wtorek, 7 sierpnia 2012

MOTHER IN NIGHT CITY

Tylko w życiu wszystko się postarza, wiecznie młoda jest tylko fantazja.
                                                                                                                           Friedrich Schiller

Od momentu, kiedy zostałam mamą, wyjścia wieczorne nie są u mnie za częste... Jednak wczoraj wszystko udało się sprawnie zorganizować :)

Każdy ma swoje ulubione sklepy i takie, które z różnych powodów omija. Czasami jednak warto przełamać swoje uprzedzenia i dać szansę danej marce. Ja nigdy nie przepadałam za sklepami ORSAY. Jakoś nie umiałam tam wyszukać nic odpowiedniego dla siebie, a dodatkowo kupione tam kiedyś przezemnie dwie bluzki, bardzo szybko zakończyły swój żywot (w tym jedna dodatkowo farbowała). Dlatego z zasady nie wchodziłam tam poprostu. Ostatnio jednak skuszona banerem wyprzedażowym weszłam i wyszłam z portfelem lżejszym o 25 zł. Jak na razie bluzkę oceniam pozytywnie :)

Mam na sobie:
bluzka - Orsay
spodnie - Stradivarius
torebka - Zara
buty - CCC
biżuteria - sklep indyjski

29 komentarzy:

  1. Fajna bluzeczka , podoba mi się.
    I cena też w miarę.
    Ja też nie przepadam za tym sklepem i rzadko w nim bywam . A no i świetny kolor spodni < 3

    pozadrawiam , Emilia.
    welovebaranowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czasami można coś tam ciekawego jednak wyszukać i to jeszcze po przecenia

      Usuń
  2. To świetnie, że udało się wszystko zorganizować i mogłaś gdzieś wyjść wieczorem. Mam nadzieję, że było to udane wyjście. :)
    Świetna bluzeczka i torebka! :)

    Pozdrawiam serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - wyjście się udało, co prawda nie mogłam sobie pozwolić na całonocne szaleństwo ;-) Ale bawiłam się świetnie.
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Super bluzka ....,a wiesz Ja dośc często kupuję w orsay i jak do tej pory jestem bardzo zadowolona :)Jeśli chodzi o wyjścia ,....to tak na prawdę w tej chwili nie jest to dla mnie problemem, ale jeszcze kilka lat temu ....mój syn ma 14 lat,a córka 8 :)))*pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się własnie zraziłam wcześniejszymi niezbyt udanymi zakupami i stąd moje nastawienie. Ale jak widać na coś fajnego jednak można tam trafić.
      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Świetna bluzka! Zestaw bardzo udany ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję serdecznie! :* W takim razie serdecznie zapraszam, kiedy będziesz miała ochotę. Fajnie, że nocny wypad się udał!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też jakoś orsay omijam szerokim łukiem, a szkoda, muszę zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna koszulka, stylizacja bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. koszulka jest świetna, udany zakup zdecydowanie, torebka też jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Orsay jest nierówny. Czasem oferuje bardzo porządne rzeczy w całkiem przystępnej cenie, innym razem po prostu badziew. Mam w tym zakresie bardzo podobne doświadczenie, też się kilka razy nacięłam, ale mam też kilka niezniszczalnych egzemplarzy stamtąd. Czasem coś kupuję, choć teraz już bardziej uważnie niż kiedyś. Bluzka mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdy zostanę mamą, będę prosić niebiosa o taką figurę! :)
    www.zezryjmnie.blogspot.com
    miło mi, że jesteś:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziękuję Ci bardzo. W sumie ważę tyle samo co przed ciążą, ale jednak kondycja brzucha już nie ta sama ;)

      Usuń
  11. Ajjjjjjjjjj Kochana.............. wyglądasz rewelacyjnie!!! Wszystko mi się podoba........ a torebusię chętnie bym Ci podkradła!!! :D
    Nie ma to jak wolne wieczorki :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. O tak nie ma jak wolny wieczorek - zwłaszcza, jak nie ma ich w tym momencie za wiele... :)

      Usuń
  12. Mi w orsayu najbardziej przeszkadza rozmiarówka ;) Na jakości jeszcze się nie przejechałam.. całe szczęście ;)

    Jeżeli chodzi o zestaw to jestem jak najbardziej na TAK! Jedyne co bym zmieniła to buty ale to dlatego że sama kocham bardzo wysokie szpilki i najchętniej widziałabym je zawsze i na każdym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kocham szpilki :) Te buty natomiast są bardzo wygodne i stabilne ;) A, że z koleżankę zrobiłyśmy sobie mały spacer po krakowskich knajpkach (od Rynku po Kazimierz) - to sprawdziły się znakomicie ;)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  13. koszulka i torebka są boskie !

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się ta stylizacja podoba :) koszulka cudna! :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacyjna stylizacja! świetny kolor spodni!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie