środa, 5 grudnia 2012

OLEJOWANIE WŁOSÓW

Od czasu do czasu na blogu będą się pojawiać też wpisy kosmetyczne - bo jak każda chyba kobieta lubię wszelakie kosmetyczne nowości i nie obce mi są różnego rodzaju sposoby na poprawienie lub utrzymanie względnie dobrego wyglądu.
Choć i tak nic nie przebije idealnego sposobu na świeży i piękny wygląd Jane Jetson i to od samego rana!


W poprzednim poście wspomniałam o moich początkach dotyczących olejowania włosów.

Jakie są korzyści z olejowania?
Przede wszystkim poprawia stan włosów - wygładzenie, blask. Są lepiej nawilżone, końcówki rzadziej się rozdwajają przyspiesza też ich wzrost oraz zmniejsza wypadanie.

Jak olejować włosy?
Jest kilka sposobów i każdy wydaje się dobry – wszystko to indywidualna sprawa.
Można nakładać olej na suche włosy lub wilgotne. Na całą długość lub kilkanaście centymetrów od skóry głowy. Ja nakładam olej, jak na razie, ok.10-15 cm od nasady - niewielką ilość na lekko zwilżone włosy i delikatnie masuję.
Im dłużej trzymamy taki preparat na włosach, tym lepiej. Półgodzinna lub godzinowa terapia przed myciem jednak moim zdaniem jest całkiem wystarczająca.
Od czasu do czasu można by się pokusić o całonocną kurację olejem, ale obawiam się, że mój współmałżonek nie był by z tego powodu szczęśliwy, ani ja tym bardziej – bo jednak spanie z olejem na głowie raczej do przyjemnych nie należny, o ryzyku tłustej poduszki nie wspominając... Także w moim wypadku uroda owszem, ale daleka jestem od wszelkiej przesady i komfort ogólny przede wszystkim ;) Oczywiście, nie mówię, że nie warto tego robić – to wszystko wg uznania.

UWAGA: Niektóre oleje w temperaturze pokojowej mają stałą konsystencję, która może uniemożliwić aplikację. Wówczas, trzeba je trochę podgrzać, najlepiej włożyć opakowanie do bardzo ciepłej wody i pozostawić na kilka minut. Nie wsadzajmy jednak nigdy oleju do mikrofalówki, ponieważ straci swoje właściwości!

Czym olejować włosy?
Rodzajów olejów jest dość sporo, jednak najlepsze są te nierafinowane i zimnotłoczone, gdyż mają najwięcej substancji odżywczych. Unikać trzeba raczej takich, które w składzie mają parafinę (paraffinum liquidum).

Oto kilka przykładowych olejów, które z powodzeniem można stosować:
Olej ze słodkich migdałów - idealny dla matowych i przesuszonych włosów.
Olej z orzechów laskowych - do włosów suchych
Olej z orzecha włoskiego – nadaje miękkość, wygładza i nabłyszcza, ułatwia układanie
Olej kokosowy - doskonale odżywia włosy suche i regeneruje zniszczone końcówki
Oliwa z oliwek (ta zwykła – kuchenna) - posiada silne właściwości nawilżające
Olej rycynowy - zapobiega wypadaniu włosów i rozdwajaniu końcówek, ma również działanie przeciwłupieżowe
Olej awokado - do włosów zniszczonych, ponoć świetnie nabłyszcza
Olej makadamia - do włosów łamliwych i kruchych, świetnie je wygładza, nadaje się do włosów tłustych u nasady i suchych na końcach (to chyba coś dla mnie, ale nie trafiłam puki co, ta ten właśnie olej)
Olej arganowy zapobiega rozdwajaniu końcówek  nabłyszcza, wygładza, zapobiega wypadaniu - mój wybór - tak trochę na chybił-trafił.

Aby mieć pewność co do właściwego składu oleju i zarazem jego odpowiedniej skuteczności - najlepiej kupić go na stronach typu: biochemiaurody czy ecospa lub w sklepach ze zdrową żywnością.

Są również dostępne produkty przeznaczone typowo do włosów. Najbardziej znanym jest chyba Amla. Olejek zawiera wyciąg z owoców amla i ma świeży, orientalny zapach (co jednak nie każdemu może odpowiadać). Jest w kilku wersjach, np. do jasnych, ciemnych włosów, a jego koszt to ok. 20 zł za 200 ml.

Wiele osób chwali też sobie Olejek do pielęgnacji ciała Rossmann, Babydream fur Mama lub sięga nawet po oliwkę dla dzieci (ale ja akurat nie jestem do tego przekonana).




Jak zmyć olej?
Wszystko zależy za pewnie od rodzaju, jaki zastosujemy. U mnie olej bez problemu zmył się po użyciu zazwyczaj stosowanych szamponów (Head & Shoulders oraz L'Oreal Professionnel, Serie Expert) oraz odżywek (ja stosuję te z Dove).

Jak często stosować?
Wszystko indywidualna sprawa. Ja na razie będę stosować przed każdym myciem, ale jak tylko stwierdzę, że włosy są zbyt ciężkie, albo zaczną się wydawać tłuste, dam im odpocząć i zmniejszę częstotliwość.

Moje odczuciawłosy na pewno są miękkie w dotyku. Nie tłuste. :) O dziwo dość lekkie. Bardzo łatwe w rozczesaniu. Czy jakoś specjalnie wygładzone? Troszkę na pewno tak. Olej arganowy ma zapach trochę średni, ale ulatnia się dość szybko, nie jest bardzo tłusty i łatwo się nakłada.

Mam nadzieję, że kogoś zainteresował ten temat. A może również próbowałyście kiedyś takiego sposobu?

Pozdrawiam!

43 komentarze:

  1. Czyli co...przed myciem mam nalozyc np olejek rycynowy prosto z butelki na wlosy....? A po godzinie umyc normalnie wlosy...??

    Pierwsze słyszę o czyms takim....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat olejek rycynowy lepiej wcześniej lekko podgrzać (zanurzając spodeczek z olejem w ciepłej wodzie)i potem wmasować we włosy, niektórzy mieszają go z oliwą z oliwek jeszcze :) Potem oczywiście dokładnie umyć włosy

      Usuń
  2. ja mam kręcone, a co za tym idzie suche ;) przyłączam się do akcji olejowania, na pewno wyjdzie mi to na dobre i do sylwestra włosy będą ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O bardzo pozytywne podejście :) Wypróbować można - w końcu jest to naturalny sposób pielęgnacji. I ma dość sporo zwolenników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam krótkie i trochę się przetłuszczają, czy też mogę olejować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytałam, to na takie włosy też można, ale raczej na same końcówki :)

      Usuń
  5. Ja używam olejków ale tylko po umyciu i wysuszeniu włosów. Bardzo niewielką ilość nakładam na końcówki włosów i na samym końcu " głaszczę" ręką włosy. To pomaga mi opanować niesforne pojedyncze włosy.Trzeba bardzo uważać nakładając olejek na suche włosy bo później mogą wyglądać jak przetłuszczone

    OdpowiedzUsuń
  6. O olejowanie, bardzo lubię :D Ciekawy post. Pielęgnuję w ten sposób włosy od dłuższego czasu i widzę efekty. Na pewno nie należy się nastawiać na efekt natychmiastowy, systematyczność jest jak najbardziej wskazana :) Razem z olejowaniem zaczęłam naturalną pielęgnację włosów, bez silikonów i innych oblepiaczy. Z mojego doświadczenia mogę dodać, że warto przed olejowaniem oczyścić włosy z silikonów. Silikony (zawarte w większości szamponów i odżywek) oblepiające włosy będą mocno "bronić" je przed dotarciem cennych składników z olejów i nasz trud pójdzie na marne . Potrzebny do tego szampon z prostym składem bez silikonów.
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki szampon na takie oczyszczanie polecasz? :)

      Usuń
  7. a w zyciu czegos takiego nie robilam! bardzo ciekawy post, moze sie przekonam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie dawno odkryłam ten sposób,a okazuje się, że olejowanie włosów od dawien dawna praktykowane było przez Arabki i Hinduski

      Usuń
  8. Na przykład Barwa Ziołowa-szampon tatarako-chmielowy, ok. 4 zł. Tylko nie trzeba się zniechęcać, bo mycie takim szamponem nie przypomina mycia pienistym i cudownie rozprowadzającym się silikonem. Włosy aż chrzęszczą po myciu ;) Trzeba troszkę pomasować skórę i włosy szamponem żeby w miarę dobrze się oczyściły. A z maski polecam też bez silikonów Crema al Latte-Serical za ok. 20 zł. wielkie pudło. Dodaję do niej witaminki, oleje, i inne cuda z ecospa właśnie lub żółtko i jestem super zadowolona. Nie ma to jak optymalizacja efektów wraz z redukcją kosztów :) Kerastase może się schować przy mojej obecnej pielęgnacji. A do suchych końcówek bardzo sprawdził się u mnie olej jojoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaciekawiłaś mnie - zwłaszcza tą maską z dodatkami - warte wypróbowania :)

      Usuń
  9. Bardzo ciekawy post, próbowałam juz olejowania i jestem na tak, jedyny problem w moim przypadku to przetłuszczone włosy, po olejowaniu muszę myć je 3 razy, jak dla mnie bardzo uciążliwe ale czego nie robi sie żeby być pięknym ;) hehe pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to też zależny od rodzaju oleju - ja myłam w sumie 2 razy - raz szamponem i potem drugi raz podczas spłukiwania odżywki
      pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Ja sobie odpuszczę (póki co) nie nażekam na swoje włosy :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele cennych i przydatnych informacji ;) Ja swojego czasu olejowałam włosy i chyba muszę do tego powrócić ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam i stosuję ;) przetestowałam już większość olejków do włosów i innych olei, jak dla mnie najlepszy okazał się olej kokosowy. Olej makadamia stosuję na noc pod krem (był dość drogi, więc szkoda mi go na włosy ;))))
    A propos masek Serical - Crema al Latte jest ok, ale najlepszy jest ich nowy produkt - maska z keratyną z różową etykietą. Cena wszystkich ich masek to zaledwie 13 zł i starczają na kilka miesięcy, bo jest to litrowy słój ;)Polecam na stronie ktpi.pl
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za Twoją opinie i pozdrawiam :))

      Usuń
    2. Ta z keratyną z tego co widziałam ma silikony w składzie a to już duża różnica ;) Trudno znaleźć te bez silikonów.

      Usuń
  13. Twój post jest bardzo cenny,bo ja nigdy nie olejkowałam włosów mam długie i z chęcią wypróbuję ! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że zainteresował Cię temat :)
      pozdrawiam

      Usuń
  14. muszę w końcu spróbować tego olejowania :) wiedzę fachową już mam! dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny blog z chęcią zaobserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super blog :) Pewnie ,że obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój ulubiony olej to kokosowy, dla mnie jest najlepszy i rycynowy też działa całkiem nieźle, ale dodaje go do płukania nie na sucho. Świetny post!!

    OdpowiedzUsuń
  18. ja od jakiegoś czasu regularnie raz w tyg. natłuszczam sobie włosy, fajnie tu u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojej jak ja uwielbiałam flinstonów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. hmm,ostatnie próby poprawy wyglądu włosów domowymi sposobami miałam w liceum (wtedy pewnie mamuty jeszcze po ziemi chodziły), była to oliwa z oliwek, zero wiedzy i bardzo kiepski efekt:). Może jak się za to zabiorę porządnie, to będzie lepiej, a chętnie spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w LO robiłam kiedyś eksperyment ze zwykłą oliwką dla dzieci - ale też się nie sprawdziła ;)

      Usuń
  21. wyglądasz bardzo stylowo i elegancko <3 super !
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Również stosuję olejowanie :) Używam wspomniany przez Ciebie "Babydream fur Mama" - jest tani, łatwo dostępny i ma naturalny skład. Uwielbiam jego zapach!

    Olej nakładam jedynie na dolną partię włosów, raz w tygodniu, maksymalnie na godzinkę. Czytałam, że raczej niewskazane jest olejowanie skóry głowy, ale pewnie jest to indywidualna kwestia. Ja jednak wolę nie ryzykować i nie przesadzać z częstotliwością - wydaje mi się, że jak w większości przypadków, co za dużo to niezdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że podzieliłaś się swoimi doświadczeniami. :)

      Usuń
  23. Kocham olejowanie :D Stosuję na zmianę oliwę z oliwek (głównie latem, z racji klimatu, w jakim mieszkam - mocne słońce plus basen dzień w dzień zmasakrowałyby inaczej moje włosy) lub olejek kokosowy darbur. Efekty są - jak dla mnie- rewelacyjne :) Nakładam metodą "na rosołek", jako to fajnie nazwała znajoma- łyżeczkę olejku mieszam w słoiczku z ciepłą wodą, nakładam na włosy, na to czepek, czapka i zajmuję się pracą/ bieganiem (to latem) /wizytą na basenie(to zimą na krytym)/czymkolwiek innym. Po ok. 2 godzinach/godzinie zmywam szamponem bez SLS, potem odżywka i sa piekniusie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O też fajny sposób. Dziękuję za Twoją opinię :)

      Usuń
  24. Witaj.
    Bardzo fajny post. Ja również sama od 2 tygodniu spróbowałam olejowania. Zakupiłam nierafinowany olej kokosowy i jestem bardo zadowolon jak działa na włosy i moją twarz. Mam również arganowy i jego wypróbuję przy nastepnym myciu.
    Oczywiście ze względu na przetłuszczające się włosy, olej nakładam tylko od połowy po końcówki. Sama jestem na etapie pisania postu o olejkach i olejowaniu.

    Muszę wypróbować jeszcze inne olejki o których piszesz w najbliższej przyszłości i będę częściej do Ciebie zaglądać.
    Pozdrawiam Ania G

    ---------
    http://london-lavender.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie