej wykończony takim pudrem będzie wyglądał naprawdę pięknie.

Ciekawa jestem jeszcze pudru prasowanego blister z oferty sklepu Madame L'ambre. Jest dostępny w czterech kolorach, matuje skórę nadając jej jednocześnie satynowego blasku, nie wysusza i nie tworzy efektu maski. Brzmi dobrze, a że kosztuje tylko 10 zł., więc za tę cenę można się skusić i wypróbować.


Makijaż wykonany przy pomocy min. tych kosmetyków. Raczej prosty, taki na co dzień, bo i specjalnych zdolności kosmetyczno-makijażowych nie posiadam. Pudru spiekanego dałam niewiele.

Wszystkie kosmetyki użyte do makijażu. Pod podkład stosuję jeszcze bazę pod makijaż - kaszmirowy fluid z Bielendy, ale nie ujęłam go na zdjęciu.

Warto też zaglądać na Fanpage Madame LAMBRE KLIK - często organizują konkursy, gdzie do wygrania są kosmetyki.

59 komentarzy:

  1. Wyglądają bardzo zachęcająco:) Słodko wyglądasz Kochana!
    Buziaki- Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. kosmetyki wyglądają na bardzo ekskluzywne przez swoje opakowania :) zapewne cieszą oko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu ich duża zaleta. Wyglądają ekskluzywnie, ale ich cena jest bardzo przystępna.

      Usuń
  3. Pieknie to wszystko sie sprawuje :-) uwielbiam ich dbalosc o szczegoly :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda że ten cień tak mało widoczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wygląd kosmetyków! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwa cienie ML i są świetne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten puder prasowany wygląda cudownie! Chyba się pokuszę na maleńki zakup :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kolorek ma ta konturówka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. puder bardzo mi siepodoba:) ładnie wygladasz, bardzo naturalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wejść w wolnej chwili na ich stron i się przyjrzeć ofercie bo ciekawie wyglądają ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawie wyglądają te kosmetyki. Nie miałam z nimi jeszcze styczności, może na coś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ciekawie preznetują się te kosmetyki i mają ładne opakowania !

    Pozdrawiam :-)

    Magda

    http://misskitin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. rowniez mam cien do powiek tej firmy! natomist nie przypadl mi on do gustu.
    obserwujemy? http://hahoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. nie slyszalam jeszcze nigdy o tej firmie, ale na stronie co podalas maja dosc maly asortyment
    Najbardziej interesuje mnie ten puder ;)
    Bardzo ladny delikatny makijaz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przed Świętami wyczerpał im się nieco asortyment? Można też zobaczyć na ich Fanpage po więcej informacji https://www.facebook.com/pages/Madame-LAMBRE

      Usuń
    2. moze i tak ;D oby uzupelnia niebawem to wtedy sobie przeglądne ;)

      Usuń
  15. Bardzo przyjemne kolorki :)
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świat :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ceny są bardzo zachęcające. Nie znałam tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygladasz pięknie ... A to chyba najlepsza reklama :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie słyszałam o tych produktach interesujące

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo nie znałam tej firmy ;) wygląd kosmetyków bardzo zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo interesujące kosmetyki zwłaszcza, że nigdy jeszcze nie miałam okazji ich używać. Powiedz mi proszę bo zastanawiałam się nad kupnem tego podkładu z Maxfactora czy dobrze kryje? i czy nie robi maski?
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kryje drobne niedoskonałości, wyrównuje koloryt skóry, tak ją ujednolica, ale nie tworzy efektu maski. Fajnie matuje. I nie zapycha.To jeden z dwóch podkładów, który najczęściej używam.

      Usuń
  21. Ich kosmetyki jeszcze nie wpadły mi w ręce, ale mam nadzieję, że niedługo się to zmieni :))

    OdpowiedzUsuń
  22. lubie czytac Twoje posty:) interesujaca recenzja:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. mega wpis ! teraz już wiem co kupować ;)
    zapraszam http://nikoladrozdzi.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają bardzo zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kosmetyki tej marki podobają mi się od dawna - wiadomo, przez wzgląd na cudne opakowania ;)
    Niestety w sieci mało jest opinii na ich temat - dzięki za recenzję, może w końcu się skuszę :)

    P.S. Radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesołych Świąt i dla Ciebie :)
      Myślę, że można się skusić, jakość jest na dość dobrym poziomie, cena korzystna, no i element estetyczny nie bez znaczenia ;)
      pozdrowienia!

      Usuń
  26. Najbardziej z tej trójki zainteresował mnie puder :) Bardzo lubię podkład MF 3 w 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kosmetyki prezentują się bardzo interesująco :)
    a ich cena powala :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ślicznie wyglądasz w tym makijażu:)))
    kosmetyki bardzo ładnie się prezentują:)
    Wesołych Świąt!!!!:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo pomocna recenzja!
    minimepastel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Życzę radosnego świętowania. Wszystkiego dobrego!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne sa te kosmetyki bardzo ci pasują! Życzę Wesolyh Świat! Zaobserwujemy? http://patyskaa.blogspot.be/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaobserwuj jeśli masz ochotę. :)
      Wesołych Świąt.

      Usuń
  32. te kosmetyki wyglądają nieziemsko! Kredka mnie zaciekawiła, na ustach wygląda przepięknie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję za odwiedziny u mnie na blogu, również życzę Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładne mają te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  35. Używałam kiedyś tych cieni z Madame Lambre,ale kiepskie były...

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaciekawił mnie ten puder, tym bardziej, że kosztuje tak niewiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja wygrałam ich kosmetyki w konkursie ale niestety nie wywarły na mnie dobrego wrażenia..:(

    OdpowiedzUsuń
  38. Czysty marketing na forach na temat tych kosmetyków, więc dodam prawdziwą opinię: kosmetyki Lambre mają jakość najsłabszych kosmetyków z jakimi się zetknęłam. Wystarczy 1 próbka by już nigdy nie kupić, mój pech, że dostałam w prezencie aż 3. NIE POLECAM.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie