czwartek, 9 sierpnia 2012

KOLORY DNIA

Sztuka to magia, bez dwóch zdań, ale źródłem wszystkich dzieł sztuki, nawet tych najbardziej dziwacznych, jest szara codzienność.
Ręka mistrza - Stephen King

Moja wczorajsza "szara codzienność' miała kolor chabrowo-pomarańczowy.

Uwielbiam kupować coś przypadkowo. Gdy potrzebuję konkretnej rzeczy, długo muszę się nachodzić, żeby znaleźć coś ciekawego (albo wracam z paskiem zamiast planowanych butów ;). Torebkę kupiłam właśnie niespodziewanie, kiedy musiałam wypełnić sobie jakoś czas czekając na spóźniającego się znajomego ;)

Mam na sobie:
bluzko-tunika - Dorothy Perkins (kupiona w sklepie indyjskim w Krakowie)
spódnica - Zara
torebka - Pull&Bear
buty - CCC (Lasocki)
bransoletka - mojej mamy (pochodzącą z lat 70-tych ;)


28 komentarzy:

  1. Piękny, głęboki kolor bluzki mnie urzekł.... Bardzo fajny, kobiecy zestaw :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak jak ty uwielbiam zakupy, kiedy tak sobie chodzę bez konkretnej potrzeby a tu ...łup jak z nieba ..i radośc wielka szczególnie jeśli mocno nie nadwyrężam portfela :)))śliczny zestaw i nie tuzinkowa torebka:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. bluzeczka ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kolor bluzki, uwielbiam taki intensywny kobalt :)

    www.cocomints.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za opinie i odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne połączenie kolorów - bardzo udany zestaw! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Barwnie maluje sie twoja codzienność i niezwykle gustownie :) podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne kolory :)
    Agnes

    OdpowiedzUsuń
  9. BEAUTIFUL!!!!
    XX




    http://style-squared.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń
  10. Hi dear :) you look so pretty darling! what do you think of following each other? Let me know
    Keep in touch

    http://thefrench-fries.blogspot.pt/

    xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie długości kiecek!!! Kolor bluzeczki ..... cudowny :)))

    PS. Jak Ty tak Kochana często pomykasz po tej kładce to może jakąś kawkę zaliczymy :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś robiłam sobie obchód ciucholandów na Kazimierzu - stąd i moje "kładkowe spacery".
      Co do kawy - to jak najbardziej jestem otwarta na propozycje :))

      Usuń
  12. Rewelacyjna stylizacja :) Ta spódnica i ta toreba...coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie moje ulubione klimaty, bluzeczka i olowkowa spodniczka pieknie i kobieco :). Podziwiam bransoletke, ze tez udalo sie jej sie przetrwac i ozdabia kolejne pokolenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z młodości mojej mamy przetrwało co prawda tylko kilka rzeczy, ale trzymają się nad wyraz bardzo dobrze :)
      pozdrawiam :D

      Usuń
  14. Swietna torebeczka!
    P.S. Dziekuje za odwiedziny u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe komentarze i też dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  15. Prześliczna jest ta torebeczka :) Takie maleństwo, a ma masę uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna bluzka ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz i Waszą obecność u mnie :)

Ps. Reklamy kasuje, więc proszę o ich nie umieszczanie